4 lutego 2015

Gnocchi alle ortiche, czyli gnocchi z liści pokrzywy

Rodzajów przyrządzania i podawania gnocchi jest wiele, tyle ile regionów włoskich. Dziś pokażę Wam jak przygotować pyszne gnocchi alle ortiche, czyli gnocchi z liści pokrzywy. 
Gnocchi z liści pokrzywy to danie, które ma swoje korzenia w przeszłości, we włoskiej tradycji ludowej. Kuchnia włoska zawsze była kuchnią ubogą, w przeszłości często używano składników prostych, powszechnie dostępnych. Stąd wykorzystanie pokrzywy w wielu przepisach. Pokrzywa jest często lekceważona, bo kuje. Oprócz tego irytującego „efektu ubocznego”, botanicy i farmaceuci mówią nam, że pokrzywa ma duże właściwości kosmetyczne i medyczne. Stosowana często jako składnik w preparatach do stosowania zewnętrznego (tonik ściągający) lub do użytku wewnętrznego (napar, który ma właściwości moczopędne i przeciwreumatyczne). Jest też doskonałym składnikiem bogatym we właściwości oczyszczające i detoksykacyjne. W każdym przypadku, aby korzystać z pokrzywy, należy pokonać pierwszą przeszkodę. Nie można jej znaleźć w sklepach czy warzywniakach, ale trzeba udać się na jej zbiór. 
Zbierając, powinno używać się rękawic, tak aby uniknąć irytujących świąd. Dzięki dawnym zwyczajom ludowym pokrzywa jest składnikiem wielu przepisów. 
Przepisem dość powszechnym są gnocchi, których w kuchni włoskiej jest kilka różnych wersji. 
Zapraszam na pierwszą wersję ;-)


Składniki dla 4 osób:

  • 500 g ziemniaków
  • 150 g liści pokrzywy 
  • 150 g mąki pszennej 
  • 1 jajko 
  • sól i pieprz do smaku 
  • masło 
  • szałwia

Przygotowanie:

Ziemniaki myjemy i nie obieramy. Wkładamy do garnka z wodą i gotujemy przez około 45 minut, do czasu aż będą miękkie.
Zebrane pędy i liście pokrzywy dokładnie myjemy w zimnej wodzie. Używamy rękawiczek do mycia! Ponoć po dziesięciu godzinach od jej zbioru, efekt jest mniej ostry.
Gotujemy liście pokrzywy kilka minut we wrzącej wodzie pod przykryciem (żeby pozbyć się ewentualnych pasożytów). Pokrzywa ma być tylko sparzona.

Odcedzamy i wyciskamy. 
Kroimy na drobniutko.
Odcedzamy ziemniaki i jeszcze gorące obieramy ze skórki. Rozcieramy dokładnie praską do ziemniaków lub mielimy w maszynce do mięsa.
Jeszcze ciepłe kładziemy do miski, dodajemy pokrzywę i mieszamy. 

Następnie dodajemy mąkę i jajko. 
Zgarniając składniki do środka, szybko łączymy je ze sobą w kulę, nie wyrabiając. Kroimy na kawałki, dłońmi rolujemy wałeczki o średnicy około 1 cm, podsypując odrobiną mąki w razie konieczności. Kroimy na 2 cm kawałki. 
Gnocchi można pozostawić w takim kształcie lub zrobić na ich powierzchni wgłębienia widelcem — odciskając go wklęsłą stroną. Powiem szczerze, że ja nigdy tego nie robię. Jem je zawsze malutkie bez wgłębienia. Wrzucamy gnocchi na osoloną wodę. Gdy wypłyną na powierzchnię, wyjmujemy cedzakiem. Przygotowane w ten sposób gnocchi poddałam z sosem z masła i szałwii. Podajemy natychmiast.
 

Smacznego !


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku lub google+. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
Pozdrawiam

Renata
Share:

1 komentarz

  1. Wow innowacyjne, koło domu moich rodziców rosną, tym latem je musze wykorzystać :)
    Wyglądają pysznie :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Kalejdoskop Renaty