poniedziałek, 27 listopada 2023

Presepe – wszystko, co warto wiedzieć o włoskich szopkach

We Włoszech istnieje wiele tradycji bożonarodzeniowych; jedną z najstarszych i wyjątkowych jest tradycja przygotowywania presepe. W Italii może zabraknąć choinki, ale w żadnym przypadku szopki. To jedna z najbardziej charakterystycznych świątecznych tradycji we Włoszech.
Presepe to włoskie słowo oznaczające szopkę bożonarodzeniową.
Czasami można również usłyszeć słowo presepio, równoważne bardziej rozpowszechnionemu presepe, ale także poprawne.
Według lingwistów słowo presepe pochodzi od łacińskiego praesepere, które tłumaczy się jako miejsce ogrodzone i przywołuje na myśl ideę żłóbka otoczonego jakimś ogrodzeniem lub ochroną. Według innej hipotezy pochodzi od czasownika praesepire: ogradzać. W dialekcie neapolitańskim można również usłyszeć O presepe

Najwcześniejsze wzmianki historyczne o szopce pochodzą z III-IV wieku, kiedy chrześcijanie gromadzili się w miejscach takich jak katakumby i rysowali wizerunki Marii z Dzieciątkiem Jezus na kolanach. Były to proste sceny z symbolicznymi napisami. Od XV wieku i przez całe średniowiecze szopki były malowane przez artystów takich jak Botticelli, Giotto i Piero della Francesca i wystawiane w kościołach.
Natomiast tradycja tworzenia szopek sięga Średniowiecza i mówi się, że narodziła się właśnie we Włoszech.
Tradycja włoskiego presepe, jaką znamy dzisiaj, sięga XIII w., a dokładnie czasów św. Franciszka z Asyżu.
Historia mówi, że w roku 1220 święty udał się z pielgrzymką do Betlejem, by odwiedzić miejsce narodzenia Jezusa. Wizyta ta wywarła na świętym duże wrażenie, dlatego po powrocie do Włoch, podczas pobytu w miasteczku Greppio w Lacjum, zdecydował się odtworzyć tamtejszą atmosferę i narodziny Jezusa. Papież Onorio III udzielił mu pozwolenia, a Franciszek przygotował pierwszą szopkę w pobliskiej jaskini. Ta osobliwa inscenizacja przyciągnęła wielu zwiedzających i stała się okazją do szerzenia wiedzy o narodzinach Jezusa. Od tego czasu zrodził się pomysł przygotowania szopki na Boże Narodzenie. Tradycja ta rozwinęła się najpierw w kościołach – zwłaszcza po Soborze w Trydencie – wśród rodzin arystokratycznych i zamożnych modne stało się tworzenie szopek w domu, często w prywatnej kaplicy, a następnie coraz częściej w miejscach publicznych domu, takich jak pokoje dzienne i sale przyjęć. Tradycja najpierw rozprzestrzeniła się w środkowych Włoszech i regionie Emilia-Romania. Następnie dotarła na południe, do miasta Neapol.
To właśnie Neapol wzniósł tradycję szopek na niewiarygodny poziom. Szlacheckie rodziny neapolitańskie nie szczędziły wydatków, aby mieć najpiękniejsze i najbardziej wyszukane szopki (w postaci ozdób czy miniaturowych kaplic), dzięki czemu miasto stało się stolicą sztuki presepe, w której utalentowani rzemieślnicy tworzyli niesamowite figury, które przyciągały wielbicieli i kupców z całego świata. Chociaż we Włoszech istnieją tradycje presepe od północy do południa, Neapol jest nadal najbardziej znanym w całym kraju ze sztuki presepe.
Dopiero w XVIII i XIX w. presepe trafiło również do gospodarstw domowych, w pewnym sensie odzyskując popularny, inkluzywny charakter, z którego się narodził.

