Składniki:
- 1,5 kg pomidorów
- 7 ząbków czosnku
- 6 czerwonych papryczek chili
- 3,5 cm świeżego imbiru
- 700 gr cukru
- 180 ml octu balsamicznego
- sól i pieprzu do smaku
Obieramy pomidory, kroimy w ćwiartki. Obieramy czosnek i kroimy na mniejsze kawałki. Z papryczek usuwamy gniazda nasienne, a następnie kroimy je na kawałki. Imbir obieramy i trzemy na tarce o drobnych oczkach. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera lub malaksera. Dodajemy cukier, a następnie ocet balsamiczny, pieprz i sól. Miksujemy na gładką masę i przelewamy do garnka. Gotujemy przez 30–40 minut na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, zwłaszcza pod koniec, by dżem się nie przypalił. W międzyczasie, gdy dżem się smaży, musimy wyparzyć słoiczki oraz pokrywki. Kiedy dżem jest gotowy, przekładamy go do słoiczków i zakręcamy. Aby dżem dłużej zachować, należy go pasteryzować.
Jeśli interesuje cię kuchnia włoska to zapraszam do lektury: Mój apetyt na Włochy. To moja najnowsza książka.
Pozdrawiam
Renata
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
- A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę
Pozdrawiam
Renata


mmmmm fajny!
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy dżem. Apetycznie się prezentuje.
OdpowiedzUsuńOstatnio w Turcji zajadałam się dżemami o konsystencji dość płynnej, niczym miód :) A takiego z pomidorów to jeszcze nigdy nie jadłam! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie :)
W ogóle nie przypomina ketchupu, niesamowite :)
OdpowiedzUsuńkurcze, ale zawartość cukru jest tez niczego sobie. Pewnie dlatego, że to dżem. Niemniej jednak, wygląda mega apetycznie.
Pozdrawiamy serdecznie
Tapenda
Obserwuję: jako - > Ela Tonderys(FB)
OdpowiedzUsuńmail – proszę o ewentualny kontakt przez pocztę FB
<>
Cały blog Kalejdoskop Renaty to dla mnie jedna wielka inspiracja! Od samego rana chętnie tu zaglądam, ponieważ odkryłam, że zawsze czymś mnie zaskoczy i zmotywuje do aktywniejszego życia . Tak było np. w czerwcu kiedy przeczytałam o Nisyros, od razu zapragnęłam tam polecieć. Niestety okazało się to nie możliwe.. w tym roku! Już mam cały szczegółowy plan i nawet zaraziłam znajomych tym pomysłem, jedziemy tam razem, w następne wakacje! A w tym roku były oczywiście Włochy, chyba nie trudno zgadnąć, Kto się do tego przyczynił ;)
A w dniu wczorajszym nareszcie znalazłam przepis na zawartość moich ozdobnych słoiczków. Do wczoraj nic nie było godne, aby w nich „zimować”. A teraz proszę, już niczego im nie brakuje – i wiadomo Kto tu zasługuje na podziękowania.
<< http://kalejdoskoprenaty.blogspot.com/2013/08/azjatycki-dzem-z-pomidorow.html>>
Ze strony Kalejdoskopu na FB dowiedziałam się, gdzie we Wrocławiu warto pójść na pyszny deser i .. od razu zaczęłam snuć plany kulinarnego wyjazdu weekendowego, jeszcze tylko muszę zachęcić przyjaciół ;)
<>
Krótko mówiąc: co tu zajrzę to coś dla siebie znajduję :)