6 czerwca 2018

Szybkie ciasto z czereśniami w kształcie ślimaka

Zaczął się u mnie sezon na czereśnie.
Pierwszy głód zaspokoiłam, miska czereśni została zjedzona, więc pora na ciasto.
A proponowane przez mnie ciasto robi się naprawdę łatwo — wystarczy po kolei dodawać do misy malaksera składniki. Ułożyć ślimaka i gotowe!
A jeśli masz gotowe ciasto w domu, przygotowanie zajmie Ci niecałe 10 minut.
Sezon na czereśnie trwa krótko, więc spieszmy się, żeby nacieszyć się ich smakiem.
Zapraszam :-) 
Warsztaty kulinarne ze mną we Włoszech w małej miejscowości pod Rzymem!
22/09/2018 – 29/09/2018, więcej informacji tutaj

Składniki:
  • 2 opakowania ciasta brisée (2 x 230g)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego do czereśni + cukier do podsypywania
  • 1 żółtko
  • 480 - 500 g drelowanych czereśni
Jeśli nie mamy gotowego ciasta brisée potrzebne nam będzie:
  • 420 g mąki
  • 220 g masła
  • 200 ml wody
  • szczypta soli
Przygotowanie:

Do miski malaksera wsypujemy mąkę, dodajemy zimne masło pokrojone na kawałki, szczyptę soli oraz lodowatą wodę i zaczynamy wyrabiać maszynką. Wyrabiamy na elastyczną masę. Jeśli będzie zbyt suche, dodajemy troszeczkę lodowatej wody, ale dolewamy ją raczej małymi porcjami, po łyżce. W sumie wlałam 100 ml wody. Gdy zagniatane ciasto zbije się w kulę, starannie owijamy je folią do przechowywania żywności i wkładamy do lodówki na 60 minut. 
W międzyczasie drelujemy czereśnie i zasypujemy cukrem. 
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 °C. 
Ciasto dzielimy na 7-8 części, z każdej części formujemy rulon jak na kopytka. Następnie lekko dociskamy i rozwałkowujemy na płaski prostokąt (jeśli mamy gotowe ciasto, to dzielimy tylko na prostokąty), każdy z nich posypujemy cukrem

 i układamy na środku czereśnie wzdłuż długości, zwijamy lekko, zlepiając łączenie. 

Formę wykładamy papierem do pieczenia, rulony nadziane czereśniami układamy zlepieniem do góry delikatnie w kształt ślimaka. 

Smarujemy wierzch ciasta rozbełtanym żółtkiem. Wstawiamy blaszkę z ciastem do piekarnika i pieczemy przez 40 minut na bladozłoty kolor. Ciasto po upieczeniu pozostawiamy w piekarniku na parę minut. Ostudzone oprószamy cukrem pudrem.

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku lub google+. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
Pozdrawiam

Renata
Share:

4 komentarze

  1. Bardzo ciekawie i zachęcająco wygląda. I do tego takie proste. ��

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pyszny przepis, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Kalejdoskop Renaty