Na przestrzeni wieków niektóre elementy szopek ulegały zmianom, jednak ich ogólny charakter i podstawowe motywy pozostały wierne tradycji. Obecnie we Włoszech można podziwiać szopki we wszystkich kształtach i formach: tradycyjne i  nowoczesne.
Mogą one być duże lub małe, ustawione w domu lub w miejscu publicznym, w kościele lub na placu, ale wszystkie  mają ze sobą mnóstwo wspólnych cech.
Presepe jest przedstawieniem narodzin Jezusa i zawiera pewne elementy, które można znaleźć we wszystkich szopkach, bez względu na to, czy są tradycyjne czy nowoczesne. Włoska szopka musi posiadać: Dzieciątko Jezus w łóżeczku – może to być tradycyjna żłób lub inne łóżeczko. W zależności od tradycji rodzinnej Dzieciątko Jezus może znajdować się w żłóbku od dnia przygotowania szopki lub można je dopiero zobaczyć o północy z 24 na 25 grudnia. Maria jest zwykle przedstawiana klęcząca obok Dzieciątka. Józef jest zwykle przedstawiany obok łóżeczka z wysoką, zakrzywioną pałką Pasterza. Jest też wół i osioł, dla przypomnienia tradycji, zgodnie z którą oddechem ogrzewali Dzieciątko Jezus. Na szczycie sceny znajduje się spadającą gwiazda. Są też pasterze lub wieśniacy odwiedzający Dzieciątko zachowujący się jak chór gapiów.
Według przekazu bożonarodzeniowego Trzej Królowie ujrzeli Dzieciątko Jezus 6 stycznia, w dzień Trzech Króli. Z tego powodu wiele osób umieszcza małe posągi Trzech Króli z dala od żłóbka i przybliżają nieco bliżej, gdy zbliża się Święto Trzech Króli, by zaznaczyć ich podróż!
W najbardziej konwencjonalnych szopkach włoskich narodziny Jezusa są przedstawiane ściśle według historii opowiedzianej przez ewangelię. Zazwyczaj scena rozgrywa się w stajni we wsi lub w jaskini. Te tradycyjne szopki są bardzo popularne i można je zobaczyć w wielu miejscach we Włoszech. Jednak nie są to jedyne rodzaje reprezentacji, jakie można znaleźć!
Ponieważ presepe jest także przedstawieniem symbolicznym i metaforycznym, scenę Narodzenia Pańskiego można zobaczyć na wiele innych sposobów. Szopka może być naprawdę bardzo wyszukanym wydarzeniem. Niektóre przedstawiają całe miasta, np. rzemieślnicy pieką chleb, sprzedają owoce, mięso i ryby, piją, a nawet robią pizzę!
W zależności od tego, gdzie jesteś, możesz znaleźć presepę z klocków Lego, podwodną, osadzoną w kosmosie i możesz zauważyć, że wśród osób odwiedzających dziecko są nie tylko pasterze, ale rozpoznawalne postacie, takie jak królowa Elżbieta! Obecność tych różnych postaci we włoskich szopkach jest czasami kontrowersyjna. Sam Watykan co roku w pewnym stopniu wymyśla szopkę na nowo, choć szanowanie religijnego znaczenia szopki jest ważne, dopuszczalne jest także wykazanie się przy niej odrobiną kreatywności. Fantastyczny przykład niezwykłych opowieści o presepe często można znaleźć w Watykanie. Każdego roku szopki watykańskie skupiają się wokół tematu, na który Kościół chce zwrócić uwagę. Na przykład tragedia ludzi, którzy stracili życie na Morzu Śródziemnym, próbując uciec przed biedą i wojną, skłoniła Watykan do zbudowania szopki w kształcie statku.

PRESEPE VIVENTE

Oprócz tradycyjnej szopki istnieje również presepe vivente, czyli szopka żywa! Presepe vivente nie jest statyczną, ręcznie robioną szopką, ale żywą reprezentacją przebranych  lokalnych mieszkańców. Niektóre z tych szopek są organizowane w całym mieście, np. lokalne sklepy przekształcają się w warsztaty, w których ludzie ćwiczą starożytne rzemiosła (pieczenie, tradycyjne wytwarzanie papieru, rzeźbienie w drewnie lub tkactwo itp.).

Presepe vivente z najdłuższą tradycją to prawdopodobnie Equi Terme, mała wioska niedaleko Massa-Carrara. Miasteczko ma piękną trasę, wijącą się przez wioskę oświetloną pochodniami i świecami do wejścia do jaskiń Equi, gdzie przedstawiono narodziny Jezusa.

Słynne presepi viventi możemy znaleźć też w: Greccio w Lacjum, w którym to San Francesco zapoczątkował wielowiekową tradycję.

Żywa szopka w Materze jest jedną z najbardziej imponujących we Włoszech, ponieważ w pełni wykorzystuje fascynujące otoczenie jaskiń, charakterystyczne dla geografii tego obszaru.

