23 sierpnia 2018

Dżem z żółtych pomidorków

Chcesz zatrzymać na zimę trochę lata w słoiku ?
Zrób dżem z żółtych pomidorków.
To kolejna, po azjatyckim dżemie propozycja na chłodne dni i nie tylko. Co może być lepszego na zimę, jak nie słoik dżemu z żółtych pomidorków cherry z posmakiem białego pieprzu i chili.
Idealny dodatek do deski serów.
Zapraszam :-)



Składniki na dwa małe słoiczki:

  • 800 żółtych pomidorków koktajlowych
  • 1 żółta papryka (80 g)
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 1 papryczkę chili
  • 20 ziaren pieprzu białego Penja*
Penja, to biały pieprz, który rośnie niedaleko wulkanu Fako w Kamerunie.

Przygotowanie :

Myjemy dokładnie pomidory i kroimy na pół. 
Paprykę kroimy na małe kawałki. Do wielkiego rondla dodajemy oliwę. Podsmażamy papryczkę chili. 
Wrzucamy pomidorki 
 i paprykę, zasypujemy cukrem. Gotujemy około 20 minut, aż pomidory będą miękkie. 

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera lub malaksera. Miksujemy. Przecieramy przez sitko. 
Podgrzewamy, aż masa będzie bardzo gęsta. Kiedy dżem jest gotowy, przekładamy do wyparzonych słoiczków i zakręcamy. Pasteryzujemy, jeśli chcemy go dłużej przechowywać i mieć pewność, że się nie zepsuje.

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku lub google+. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.

Pozdrawiam

Renata
Share:

2 komentarze

  1. Robiłam kiedyś dżem z pomidorów z ostrą nutą. Był pycha. Zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji Warzywa psiankowate 2018! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jadłam nigdy dżemu z pomidorów ;d już sam pomysł bardzo mnie zaciekawił chyba będę musiała znaleźć chwilę wolnego czasu na wypróbowanie takiego specyfiku ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Kalejdoskop Renaty