21 kwietnia 2018

Gnocchi all'ortolana

Delikatne gnocchi all'ortolana, czyli gnocchi z sosem warzywnym to olbrzymia uczta dla wielbicieli włoskich kopytek. 
Jeżeli miałabym podać, przykład comfort food to proszę bardzo, to jest właśnie to! Delikatne, ziemniaczane gnocchi i smak warzyw… nic dodać, nic ująć – po prostu trzeba je zrobić. 
Oczywiście na blogu lądują tylko przepisy sprawdzone przeze mnie i smaczne, ale czasem trafi się taka perełka jak ta, którą mogłabym robić cały czas! 
Jeśli macie ochotę na prosty i naprawdę doskonały obiad to ten przepis jest dla Was. 
Zapraszam :-)



Składniki dla 4 osób:
  • 1 kg ziemniaków
  • 120 g mąki pszennej
  • 3 marchewki
  • 4 grzyby prawdziwki
  • 3 cukinie
  • 100 g wina białego wytrawnego
  • świeże zioła
  • sól i pieprz do smaku
Przygotowanie :

Ziemniaki myjemy i nie obieramy. Wkładamy do garnka z wodą i gotujemy przez około 45 minut, do czasu aż będą miękkie. 
Odcedzamy ziemniaki i jeszcze gorące kroimy na pół. Wkładamy stroną bez skórki do środka. Rozcieramy dokładnie praską do ziemniaków (nie trzeba obierać ziemniaków, jeśli zrobisz to,  gdy ziemniaki są jeszcze ciepłe). 
Jeszcze ciepłe kładziemy do miski, dodajemy mąkę. Zgarniając składniki do środka, szybko łączymy je ze sobą w kulę, nie wyrabiając. 
Kroimy na kawałki, dłońmi rolujemy wałeczki o średnicy około 1 cm, podsypując odrobiną mąki w razie konieczności. Kroimy na 1 cm kawałki. 
Gnocchi można pozostawić w takim kształcie lub zrobić na ich powierzchni wgłębienia widelcem — odciskając go wklęsłą stroną. 
Powiem szczerze, że ja nigdy tego nie robię. Jem je zawsze malutkie bez wgłębienia. 
Na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy pokrojona w kostkę marchewkę. Smażymy przez 3 minuty, od czasu do czasu mieszając. 
Wlewamy niewielką ilość wody na patelnię, przykrywamy pokrywką i dusimy do momentu, aż marchewka będzie prawie miękka. Następnie dodajemy pokrojone w pastry prawdziwki i cukinię pokrojoną w kostkę. 
Dodajemy do smaku 100 ml białego i wytrawnego wina. 

Dodajemy świeże zioła, sól i pieprz do smaku. Wszystko mieszamy na niezbyt dużym ogniu. Redukujemy sos.
Gotujemy gnocchi w dużej ilości osolonej wody, wyławiamy łyżką cedzakową, jak tylko wypłyną na powierzchnię. 
Przekładamy do sosu warzywnego. 
Mieszamy i podajemy natychmiast. 

Smacznego! 

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
Pozdrawiam 

Renata


Share:

2 komentarze

  1. Bardzo słuszna uwaga, że ziemniaki gotuje się ze skórką, nie wszyscy o tym pamiętają, a ma to niewątpliwy wpływ na smak i konsystencję kluseczków. Takiego sosu jeszcze nie robiłam, brzmi pysznie, wypróbuję. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Kalejdoskop Renaty