12 września 2019

Co warto kupić w supermarkecie we Włoszech?

Jedną z najlepszych części wakacji we Włoszech jest to, że codzienne małe rzeczy są małymi przygodami — nawet wycieczka do włoskiego supermarketu może być przygodą dla turysty, ale również dla niektórych utrapieniem. Co kupić? Co spróbować?

Gdy podróżuje po Włoszech, ale i po świecie nigdy nie przegapiam wizyty w lokalnym supermarkecie. 

Włoski sklep spożywczy to kraina cudów. Jest doskonałym źródłem interesujących i unikalnych rzeczy.
Dla mnie to zawsze szansa, żeby znaleźć kilka ciekawych pamiątek. Pewnie, że w supermarketach w Polsce dostaniemy mnóstwo włoskich produktów, ale niektóre nie są dostępne, a jak są, to mają niesamowitą cenę.

Małe sklepiki, targowiska oraz rzeźnicy z małych miasteczek mogą tworzyć idylliczną włoską scenę, ale w rzeczywistości większość włoskich rodzin przynajmniej duża jej część robi zakupy w lokalnym supermarkecie. Jak zapewne się domyślasz, ceny są tańsze, a to przecież nie oznacza od razu, że są gorszej jakości.

Moja lista zakupów we włoskim supermarkecie to subiektywna lista, na podstawie mojego kilkuletniego doświadczenia życia we Włoszech.
Oto niektóre z artykułów z supermarketu, które są łatwe do znalezienia i można kupić podczas jednej krótkiej podróży.

Miło mi poinformować, , że kolejne warsztaty ze mną, odbędą się 14 i 15 listopada we Wrocławiu w pięknym studiu kulinarnym Burda Food Center. Zachęcam Was do zapisów:
- 14 listopada (czwartek) serdecznie zapraszam miłośników włoskich smaków na warsztaty z "Domowej kuchni włoskiej" (cz. I), poświęcone daniom kuchni rzymskiej.
https://www.facebook.com/events/496533480888035/
- 15 listopada (czwartek) serdecznie zapraszamy miłośników włoskich smaków na warsztaty z "Domowej kuchni włoskiej" (cz. II) z regionu Toskanii.
https://www.facebook.com/events/563646587500958/

MAKARONY

Zacznijmy od oczywistości — makaronu. Fusilli, Paccheri, Spaghetti, Conchiglie, Pici, Orecchiette. Dzięki swoim kształtom i smakom makaron jest jedną z potraw, dzięki której włoska gastronomia stała się znana na całym świecie i od dawna jest jedną z ulubionych pamiątek z Italii. 
Półka z makaronami we włoskim sklepie spożywczym jest dość hipnotyzująca, szczególnie dla takich osób jak ja, uwielbiam makron. 
Makarony włoskie są jakościowo lepsze, są sprężyste i idealnie się gotują. Włoskie marki typu Barilla i De Cecco, można znaleźć również w Polsce, ale jeśli chcesz spróbować czegoś innego, kup makaron rzemieślniczy lub wypróbuj ten wykonany z różnych mąk.
W supermarkecie znajdziesz różnego rodzaju kształty makaronu w różnych rozmiarach. 
Nie marnuj ciężaru bagażu na zwykły maakaron penne, poszukaj czegoś, co jest zrobione regionalnie, takiego jak np. Pici w Toskanii czy np. Bigoli w Veneto.
Jaka markę makaronu kupuję? 
Nie kupuję Barilli! Moja ulubiona marka to La Molisana. 
Polecam z tej marki Spaghetti Quadratti (spaghetti kwadratowe). Żadne inne spaghetti nie smakują tak samo. 
Kupuje również świeży makron, paczkuje i mrożę.

RYŻ

Koniecznie kup trochę „dobrego” ryżu, żebyś mógł ugotować pyszne risotto po powrocie do domu! Najlepszy ryż można kupić we Włoszech w Veneto, Piemoncie i Lombardii.W supermarkecie kupuje Riso Scotti.

