Tym razem poruszam inny delikatny temat, włoskie śniadanie, czyli la colazione.
Co Włosi jedzą na śniadanie?
Dużo z Was podróżuje po Włoszech i na pewno zna już odpowiedź. Inni będą zaskoczeni.
Tak naprawdę nie ma przepisów na włoskie śniadanie, jedyną podstawową zasadą jest to, że musi on być słodkie i na bazie węglowodanów.
Większość Włochów po prostu nie wyobraża sobie, aby rano jeść coś słonego, zwłaszcza mięso czy np.jajka.
Nie jedzą obfitych śniadań. Można nawet powiedzieć, że nic nie jedzą. Niektórym wystarczy dawka skondensowanej energii ukryta w mocnym, zaparzonym z najwyższą starannością espresso, wypitym przy barze.
Tak, Włosi piją swoje espresso, stojąc przy ladzie i nigdy nie zobaczysz ich chodzących z kawą w dłoni.
Pieniste cappuccino lub parzące espresso to kwintesencja włoskiego śniadania.
