Wasze pozytywne reakcje na pierwszy artykuł o tym, jakie potrawy jeść we Włoszech, zainspirowały mnie do przygotowania drugiej części!
Dziś odkryjemy smaki, których mogłam nie uwzględnić w pierwszej odsłonie. Zdaję sobie sprawę, że część z nich może być Wam już znana z podróży, lecz są to artykuły publikowane etapami. Jednak według mnie zawsze warto o nich wspomnieć!
Jedzenie i jego opisy zawsze budzą we mnie apetyt, sprawiając, że mój żołądek daje o sobie znać. Liczę, że moje teksty wywołują podobne odczucia u Was.
Przygotujcie się na kolejne kulinarne przygody!
Czy lodówka jest zamknięta na kłódkę?