KAWA

Włochy to kraj kawy. Nie zapomnij kupić kawy! W supermarkecie polecam markę Kimbo i Illy. Chociaż można już kupić różne odmiany kawy w Polsce, ale we Włoszech są one DUŻO tańsze ! 

SOSY POMIDOROWE

Kupowanie słoików z pomidorami lub sosami może być nieco niedorzeczne, nawet dla mnie! Ale tubki z koncentratem pomidorowym koniecznie musisz kupić, jeśli chcesz zrobić prawdziwe ragù.
Robię sosy na zimę, ale zdarzyło mi się zostać bez zapasu. W takiej sytuacji kupuję passatę Le conserve della Nonna.

Koniecznie kup kilka puszek pomidorów San Marzano.

SOSY DO MAKRONU

Zaraz będą komentarze, jak można. Oburzenie! A jednak, ja również kupuję gotowe sosy. Nie wszystkie są złe. Nie raz już kogoś oszukałam i nawet ten ktoś nie zauważył, co zjadł. A nawet mogę powiedzieć, że się uszy trzęsły!
Polecam:
  • Pesto — w Ligurii proponuje Pesto Novella, w całych Włoszech znajdziesz Tigullio (jeśli nie lubisz czosnku, znajdziesz również wersję bez czosnku senza Aglio); 


  • i toscanacci —uwielbiam ich Sugo di Cinghiale (sos z dzika). 

  • Kolejnym sposobem na szybki obiad jest zakup Tonno all'aglio e peperoncino. W rondlu zagęstnij Passatę di Pomodoro (ok. 250 ml)  i na samym końcu dodaj tuńczyka. Sposób mojej teściowej na szybki obiad. Tym sposobem udało mi się również oszukać  wybrednego szefa kuchni, gdy nie miałam czasu na coś więcej.

SERY

Jedną z najlepszych rzeczy do kupienia we Włoszech jest Formaggio (ser). Obecnie technologia uszczelniania próżniowego i fajne torby pozwalają nam zabrać swoje ulubione sery do domu. Możesz podtrzymać twoją podróż w pamięci podczas regularnych degustacji sera długo po powrocie. 
Najbardziej znanym serem we Włoszech jest na pewno Parmigiano Reggiano, a zaraz po nim Mozzarella, ale można kupić coś nowego, czego nie znasz. 
Warto rozejrzeć się za serami regionalnymi. Mam na myśli Caciocavallo Silano z południa Włoch, Fontinę z Valle d'Aosta, Pecorino z Toskanii, Umbrii czy Sardynii, pyszną gorgonzolę z Lombardii lub Piemontu, Grana Padano (można go znaleźć praktycznie wszędzie we Włoszech, podobnie jak Parmigiano Reggiano).
Polecam wybrać twarde sery, które będą na pewno łatwiej znosić podróż i dłużej się utrzymają, niż te bardziej miękkie.

WĘDLINY

Jeśli możesz importować wędliny i masz ze sobą lodówkę, to polecam kupować wędliny.
Spróbuj włoskich wędlin. 
Wśród najsłynniejszych znajdziesz Salame, Speck, Prosciutto, Bresaola, Pancetta, Guanciale (wędlina używana do spaghetti alla carbonara i amatriciana) i wiele innych.
Mój szwagier mieszka we Francji i zawsze brakują mu włoskie wędliny. Kupuje np. mortadellę po 200 g i mrozi. Mówi, że nie zmienia smaku. Nie chcesz mrozić, kup i zjedz po powrocie do domu. Zawsze Twój powrotny kryzys do domu, będzie stopniowy. Możesz również kupić wędliny pakowane w próżni.
Oprócz Mortadelli warto przywieźć sobie zapas szynki Prosciutto crudo. Może akurat znajdujesz się w miejscowości, gdzie robią dobrą szynkę. 
Prosciutto Crudo to nie tylko Prosciutto Crudo di Parma. Zdradzę Ci małą tajemnicę, Prosciutto Crudo San Daniele czy di Montagnana jest o wiele lepsze, ale to jest jak zawsze rzecz gustu.

