Spośród wszystkich miasteczek Toskanii według mnie wartą odwiedzenia
miejscowością jest Pitigliano. To prawdopodobnie jedno z najbardziej
urokliwych toskańskich miejsc.
Znajdziesz tu niezwykle malowniczy
krajobraz miasta z kamiennymi domami zbudowanymi na wysokim tufie (rodzaj
skały powstałej z popiołu wulkanicznego), otoczonymi ze wszystkich stron
głębokim wąwozem poprzecinanym etruskimi „drogami jaskiniowymi” zwanymi Via
Cave.
Pitigliano to jak „miłość od pierwszego wejrzenia”. Nikt nie potrafi się oprzeć jego urokowi.
Droga, która tam prowadzi, nagle skręca w prawo, a stare miasto ukazuje Ci się w całej swojej okazałości. Wygląda oszałamiająco! Wydaje się, że potężny klif wznosi się niespodziewanie znikąd wśród bujnej, zielonej scenerii. Brązowe domy, ciasno wciśnięte w górę, wraz ze skalistą ścianą tworzą fenomenalny kontrast z otoczeniem.
Nawet jeśli chcesz tylko zatrzymać się na chwilę, zapragniesz zaparkować samochód i przespacerować się wąskimi uliczkami miasteczka, dotykając przesiąkniętych historią murów.
Mogłabym patrzeć godzinami i kontemplować kolory oświetlonego Pitigliano.
Domy wydają się wyrastać bezpośrednio z żółtawo-czerwonego tufu wulkanicznego, który był wykopywany od czasów etruskich, a później wykorzystywany jako schronienie i piwnice na wino.
Nie wiem, czy wiesz, ale cały obszar wokół miasteczka jest pełen winnic najwyższej jakości. Ponadto, ze względu na ukształtowanie terenu, piwnice Pitigliano zbudowane są ze skały wulkanicznej. Co to znaczy? Wino przez to ma wyjątkowy smak, którego nie można znaleźć nigdzie indziej. Ma zarówno smak winogronowy, owocowy, jak i mocny i „ziemny” smak wulkanicznej piwnicy. Nie jestem ekspertem od wina, ale uważam, że jest znakomite.
Najważniejszymi atrakcjami w Pitigliano są kamienne alejki, muzea i dzielnica żydowska. Ale dzięki bogatemu dziedzictwu etruskiemu w okolicy jest również wiele innych ekscytujących rzeczy do zrobienia!
Piccola Gerusalemme
Miasteczko jest znane jako „Piccola Gerusalemme”, czyli „Mała Jerozolima”, po bulli cum nimis absurdum papieża Pawła IV z 1555 r., dokument, który nakazywał m.in. gettoizację, część populacji żydowskiej uciekła z państw papieskich do niezależnych księstw, gdzie atmosfera była dużo swobodniejsza. Pitigliano było szczególnie atrakcyjne, ponieważ znajdowało się niedaleko Rzymu i ze względu na tolerancyjną politykę społeczną arystokratycznej rodziny Orsini zarządzająca tą częścią Toskanii. Chroniona przez rodzinę społeczność żydowska rozkwitała, a miasto szybko stało się znane jako La Piccola Gerusalemme, czyli „Mała Jerozolima”.Społeczność rosła wraz z przybyciem żydowskich wygnańców z Florencji. W 1598 r. wybudowano synagogę, szkołę i przeznaczono działkę pod cmentarz żydowski.
Kiedy Pitigliano stało się częścią Wielkiego Księstwa Toskanii w 1608 roku, żydowski dobrobyt i wolność były zagrożone, gdy rodzina Medyceuszy zastąpiła rodzinę Orsini. Przywileje, którymi cieszyli się Żydzi za rządów rodziny Orsini, zostały cofnięte. Żydzi nie mogli już posiadać własnej ziemi ani uprawiać żadnego handlu, który im się podobał.
Nie musieli się przenosić do gett we Florencji lub Sienie, bo utworzono getto w 1622 r. na niewielkim obszarze wokół synagogi.
