O MNIE


Cześć!

Gorąco witam na moim blogu!
Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i zostaniesz na dłużej. Dziękuję za Twoją obecność i zaangażowanie.
Czy jesteś ciekaw, kim jestem? W takim razie zapraszam do dalszej lektury.

Nazywam się Renata Pawłowska, mam 49 lat (ale już niedługo 50) i pochodzę z Wrocławia. W 1996 roku nieoczekiwany splot wydarzeń sprawił, że znalazłam się na północy Włoch.
Od 30 lat na stałe mieszkam we Włoszech, w regionie Wenecja Euganejska. Moje życie na prowincji dzielę z mężem i naszym kotem, Foksem.

Jestem autorką tego bloga oraz autorką bestsellerowych przewodników o Włoszech. Informacje o nich znajdziecie na blogu w zakładce „Książki”. 

Blog Kalejdoskop Renaty istnieje od października 2012 roku.
Pomysł na bloga podpowiadali mi wszyscy. Od dawna marzyłam o swoim miejscu w internecie, ale czułam się skrępowana i usprawiedliwiałam się brakiem czasu. A teraz jest!
Założyłam go za namową znajomych i przyjaciół.

Oto mój kalejdoskop — blog o życiu osoby, która jest otwarta na nowe wyzwania i która chętnie eksperymentuje. Wieczna optymistka, zawsze wierząca w realizację swoich marzeń. Miłośniczka życia i podróży.
Jestem kobietą, która nie boi się marzyć. Drzemie we mnie niezłomna wiara w to, że marzenia są po to, żeby je spełniać. Konsekwentnie dążę do celu i wciąż poszerzam swoje horyzonty. Jestem zafascynowana światem, jego pięknem i możliwościami.

Co można znaleźć na tym blogu?
Kuchnia to mój azyl, gdzie z radością odkrywam nowe smaki i połączenia. Gotowanie, choć czasem wymuszone, jest dla mnie ukojeniem, balsamem dla duszy, zwłaszcza gdy mogę dzielić się nim z przyjaciółmi, którzy stali się moją rodziną na obczyźnie. Każde danie to dla mnie podróż pełna radości i pozytywnych emocji.

Podróże to moja największa pasja. Uwielbiam poznawać nowe miejsca i podróżuję tak często, jak się da – czy to na krótko za miasto, w daleką podróż, czy na pieszą wędrówkę z plecakiem. W zeszłym roku przemierzyłam 1000 km pieszo. Mam na koncie siedem wypraw z plecakiem, a kolejne zaplanowałam już na maj. Kiedyś powstanie z tego książka.

Idę własną drogą, omijając utarte ścieżki i pokazując świat przez własny pryzmat. Moje przygody inspirują mnie do udostępniania wpisów i zdjęć, które ukazują mój światopogląd oraz radość z hobby.

Fotografia to sposób na uchwycenie zapachu wspomnień i wrażeń, które nieustannie napływają. Krótko mówiąc: tu nie ma miejsca na nudę, wszystko może się wydarzyć...

Moje włoskie życie to ciągłe odkrywanie tego, co Włochy mają do zaoferowania: od ich kultury i sposobu życia po przepiękne widoki, sztukę, architekturę, wyśmienite potrawy i wina, serdecznych ludzi i piękny język.

Blog o pasji do Włoch – od kwestii kulinarnych, przez podróże, po aspekty życia codziennego.
Mam nadzieję, że mój blog pomoże Ci w planowaniu podróży i znajdziesz tu potrzebne informacje.
Uwielbiam rozmawiać z Wami, dlatego zachęcam do komentowania moich postów.
Cieszę się, że tu zaglądasz i że dzielisz się swoimi przemyśleniami.
Jeśli jednak wolisz, możesz wpaść do mnie na warsztaty. Informacje o nich znajdziecie na blogu w zakładce „Warsztaty”. 

Jest mi bardzo miło, że tutaj zaglądasz, a jeszcze milej, gdy zostawiasz ślad po sobie.
Można również mnie znaleźć na Facebook, Instagram lub Twitter.
Wszelkie uwagi i pytania możesz przesyłać pod ten adres: kalejdoskoprenaty@gmail.com
Jeśli jesteś przedstawicielem firmy, organizacji lub instytucji o włoskim profilu i interesuje Cię współpraca ze mną, przejdź do zakładki WSPÓŁPRACA.
Z góry dziękuję za uwagę.

* To jest w 100% mój osobisty blog, wszystkie myśli są moje i pewnie pojawi się błąd w pisaniu (jestem człowiekiem), proszę mi wybaczyć z wyprzedzeniem.


MOJE KSIĄŻKI

Telewizja
Gazety
  • Wywiad ze mną dla dwutygodnika "Nasz Świat". Dwutygodnik wydawany jest dla Polaków mieszkających we Włoszech. Oprócz magazynu wywiad można znaleźć na portalu "Nasz Świat"
Portale

MÓWIĄ O MNIE

Pamiętaj proszę o prawach autorskich!!!
Dużo czasu poświęcam każdemu postowi i każdemu zdjęciu, w związku z czym kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie podlega ochronie prawnej.
Kopiowanie wpisów bez zgody jest naruszeniem art. 17 oraz art. 23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Cytowanie jakichkolwiek fragmentów bloga może odbywać się tylko i wyłącznie za moją zgodą.
Wskazanie autora lub podlinkowanie nie zwalnia kopiującego opis przepisu w całości od odpowiedzialności, co wynika z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Proszę, szanuj moje prawa.
Share:

32 komentarze

hebiichigo pisze...

Świetny blog, bede czesto tu zagladac (mnostwo swietnych deserow xD) Lubie czytac blogi kulinarne ludzi ktorzy zamieszkali za granica, czest maja zupelnie nowe, swieze spojrzenie na jedzenie ;) to nie to samo co w Polsce robic kuchnie wloska

Kalejdoskop Renaty pisze...

Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa...jest mi miło jak ktoś dostrzega, że kuchnia włoska we Włoszech jest trochę inna.
Nie to samo jak się mieszka w Polsce;-)
Cięszę się, że będziesz zagladała, zapraszam do polubienia na facebooku;-D
Pozdrawiam serdecznie!

Anonimowy pisze...

Świetny pomysł na blog! Uwielbiam kuchnie włoską, KAWĘ najlepszą na świecie i lody!!! Będę zaglądać i polecać innym! Tymczasem zapraszam do siebie http://gospodaliteracka.wordpress.com/

Kalejdoskop Renaty pisze...

Dziękuję bardzo. Komentarze pozytywne, dobrze na mnie działają i chcę mi się dalej pisać, bo wiesz, że ktoś docenia starania.

Pozdrawiam serdecznie!

Renata

Anonimowy pisze...

Thank you, Renata! I really look forward to trying this. I have never seen dry seeds used that way before--how ingenious!
I am having fun looking at your recipes and have bookmarked this page so I can continue for a few days. :)

Anonimowy pisze...

Fantastyczny blog! Czyta się go jak dobrą książkę kulinarną. Znalzałam tu mnóstwo inspiracji. Cieszę się, że będę mogła uczyć się kuchni włoskiej od kogoś, kto się naprawdę na niej zna. Pozdrawiam serdecznie

Kalejdoskop Renaty pisze...

Dziękuję z przemiłe słowa, zawsze miło :-)

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Bożena pisze...

Dzień dobry - znalazłam Pania na facebook'u i w wolnych chwilach zagladne do Pani bloga ... wstęp jest zachęcający i mam nadzieję, że treść również ... pozdrawiam serdecznie - Bożena.

Anonimowy pisze...

Bardzo lubię Twojego bloga, bo widać, że tworzy go konkretna osoba o ciekawych zainteresowaniach.
Fajnie dowiedzieć się więcej coś o kimś, którego się czyta i poznaje.
Widać, że blog jest prowadzony z pasją i energią, widać też że korzenie tego gotowania leżą we Włoszech.

Pozdrawiam serdecznie

Agnieszka

EsmeraldaZeSmakiem pisze...

Oby tak dalej. Często zazdroszczę Ci tych niesamowitych miejsc, które możesz zobaczyć i podziwiać. Dobrze, że mogę podróżować razem z Tobą i Twoim blogiem. Gdybym mogła zobaczyć chociwżvpołowę tego co Ty, byłabym bardzo szczęśliwa. No cóż, nie zawsze można zrealizować wszystkie plany. Przyszłość jest wielką niewiadomą. Postaram się być optymistką ,taką jak Ty. Pozytywne myślenie pomaga w realizacji planów. Pozdrawiam z Madrytu

Kalejdoskop Renaty pisze...

Cieszę się że podróżujesz ze mną, po to też zaistniał ten blog.
Wiem, że nie zawsze optymizm pomaga nam w realizacji naszych planów ale na pewno pesymistyczne podejście nam w tym nie pomoże. 
Optymizmu też trzeba się nauczyć.
Zgadzam się że przyszłość jest wielką niewiadomą i wiem coś na ten temat, dlatego też nie odkładam większości moich planów na przyszłość. 
Życie to kwestia wyrzeczeń, których i ja dokonałam by móc podróżować.  

Pozdrawiam serdecznie 

Renata

Bozena Baran pisze...

Zaglądam do Ciebie kolejny już raz, a to za sprawą ciekawych przepisów kuchni włoskiej. Podobnie jak Ty lubię działać w kuchni, teraz odkrywam kuchnię włoską z racji swojego miejsca zamieszkania. Przyjemność sprawia mi odkrywanie nowych miejsc i to jest kolejne upodobanie, które znajduję również u Ciebie. Wkleiłam twój adres bloga u mnie na stronie Moje Włoskie Impresje, a więc będę Cię odwiedzać częściej. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych wakacji.

Unknown pisze...

Własnie skończyłam czytać Pani opisy z podróży do zamku Miramare--moze tam sie wybierzemy--pozdrawiam Ewa Łęgowska

Agata pisze...

Świetnie się czyta Pani bloga:) Ja jestem dopiero na początku mojej przygody Włochami i językiem włoskim.... I stąd mam pytanie: Czy przeprowadzając się do Włoch umiała już Pani dobrze mówić? Czy bardzo trudno jest się porozumieć, umiejąc jedynie podstawy języka? Z góry dziękuję za odpowiedź:) Pozdrawiam:)

Kalejdoskop Renaty pisze...

Dziękuję bardzo za miłe słowa ;-)
Co do języka, przeprowadzając się, nie umiałam włoskiego.
Z mężem rozmawialiśmy po francusku.
Znając podstawy i będąc między ludźmi idzie się w stanie bardzo szybko nauczyć.
Ale tak jak we wszystkim w życiu, wszystko zależy od naszej zdolności w nauce języków.

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Agata pisze...

Bardzo dziękuję:) Podniosła mnie Pani na duchu :D

BuBo pisze...

Dzięki wpisom odbyłam uroczą podróż po Włoszech. Mogłam ponownie przenieść się do ukochanej Wenecji. Na pewno zostaję na dłużej :)
Pozdrawiam

Kalejdoskop Renaty pisze...

Zawsze mnie cieszy, gdy ktoś po przez moje wpisy przypomina sobie lub wspomina swoje podróże.
Dziękuję bardzo za miły komentarz:-)

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Mila pisze...

Swietny blog, nie wiem jak to sie stalo, ze do tej pory nie trafilam na Pani bloga! Wlochy to moja milosc, chociaz mieszkamy daleko, w Kanadzie, odwiedzilismy je czterokrotnie, raz spedzilam 10 dni w Rzymie z corkami, potem juz podrozowalismy z mezem (corki juz od dawna podrozuja same albo z przyjaciolmi), odwiedzilismy Toskanie(trzykrotnie), skradla ona moje serce i mysli) i Umbrie!. Tyle jeszcze do zobaczenia i zwiedzenia, ze chyba zycia braknie !Pozdrawiam cieplutko z dalekiej Kanady! Na pewno bede tu czesto goscic!

Kalejdoskop Renaty pisze...

Super!

Pozdrawiam serdecznie :-)

Renata

Kalejdoskop Renaty pisze...

Niezwykle się cieszę z takiej opinii! Co się odwlecze, to nie uciecze :-)

Pozdrawiam serdecznie z jeszcze zimowej Italii :-)

Renata

Kalejdoskop Renaty pisze...

Bardzo Ci dziękuję za Twoje słowa.

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Twórcze pasje Danki pisze...

Trafiłam "z kolejki" ale pewnie trochę zostanę.

Goga pisze...

Fajne przedstawienie siebie, ale brakuje mi informacji o tym, co lubisz gotować najczęściej :)

Kalejdoskop Renaty pisze...

Jesli zajrzysz na bloga w zakładkę przepisy, to się zorientujesz :-)Nie może nie wpaść w oczy, że najwięcej przepisów na makarony :-)

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Kalejdoskop Renaty pisze...

Super, cieszę się :-)

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Unknown pisze...

Witaj,Renatko.Ciesze sie bardzo ze moge czytac Twoj blog.Opisujesz tak ciekawie ze to jest dla mnie lektura na kazdy dzien,gdyz przygotowuje sie na krotki wypad do Wloch w okreie letnim.Zaczynam od Rzymu.Trzy dni na Rzym i 4 dni chce cos jeszcze zwiedzic w okolicy,co proponujesz?Jezeli mozesz cos podpowiedziec bede wdzieczna.

Unknown pisze...

Pani Renato. Dla mnie blog Pani jest moja podróżą,spełnieniem marzeń .. We Włoszech byłam tylko raz. Jestem zakochana we Włoszech, mam naturę włoszki hihi. Dziękuję i proszę o więcej. Wierna Pani fanka. Pozdrawiam serdecznie ❤️

Kalejdoskop Renaty pisze...

Ależ niesamowicie miło jest mi to czytać! Bardzo dziękuję.
W zakładce podróże znajdziesz mnóstwo artykułów na temat Rzymu.

Pozdrawiam serdecznie

Renata

Kalejdoskop Renaty pisze...

Szalenie dziękuję za te słowa. To bardzo miłe uczucie, gdy ktoś docenia wysiłek i trud włożony w mojego bloga.

Pozdrawiam serdecznie!

Renata

Unknown pisze...

Bardzo gorąco pozdrawiam i dziękuję za wszystko.Za ciekawe przepisy i zdjęcia z pięknych WłOSKICH miejscowości.Bardzo bym chciała jeszcze być w tym uroczym Kraju

Anonimowy pisze...

Renato!
Jestem Ci bardzo wdzięczna za tego bloga!

Jesteś świetnym pomostem między Polską, a Włochami, dostarczasz wielu wspaniałych zdjęć i ciekawych opisów , blog żywy, smakowity, nie sposób nie kliknąć. Jeżeli ktoś Ci napisze kiedyś przykrą wiadomość to proszę pamiętaj, że Twojego bloga czytają ludzie tacy jak ja. Ty jesteś moimi Małymi Włochami. Nigdy we Włoszech nie zamieszkam, ale mam swoje Małe Włochy.



Pozdrawiam serdecznie



Agnieszka

Kalejdoskop Renaty