Włoskie szopki można zobaczyć w wielu miejscach we Włoszech. Oficjalną listę znajdziesz pod tym linkiem: kliknij tutaj „presepi viventi in Italia” i wybierz region, w którym się znajdujesz, aby zobaczyć listę wszystkich startujących w tym roku szopek z dokładnymi datami, lokalizacjami i godzinami!

8 GRUDNIA

Włosi przygotowywują presepe zwykle 8 grudnia. To właśnie tego dnia we Włoszech jest obchodzone katolickie święto Niepokalanego Poczęcia: ten dzień jest świętem narodowym i tradycyjnie w tym dniu rodziny ubierają choinkę i przygotowują szopki! Jest to także dzień oficjalnego zapalenia choinek i otwarcia publicznych szopek.
Szopki można zobaczyć w przestrzeni prywatnej i publicznej, ale nie ma specjalnej zasady określającej, gdzie się znajdują. W domach umieszcza się je w widocznym kącie domu, często na stole lub kredensie. Czasami presepi można znaleźć w pobliżu choinki. Jednak te dwie tradycje nie nakładają się na siebie i nie mają ze sobą wiele wspólnego, dlatego zazwyczaj szopka ma swoje własne, dedykowane miejsce. Natomiast w miejscach publicznych znajdują się zwykle na placach i kościołach.
Szopki można zobaczyć praktycznie w każdym miejscu we Włoszech, a ponieważ każda scena jest przygotowywana co roku, nigdy nie wiadomo, jaka będzie i które z nich będą najbardziej ekstrawaganckie i popularne.

PRESEPE NEAPOLETANO

Są jednak miejsca, które słyną z tego, że mają najlepsze presepe we Włoszech, mowa o szopce neapolitańskiej.
To właśnie Neapol słynie z tworzenia jednych z najbardziej wyszukanych i pomysłowych presepi we Włoszech. A Via San Gregorio jest ulicą, która ma najlepszą włoską sztukę presepe. Słynie z rzemieślników, którzy ręcznie rzeźbią i malują figurki. Tworzą szopki różnorodnych rozmiarów, które potrafią kosztować setki euro. 
Szopka neapolitańska zwykle składa się z szeregu małych, ręcznie rzeźbionych figurek, przedstawiających różne postacie z historii Narodzenia Pańskiego, takie jak Maryja, Józef i Dzieciątko Jezus, a także pasterzy, królów i zwierzęta. Figurki te umieszcza się w szczegółowej, miniaturowej replice typowej neapolitańskiej wioski wraz z ulicami, domami i sklepami.
Jednym z wyjątkowych aspektów szopki neapolitańskiej jest wykorzystanie prawdziwych ludzi jako postaci. Zamiast tradycyjnych figurek, wielu twórców szopek używa członków własnej rodziny lub przyjaciół jako postaci w scenie. Dodaje to osobistego charakteru szopce i czyni ją jeszcze wyjątkowym dla tych, którzy je oglądają. Oprócz figurek i wioski, szopka neapolitańska zawiera także inne elementy, które pomagają ją ożywić. Mogą one obejmować bieżącą wodę, dym z kominów, a nawet muzykę i światła. Wszystkie te elementy łączą się, tworząc naprawdę wciągające i magiczne doświadczenie dla tych, którzy oglądają presepe. Presepe neapolitańskie to ukochana tradycja, którą cieszą się ludzie w każdym wieku. To piękny i wyjątkowy sposób na uczczenie okresu świątecznego, obowiązkowy dla każdego, kto odwiedza Neapol w okresie Bożego Narodzenia. Niezależnie od tego, czy jesteś gorliwym katolikiem, miłośnikiem sztuki i kultury, czy po prostu kimś, kto ceni piękno i magię pory roku, szopka neapolitańska jest naprawdę wyjątkowym i niezapomnianym przeżyciem.

Co roku w okresie bożonarodzeniowym ulica San Gregorio Armeno zamienia się w świąteczną krainę czarów, gdy rzemieślnicy wystawiają swoje dzieła na witrynach sklepowych. Od szopek naturalnej wielkości po misternie szczegółowe figurki – każdy znajdzie coś dla siebie. Dziś warsztaty San Gregorio Armeno prowadzone są przez wykwalifikowanych rzemieślników, którzy kontynuują wielowiekową tradycję. Do tworzenia skomplikowanych dzieł używają różnorodnych materiałów, w tym drewna, gliny i wosku. Każda figurka jest starannie wykonana ręcznie, dzięki czemu powstają niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju kreacje. Szopka nie musi być zgodna z historią, rzemieślnicy tworzą także figurki postaci historycznych i współczesnych, takich jak gwiazdy, piłkarze, politycy i piosenkarze.