ALKOHOLE

Na pamiątkę warto zakupić także włoskie alkohole.
Większość włoskich regionów produkuje pyszny likier ziołowy Amaro. Moje ulubione to Vecchio Amaro del Capo (Kupisz w całych Włoszech, nawet jeśli pochodzi z Kalabrii.). Butelkę tego Amaro zawsze trzymam w zamrażarce. 
Polecam również Limoncello. Ten pyszny trunek jest wytwarzany z cytryn Amalfi, dzięki czemu znajdziesz go wszędzie na Wybrzeżu Amalfi. Jeśli kupujesz w supermarkecie, upewnij się, że kupujesz produkt, który jest produkowany na wybrzeżu Amalfi. Niektóre marki Limoncello są produkowane w innych częściach Włoch lub za granicą i nie mają absolutnie nic wspólnego z rzeczywistością! Oryginalne Limoncello nigdy nie jest zbyt mocne i ma charakterystyczny zapach cytryny (Albo możesz sobie zrobić własne limoncello w domu! Przepis znajdziesz tutaj).
Limoncello powinno być przechowywane w lodówce i podawane na zimno w zimnym kieliszku. A nawet w zamrożonym wczesniej kieliszku. Zawsze w mojej zamrażarce trzymam kieliszki. Nauczyłam się tego 23 lata temu, gdy pracowałam w restauracji.

W regionie Kampania można również znaleźć inne wersje Limoncello np. Meloncello o smaku melona lub Rucolino o smaku rukoli! Crema di Limoncello zawiera mleko i śmietanę.
Poza Limonczello czy Amaro warto zaopatrzyć się w słynną Grappę, która obok Bombardino jest najpopularniejszym, mocniejszym trunkiem pijanym na stokach narciarskich.
O mały włos zapomniałabym o Aperolu. Aperol kosztuje dużo taniej we Włoszech. Jeśli macie gdzieś blisko supermarkety Iper Tosano, polecam zajrzeć. Tam Aperol kosztuje 9,90 euro za litr.

WINA

Wino jest oczywiście obowiązkowym upominkiem z podróży do Włoch. Jestem pewna, że nie muszę nawet wspominać, że musisz spróbować lokalnych win.
Jeśli nie masz pojęcia o winie, poszukaj butelki, która nosi nazwę miasteczka, które właśnie odkryłeś.


Wino najlepiej kupować tam, gdzie jest największy wybór tj.: Interspar, Iper Tosano, Lando, Coop, Ipercoop, Auchan, Esselunga, Carrefour — wszędzie tam gdzie jest dość duży wybór win.
To, czego powinieneś unikać, to minimarkety i małe supermarkety, które zwykle mają znacznie mniejszy wybór i można powiedzieć, że nie są to najlepsze wybory i przechowywanie nie zawsze jest doskonałe.
Często w większych supermarketach mają wybór win o różnych cenach. Nie zakładałbym, że najtańsza lub najlepsza oferta to właściwy wybór. Kiedy supermarkety oferują specjalne oferty na określone butelki, zamiast kupować 10 na raz, śmiało kup jedną i sprawdź, czy rzeczywiście jest dobra, zawsze możesz wrócić i kupić więcej.
Zdobycie najtańszej wersji jest bardzo kuszące, ale różnica nawet jednego lub dwóch euro naprawdę ma znaczenie.
Włoskie wina są dobre i mają naprawdę dobre ceny. Butelka, która tutaj kosztuje 10 euro we Włoszech, w Polsce potrafi kosztować nawet 2 razy więcej. Często jest jeszcze większa różnica w przypadku droższych win.
Gdy kupujesz wina droższe, nie bierz z półki pierwszej butelki. Większość butelek sprzedawanych w supermarketach ma średnią lub niską cenę, więc najdroższe butelki mają tendencję do pozostawania na półkach przez kilka miesięcy. Może to oznaczać, że pierwsza butelka była przez jakiś czas wystawiona na światło i może ona mieć gorszą jakość wina — sięgnij po butelkę z tyłu.

