Zapraszam ;-)
Składniki dla 4 osób:
- 6 pomidorów
- 3 duże czerwone cebule
- 2 bakłażany
- czosnek
- bazylia
- pietruszka
- oliwa
- ocet
- sól i pieprz do smaku
- patelnia z powłoką nieprzywierającą
Przygotowanie:
Pomidory
Najlepiej użyć do tego przepisu pomidorów podłużnych. Pieczone na grillu pomidory są bardzo proste w przygotowaniu, rewelacyjnie urozmaicają każdy posiłek. Pomidora po prostu przetnij na pół i połóż na patelni. Gdy zacznie się rumienić, odwróć go stroną ze skórką do dołu i czekaj, aż skórka się pomarszczy. Pomidor powinien się ładnie przypiec, ale nie powinien się rozpaść. Po upieczeniu powinien być zwarty na zewnątrz, ale bardzo miękki w środku. Dopraw pomidory do smaku solą i pieprzem, a następnie dodaj drobno posiekaną bazylię i przeciśnięty przez praskę czosnek. Na koniec skrop oliwą.
Bakłażany
Bakłażany pokrój w cienkie plastry, oprósz je solą i odstaw na 60 minut. Przyciśnij je talerzykiem lub deską, aby pozbyć się nadmiaru wody. Opłukaj pod wodą i osusz na ręczniku papierowym. Grilluj do czasu, aż ładnie się przyrumienią. Nie skrapiam oliwą, lecz postępuję inaczej. Do głębokiego talerza wlewam trochę oliwy, dodaję do smaku trochę octu. Grillowane plasterki bakłażana smaruję oliwą z octem na talerzu. Potem układam je, posypuję drobno posiekaną natką pietruszki i przeciśniętym czosnkiem. Doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Cebule
Po obraniu cebul, pokrój je w krążki o średnicy jednego centymetra. Grilluj na patelni, aż warzywa uzyskają apetyczny, złocisty kolor. Następnie przełóż do miski, zalej wodą i kilkoma łyżkami octu. Wcześniej każdy plaster cebuli rozdziel na pojedyncze krążki. Odstaw na 60 minut. Po tym czasie opłucz pod wodą i osusz na ręczniku papierowym. Po raz kolejny podsmaż na patelni grillowej. Na koniec rozłóż na talerzu, skropiąc oliwą i posypując drobno pokrojoną pietruszką. Dopraw solą i pieprzem.
Warto wiedzieć!
W ten sam sposób można zrobić cukinię i paprykę. Paprykę zazwyczaj doprawiam czosnkiem i pietruszką, a cukinię miętą, cytryną i oliwą.
Nigdy nie wlewam oliwy na patelnię. Przecieram patelnię ręcznikiem papierowym namoczonym w oliwie.
Czosnku dodaję dużo, bo go uwielbiam. Kwestia gustu, więc wiadomo – każdy dodaje, ile chce.
Jeśli interesuje cię kuchnia włoska to zapraszam do lektury: Mój apetyt na Włochy. To moja najnowsza książka.Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
- A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę
Renata


Brak komentarzy
Prześlij komentarz
Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych podanych w formularzu (IP oraz jeśli zostały podane: podpis, adres mail, strona www) przez tę stronę. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności.