Szkoda, że nie został jeszcze doceniony na słodko. Powiecie: pomidory na słodko? Czemu nie! Zobaczmy, czy docenicie go w ten sposób.
Wiem, robi to pewne wrażenie za pierwszym razem. Proszę mi wierzyć, jeśli nie spróbujecie, to pożałujecie.
Zapraszam ;-)
Składniki:
- 2 kg pomidorów czerwonych
- 1 kg cukru
- sok z dwóch cytryn
- skórka z dwóch cytryn
- 1 cukier waniliowy
- 125 ml grappy
Myjemy dokładnie pomidory. Kroimy dowolnie na kawałki. W dużym garnku łączymy składniki, zasypujemy je cukrem, a następnie dodajemy sok i skórkę z cytryny. Gotujemy około 30 minut, aż pomidory się rozpadną. Nie mogą być za bardzo rozgotowane. Gdy pomidory są już miękkie, przecieramy je. Podgrzewamy, aż masa będzie bardzo gęsta. Na sam koniec dodajemy cukier waniliowy i grappę. Kiedy przecier jest gotowy, przekładamy go do wyparzonych słoiczków i zakręcamy. Pasteryzujemy dżem, jeśli chcemy go dłużej przechowywać i mieć pewność, że się nie zepsuje.
Jeśli interesuje cię kuchnia włoska to zapraszam do lektury: Mój apetyt na Włochy. To moja najnowsza książka.
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
- A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę
Pozdrawiam
Renata


dzisiaj postanowilam zrobic marmelatte z pomidorow ale mam pytanie czy jest konieczne dodanie grappy bo u mnie w domu nie uzywa sie alkocholu czy bez nie bedzie dobrze
OdpowiedzUsuńWitam,
Usuńnie jestem w stanie powiedzieć jak będzie smakowała ta marmellata bez grappy bo zawsze robiłam z grappą.
Nie mogę gwarantować jaki będzie smak ;-)
Taki przepis dostałam parę lat temu i zawsze robię według przepisu ;-)
No ale zawsze powtarzam , że w kuchni warto eksperymentować, dlatego zawsze można spróbować bez.
Z chęcią czekam na wrażenia ;-)
Pozdrawiam serdecznie
Kalejdoskop Renaty