OLIWA

Realistycznie rzecz biorąc, w bagażu rejestrowanym na pewno nie będziesz wozić ze sobą żadnych pięciolitrowych butelek lub puszek oliwy. Ale jeśli jesteś samochodem lub jesteś w stanie ostrożnie owinąć mniejszą butelkę, zdecydowanie polecam zakup włoskiej oliwy.
Oliwa z oliwek to coś, co lubię kupować w gospodarstwie agroturystycznym, w którym się zatrzymuję. Ale jeśli nie odwiedzasz włoskiej wsi, możesz zawsze kupić we włoskim supermarkecie. Na pewno będzie ona zawsze lepsza, niż oliwa z pestek winogrona w Polsce.

POLENTA

Jestem wielką fanką polenty. Jakość zdecydowanie ma znaczenie i na szczęście worek polenty jest śmiesznie tani.

SOTTACETI I SOTT'OLIO

Co może być lepszego zimą jak nie słoiki suszonych na słońcu lokalnych pomidorów, bakłażanów lub grzybów w zalewie oliwy z oliwek lub occie. 
Poszukaj olive Taggiasche (żadna inna oliwka nie będzie później smakowała tak samo). Koniecznie Cipolle Borettane — cebulki Borettane pieczone w zalewie olejowej. Wszystkie warzywa w słoikach w zalewie oliwy lub oliwy i octu marki Coelsanus są pyszne.

Uwielbiam przeróżne karczochy. Moje ulubione to karczochy faszerowane tuńczykiem, oliwkami, anchois i kaparami marki Despar.

PORCINI

Kolejną rzeczą, którą musisz kupić we włoskim supermarkecie są bardzo drogie borowiki. Znajdziesz je w słoikach i suszone w torebkach. Te smaczne grzyby doskonale nadają się do makaronu i risotto. 
Pamiętaj, że przed ugotowaniem suszone grzyby należy namoczyć w ciepłej wodzie lub mleku.

TRUFLE

Jeśli jesteś miłośnikiem trufli i produktów spożywczych wykonanych z trufli, musisz koniecznie je kupić we Włoszech!  
Pyszne i drogie trufle rosną dziko w wielu regionach Włoch, ale w Toskanii, Lacjum, Umbrii czy Piemonte są one najbardziej popularne i dostępne w najróżniejszych formach, od pasty truflowej do sosu do makaronu, czy proszku, który można posypać tu i tam, aby uzyskać przemiły smak. 
Czarne lub białe trufle mają różne właściwości, a niektóre są naprawdę bardzo drogie. 
Co roku odbywa się aukcja, a niektóre sztuki rzadkich i wysokiej jakości trufli są sprzedawane za kosmiczne ceny. 
Nie potrzebujesz najdroższego typu, aby cieszyć się pysznym jedzeniem, w wielu supermarketach znajdziesz je w różnych cenach.

CREMA DI PISTACCHIO

Słodka pasta, krem używana głównie do smarowania pieczywa i deserów. Najczęściej znajdziesz ją w supermarkcie na Sycylii.

CIASTKA GALLETTI

Żaden Włoch nie powie Ci, żebyś nie jadł ciasteczek na śniadanie, ponieważ większość z nich tak robi w domu. Polecam Galletti Mulino Bianco. Po powrocie do domu zanurz je w latte macchiato lub szklance mleka i rozpocznij dzień po włosku.

CZEKOLADA

Zastanawiasz się, co kupić we Włoszech dla dzieci? Kup czekoladę! Moją ulubioną włoską marką jest Novi, zwłaszcza czekolada Gianduia z orzechami laskowymi z Piemontu. Można ją znaleźć w każdym supermarkecie, ponieważ jest tutaj bardzo popularna! 
Turyn jest miastem Gianduiotti, pysznych czekoladek (zwykle pakowanych osobno w złotą folię) wytwarzanych z cukru, kakao i specjalnego rodzaju orzecha laskowego: Tonda Gentile delle Langhe. Nie będą tanie, ale zapewniam, że sa pyszne!