Podobnie jak inni Żydzi w Toskanii, byli zmuszani do noszenia określonych elementów garderoby - mężczyźni czerwony kapelusz, a kobiety czerwoną odznakę na rękawach koszuli. Od czasu do czasu musieli płacić specjalne podatki na różne projekty.
Mimo dużych ograniczeń społeczność żydowska prosperowała. W połowie XVIII wieku pod rządami Lotaryngii poprawiły się znacznie jakość życia. W 1773 r. Pitigliano liczyło 200 Żydów.
Podbój Włoch przez Napoleona w 1799 r. radykalnie zmienił sytuację Żydów z Pitigliano. Żydzi stanęli po stronie Francuzów zarówno z powodów filozoficznych, jak i pragmatycznych; rewolucyjne motto „liberté, egalité, fraternité” przełożyło się na przynajmniej czasową wolność od gett w wielu miastach.
Początek XIX wieku jest pamiętany jako „złoty wiek” Małej Jerozolimy. W 1825 r. Żydzi posiadali w mieście 94 domy, 20 magazynów, 11 sklepów i 10 stajni. W 1833 r. powstała szkoła i organizacja charytatywna. Między społecznościami żydowską i chrześcijańską doszło do tarć w kwestii przymusowych nawróceń dzieci żydowskich. Mimo tego liczba ludności żydowskiej wzrosła i do 1841 r. osiągnęła 359 osób. W tym czasie gmina żydowska posiadała jednego rabina, dwóch pod rabinów i kilku nauczycieli.
W latach 1850-1861 ludność żydowska liczyła czterysta, około dwudziestu procent ogółu ludności. W 1859 r. 423 Żydów z Pitigliano zostało wyemancypowanych i przyznano im równe prawa. Rozwijały się przedsiębiorstwa; istniała szkoła i instytucja opieki nad biednymi, a w 1865 r. wybudowano ogromną bibliotekę, w której przechowywano ponad 600 książek napisanych w języku hebrajskim.
Po zjednoczeniu Włoch w 1861 roku, Żydzi pitiglińscy emigrować do pobliskiego Livorno i innych miast, głównie z powodów ekonomicznych. Oznaczało to początek spadku populacji żydowskiej. Wielu Żydów zdecydowało się opuścić Pitigliano i przenieść się do większych miast w Toskanii, inni przeszli na chrześcijaństwo. Jednak podstawowa społeczność pozostała i nadal wnosiła wkład w życie lokalne.
Do 1931 r. populacja żydowska spadła do 70. Masowa kampania antysemicka rozpoczęła się w 1936 r. W 1938 r. ustanowiono prawa rasowe i do tego czasu w Pitigliano pozostało tylko 60 Żydów. Reszta Żydów opuściła Pitigliano i wyemigrowała, podczas gdy inni zostali deportowani.
Kiedy przybyli naziści, ci, którzy pozostali, ukryli się u rodzin rolniczych w okolicznych wzgórzach i dolinach. Po wojnie do miasteczka wróciło tylko 30 Żydów. Synagoga została uszkodzona, gdy alianci zbombardowali most na rzece Meleta.
Dziś pozostało tylko kilka członków społeczności żydowskiej; mimo to zachowało się żydowskie dziedzictwo kulturowe. Synagoga została odrestaurowana w 1980 r. z pomocą społeczności żydowskiej w Livorno i zakończona w 1995 r.
Vie Cave
Wyobraź sobie piękne miasto położone na płaskowyżu na skale, tak jakby samo zostało przez nią wyrzeźbione. A teraz wyobraź sobie, że to miasto jest otoczone szlakami, nowymi, aby podziwiać widoki na miasto, i dużo starszymi — wyrzeźbionymi przez Etrusków.Niedaleko miasteczka można znaleźć słynne Vie Cave (dosłownie tłumacząc „drogi jaskiniowe”), czyli otwarte tunele wykopane w tufie przez Etrusków w epoce brązu. Vie Cave osiągają maksymalną długość jednego kilometra i mają od dwóch do czterech metrów szerokości. Wyobraź sobie znaczenie tych „korytarzy” dla tych, którzy je zbudowali, czterdzieści tysięcy ton tufu usunięto tylko po to, by je zbudować. Przyczyny ich powstania nie do końca są jasne. Niektórzy badacze twierdzą, że miały zniwelować, przepaść między doliną a wyższymi równinami. Jeszcze inni uważają, że są to pomniki budowane w celach religijnych — według niektórych ziemia wokół Pitigliano emanuje potężną energią.