Ta ulica i otaczające ją ulice w okresie świąt Bożego Narodzenia są pełne turystów, jak i mieszkańców którzy przybyli, aby podziwiać kunszt rzemiosła, a może nawet zabrać do domu oryginalne Presepe Napolitano. Podczas całego wrzesnia i października można zobaczyć rzemieślników przygotowujących figurki. Dodam, że warto odwiedzić San Gregorio Armeno o każdej porze roku, bo figurki i tła są sprzedawane przez cały rok.

W Neapolu w Museo Nazionale di San Martino znajduje się także największa szopka na świecie Presepe Cuciniello. Szopka, którą można zwiedzać do dziś, swoją nazwę zawdzięcza architektowi, dramaturgowi i wielkiemu kolekcjonerowi figurek szopkowych Michele Cuciniello (1823-1889). To właśnie on podarował około 800 cennych elementów, które składają się na szopkę w stylu XVIII-wiecznym. Ta spektakularna szopka ma nawet oświetlenie symulujące świt, dzień, zmierzch i noc.

INNE SZOPKI

Jedna z największych szopek znajduje się w Watykanie. Jest ustawiona w centrum Placu Świętego Piotra i co roku tworzona jest od podstaw, o innym motywie przewodnim.

Kolejną szopką, która warta zobaczyć jest ta w Manaroli – to właśnie tutaj konstruuje się największą na świecie, podświetloną szopkę bożonarodzeniową. Zajmuje ona całe wzgórze, nad którym rozwija się Manarola. Jest wykonana z materiałów pochodzących z recyklingu i zawiera ponad 300 figurek naturalnej wielkości. Jest tak duża, że trafiła nawet do Księgi Rekordów Guinnessa. Najlepiej widać ją z centralnego placu, a jeszcze lepiej ze szlaku pomiędzy Manarolą a Riomaggiore (jeśli jest otwarty). Szopka została zabudowana przez Mario Andreoliego, emerytowanego pracownika kolei.

Jest też słynne presepe sommerso w Laveno – jak sama nazwa wskazuje, to podwodna szopka, którą można zobaczyć nad jeziorem Maggiore. Znajduje się na głębokości około 3 metrów na zanurzonych platformach. Naturalnej wielkości posągi i skomplikowany system oświetlenia tworzą urzekający efekt i magiczną atmosferę.

Kolekcję szopek wyrzeźbionych z piasku można zobaczyć np. w Rimini.

Kilka miejscowości składa hołd swoim nadmorskim lokalizacjom pływającymi presepi! Do najbardziej znanych należą Cesenatico i Comacchio (Emilia Romagna) oraz Crodo (Piemont).

Lodowe presepe znajdziesz w Jesolo, największe tego typu we Włoszech!

Jeśli będziesz we Włoszech w grudniu, na pewno natkniesz się na szopki bez względu na to, gdzie się znajdujesz.

Nie ma reguły dotyczącej tego, jak powinno wyglądać presepe, nie ma również specjalnej zasady dotyczącej tego, jak je przygotować.
Ciekawą rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę w przypadku presepi, jest poczucie perspektywy. W przeciwieństwie do domku dla lalek, w którym wszystkie figurki są tej samej wielkości, włoskie presepe może zawierać ogromną owcę i małego aniołka. Dlaczego? Ze względu na perspektywę. Owca znajduje się na pierwszym planie, bliżej widza, natomiast anioł (lub inna postać) jest umieszczony w tle i jest mniejszy, aby nadać scenie wrażenie głębi (i czasu). Presepe można tworzyć przez lata, a nawet pokolenia… tak jak trzymamy choinkę na strychu lub w piwnicy i kupujemy dla niej nowe ozdoby, tak szopka może co roku zyskiwać nowe figury. Mogą one być przekazywane w rodzinie z pokolenia na pokolenie.

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie: 

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter
  • A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę

Pozdrawiam 


Renata
Share:

1 komentarz

ClaudiaMorningstar pisze...

Ciekawe rozwiązanie z tą wielkoscią figurek.

Kalejdoskop Renaty