CIASTA

Jeśli masz szczęście odwiedzić Włochy zimą, jest kilka dobrych rzeczy, które można znaleźć tylko w okresie Bożego Narodzenia. Oprócz Panettone, spróbuj Panpepato lub Panforte w Toskanii. Są to płaskie ciasta z migdałami, orzechami laskowymi, orzeszkami piniowymi, pieprzem, cynamonem, owocami kandyzowanymi i rodzynkami. Można znaleźć również wersje z kakao, kawałkami czekolady, kawą lub miodem, lub bez.
Polecam również kupić gotowe ciasta w paczce. Moje ulubione to Torta della Nonna marki Cameo i Torta degli Angeli marki Paneangeli. Wystarczy dodać kilka składników i ciasto gotowe. Pewnie nie uwierzysz mi, ale wychodzi wspaniałe. Sama się nabrałam.

TARALLI

Jednym z oryginalnych włoskich upominków, które można kupić są taralli.
Taralli to chrupiący, solony smakołyk, który jest bardzo popularny u mnie w domu. Zawsze dodaje je w salaterce do deski wędlin i serów, zamiast pieczywa.

KOSMETYKI 

Felce Azzura — płyny do płukania, odświeżacze powietrza, dezodoranty, płyny do kąpieli czy żele pod prysznic. Chyba nie ma osoby w moim gronie znajomych, która tego nie kupuje.
Tesori d'Oriente — żele pod prysznic i perfumy, również płyny do płukania. 
Pino Silvestre — żel pod prysznic i szampon.
Marvis — pasta do zębów. Tak, pasta do zębów. W tradycyjnym, pięknie ilustrowanym pudełku tubka pasty do zębów Marvis jest elegancka np. na prezent.

CHEMIA

Smac — płyn odkamieniacz.
Fabuloso — płyny do płukania. Mój ulubiony zapach to Vanillia.
Sgrassatore Chante Clair — płyn do czyszczenia, do mycia. Posiada delikatny zapach mydła marsylskiego. Można również znaleźć płyn do mycia podłogi i płyn do prania.

Nuncas płyn do mycia podłogi. Od razu zaznaczam, że nie jest to tani płyn do mycia podłogi, ale gwarantuję, że bedziesz mieć piękny zapach Sycylii w domu. 

W JAKI SPOSÓB PRZEWIEŹĆ ZAKUPY?

Na wakacje do Włoch najlepiej zawsze zabrać ze sobą lodówkę samochodową oraz torbę termiczną i kilka wkładów do mrożenia. Noc przed podróżą powrotną do Polski, każdy hotel na pewno zamrozi Wam wkłady. A jak nie masz wkładów, wystarczy zamrozić butelki plastikowe z wodą z kranu wypełnioną do 2/3.

Jeżeli kupujesz w sieciowym markecie to tylko z etykietą tzw. gwarantowanego pochodzenia. Wówczas jest 100% pewności. 


Polecam również:

10 włoskich słówek ekspresyjnych bez których nie można żyć we Włoszech
Anatomia włoskiego posiłku
Aplikacje przydatne w podróży po Włoszech
Cibo di strada, czyli uliczne jedzenie we Włoszech
Co oznacza coperto we włoskiej restauracji?
Jak znaleźć dobrą restaurację we Włoszech ?
Fare la Scarpetta ? Co to właściwie oznacza ?
Parkowanie we Włoszech
Vademecum turysty, czyli wskazówki dla podróżujących po Italii
Włoska autostrada - co musisz wiedzieć ?

Włoska etykieta jedzenia
Włoskie sposoby picia kawy w barze
Włoskie przesądy


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Renata

Share:

3 komentarze

  1. Witaj. Bardzo mi się podoba Twój artykuł. Mam malutkie pytanie. Do używasz suszonego bakłażana? Mam sporo bakłażanów i mało pomysłów na ich przetwożenie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :-)
      Zazwyczaj podaje takie bakłażany do deski wędlin i serów :-)
      Mowa o bakłażanie w zalewie oliwnej.

      Pozdrawiam serdecznie

      Renata

      Usuń
  2. Felce azzura o zapachu oryginal to jest taki sztos 😍

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Kalejdoskop Renaty