W tamtym roku wybrałam się po raz pierwszy na festiwal filmowy w Wenecji. Tak mi się spodobało, że w ty roku postanowiłam powtórzyć.
Nie powiem nie jest łatwo, bo jest to meczące doświadczenie.
Jeśli już jadę, to staram sie przywieźć jak najwięcej zdjęć, i ciekawostek z którymi mogę się z Wami podzielić.
Nie mam żadnych znajomości, kupuje bilety i rzucam się na głęboką wodę jaką jest festiwal filmowy w Wenecji.