Najbliższe trasy rozpoczynają się w miasteczku niedaleko bramy wejściowej Sovana. Tu znajdziesz wskazówki, jak dotrzeć do najbliższej drogi jaskiniowej Poggio di Cani oraz do Cava di San Giuseppe — jedna z najpiękniejszych, w której znajduje się nekropolia Etrusków i fresk na głazie z wizerunkiem San Giuseppe.
Vie Cave znajdują się w toskańskiej Maremmie, na terytorium Sorano, Sovana i Pitigliano.
Co oprócz tego warto zobaczyć w Pitigliano?
Palazzo Orsini
Palazzo Orsini to twierdza położona w pobliżu wejścia do miasta.Rodzina Orsini rządziła Pitigliano do 1562 r., zanim przejęli je Medyceusze. Pałac był klasztorem w XI i XII wieku, następnie przeszedł w ręce rodziny Aldobrandeschi, a w drugiej połowie XIII wieku Orsini. Orsini go odrestaurowali i uczynili z niego ufortyfikowaną rezydencję.
Dziś w Palazzo Orsini znajduje się Muzeum Sztuki Sakralnej i Muzeum Archeologiczne z etruskimi artefaktami odzyskanymi z Vie Cave. W pomieszczeniach pałacu zachowały się freski przedstawiające życie szlacheckie w okresie średniowiecza i wczesnego renesansu. XV-wieczne mury otaczające średniowieczne miasto są częścią twierdzy Orsini.
Fontanna
Akwedukt
Katedra Świętych Piotra i Pawła
Katedra została zbudowana w średniowieczu i przebudowana w XVI wieku w stylu barokowym. Fasada Katedry jest pokryta jasnymi marmurami. Pochodzi z XIII wieku, ale była kilkakrotnie odnawiana. Budynek znajduje się na niewielkim placu: szybko zauważysz, że z każdego miejsca na placu, z którego spróbujesz sfotografować całą fasadę wraz z dzwonnicą, nie uda ci się. Lepiej usiądź przy stoliku na zewnątrz lokalu Le Logge i rozkoszuj sie niezpomnianą chwilą.Chiesa di San Rocco
Piazza Becherini
Jak dojechać do Pitigliano?
Pitigliano leży między Rzymem (140 km) a Florencją (175 km), około 48 km na południowy wschód od Grosseto i 25 km na zachód od jeziora Bolsena w północnym regionie Lacjum.W mieście nie ma stacji kolejowej, ale dojeżdżają tutaj autobusy z innych miast i miasteczek w Toskanii, w tym ze Sieny, Florencji i Grosseto (obsługiwane przez pociąg).
Dojazd zajmuje średnio ok. dwóch godzin. Osobiście polecam Pitigliano jako bazę wypadową. Wspaniałe miejsce na zwiedzanie Toskanii oraz regionu Lacjum lub innych okolicznych miejsc.
Gdzie spać w Pitigliano?
Najlepiej podążaj jedną z nich, aż dotrzesz na drugi koniec miasteczka, następnie zrób pętlę i wróć drugą uliczką.
Jeśli możesz, zostań na noc, aby zobaczyć, jak jest pięknie oświetlony klif po zmroku.
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
Pozdrawiam
Renata
4 komentarze
Fantastyczny opis cudownego miasteczka - dziękuję.
Pitigliano zachwyca, podobnie jak Sorano i Sovana. Miałam okazję w zeszłym roku przemierzyć kilka szlaków etruskich - vie cave są niesamowite. Polecam! Ewa
Od jakiegoś czasu śledzę Pani przeciekawe publikacje! Są inspiracją do przyszłej podróży. Wielkie dzięki za nie. Pozdrawiam
Już bym pojechała
Prześlij komentarz