14 maja 2018

Szlak 52 Tuneli

Szlak 52 tuneli, czyli Strada delle 52 Gallerie usytuowana jest w masywie Pasubio w Wenecji Euganejskiej.
Bez cienia przesady można powiedzieć, że to jeden z najpiękniejszych szlaków włoskich.


Dolomity w większości kojarzą się z pięknymi widokami, a mało kto wie, że były one świadkiem zaciętych walk podczas I Wojny Światowej pomiędzy wojskami włoskimi a armią Austro-Węgier.
Ten nadzwyczajny projekt inżynierii wojskowej został zbudowany na potrzebę działań militarnych w czasie pierwszej wojny światowej.
Jest dowodem pomysłowości i determinacji V włoskiego Pułku. 
Zbudowany w zaledwie 10 miesięcy — od marca do listopada 1917 roku, pod kierunkiem porucznika Josepha Zappy. Miał strategiczne znaczenie — służył do transportu zapasów i komunikacji z dala od ognia artylerii austro-węgierskiej.

Wkrótce po wybuchu wojny okupowane przez Włochów Monte Grappa i Monte Pasubio reprezentowały ostatnią pozycję obronną na równinie weneckiej, przez co stały się strategicznie ważne.

Po bitwie pod Asiago znanej również jako ofensywa w Trentino, 15 maja 1916 roku rozpoczął się na froncie włoskim niespodziewany kontratak austriacko-węgierski.
Kontyngent włoski został pilnie przeniesiony z frontu Isonzo na Monte Pasubio. Zajmując południowy szczyt, zwany Włoskim Zębem (Dente Italiano) i oddzielony od wroga o mniejszy szczyt austriacki Selletta dei Denti, stał się tłem wielu krwawych bitew.
Pierwotnie zapasy na włoską linię frontu dostarczane były przez Strada degli Scarubbi - 10 - kilometrową drogę znajdującą się po północnej stronie grzbietu górskiego, która została wystawiona na działanie ognia przeciwnika, co oznaczało konieczność nowej trasy, stąd budowa 52 tuneli obecnie znanej również pod nazwą Strada della Prima Armata (Droga pierwszej armii).
Droga Bohaterów zaczyna się na przełęczy Pian delle Fugazze (1162 m). 
Tych, których interesuje historia wojny, zachęcam do zwiedzenia muzeum, znajdującego się w pobliżu przełęczy.
Droga 52 tuneli prowadzi do schroniska, któremu nazwy użyczył bohater wojny Generał Achille Papa.

Schronisko znajduje się przy Porte di Pasubio (1928 m), czyli Bramie Pasubio — jest to jedyne miejsce, gdzie można przedostać się z jednej strony masywu na drugą.
Schronisko jest zamykane na zimę. Dzień otwarcia na wiosnę zależy od stanu śniegu w górach.
Jeśli wybierasz się tam wiosną najlepiej sprawdzić, czy już jest czynne.

Podczas wędrówki znajdziesz wiele tablic informacyjnych, które podają Ci historię związaną z Twoją pozycją w tunelach.
Gdy dojdziesz do szczytu (1928 m), możesz zatrzymać się na odpoczynek w Rifugio (schronisku) Papa. Radzę zabrać ze sobą mały piknikowy lunch. W sezonie schronisko może być zatłoczone.

Szlak jest przepiękny, trudno czasem opisać w słowach tak niezwykłe piękno. 
Czasem zdjęcia potrafią przemówić mocniej niż tysiąc słów, dlaczego warto przejść się tym szlakiem — zapraszam na migawki ;-)  
Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na Facebooku: Włochy po mojemu.

INFORMACJE

Samochód można zaparkować na parkingu współrzędne geograficzne  N45 46 43.7 E11 13 41.0.
Koszt parkingu wynosi 6 € za dzień (tylko monety 1 lub 2 €).
Bezpłatny parking znajduje się w Malga Campiglia, ale zazwyczaj nigdy nie ma wolnego miejsca.
Szlak jest otwarty od późnej wiosny (lub wcześniej, jeśli nie ma śniegu), przez całe lato do późnej jesieni (najlepszy czas), aż do pierwszych opadów śniegu.
Uwaga: niewskazane jest przejście przez tunele zimą, gdy jest śnieg i lód. Między tunelami są podstępne wąwozy, gdzie zdarzają się lawiny (było kilka śmiertelnych wypadków). 
Długość szlaku 52 Tuneli to 7 km, czas wspinaczki — to 2:30/4: 00. 
Jako szlak powrotny wybraliśmy szlak Scarubbi około 10 km (droga na skróty to około 6 km), zejście tą trasą trwa 1:30/2:00 - czas bez przystanków. 
Szlak nie jest dostępny dla wózków ze względu na tunele. Z tego samego względu dla rowerzystów. Nie można uprawiać joggingu w galeriach. Nie wskazane są dzieci w plecaku. 

Koniecznie weź ze sobą wodę. Jeden litr na osobę powinien wystarczyć. Nam poszedł 1 litr na osobę w jedną stronę. Byliśmy w upalny jesienny dzień. 
Snack-bar znajduje się na końcu szlaku w schronisku Papa. 
Obowiązkiem są buty trekingowe oraz latarka potrzebna do tuneli. 
Polecam również kurtkę i czapkę, w tunelach są przeciągi.

Jeśli lubicie szlaki, polecam Wam również:
Szlak Busatte - Tempesta nad jeziorem Garda
Sentiero degli Dei czyli Ścieżka Bogów


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku lub google+. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
Uściski

Renata


Share:

4 komentarze

  1. Cos pieknego, zapiera dech w piersiach

    OdpowiedzUsuń
  2. Znakomita gratka dla miłośników gór.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudowne zdjęcia , aż zazdroszczę, choć góry nie są dla mnie )

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne miejsce! Włochy są dla mnie zupełnie nieodkryte, mam nadzieję że wkrótce uda mi się to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Kalejdoskop Renaty