środa, 26 stycznia 2022

Ciekawostki o Pompejach, o których prawdopodobnie nie wiesz!

Pompeje, położone w pobliżu włoskiej Zatoki Neapolitańskiej, to jedno z najsłynniejszych stanowisk archeologicznych na świecie. To miejsce jest unikalne i stanowi obowiązkowy punkt wycieczki dla każdego, kto znajduje się w pobliżu. Niezależnie od tego, czy planujesz jednodniową wycieczkę z Rzymu, czy po prostu interesuje Cię historia Pompejów oraz wulkanu, który doprowadził do ich zniszczenia.

Wizyta w Pompejach budzi zachwyt nad wielkim człowieczeństwem tego miejsca i tragedią, której doświadczyli mieszkańcy tego ważnego miasta Cesarstwa Rzymskiego.

Wykopaliska przywróciły nam świat pogrzebany w przeszłości, doskonale zachowany, co pozwala nam z bliska poznać życie w rzymskich gminach. Jednak nie wszyscy wiedzą o Pompejach wszystko. Istnieją ciekawostki, które często wymykają się opowieściom przewodników turystycznych relacjonujących dzieje miasta, jego erupcję oraz losy mieszkańców.

Co sprawia, że Pompeje są wyjątkowe? Sprawdźmy! Poniżej przedstawiam kilkanaście ciekawostek o tym szczególnym zakątku świata.

Ciekawostki o Pompejach, o których prawdopodobnie nie wiesz

1. Ludzie wierzą, że erupcja Wezuwiusza miała miejsce 24 sierpnia 79 roku n.e. Datę tę wywiedziono z listu Pliniusza Młodszego – rzymskiego prawnika, autora i sędziego – skierowanego do Tacyta, czyli senatora i historyka Cesarstwa Rzymskiego. W korespondencji tej autor opisał śmierć swojego wuja podczas wybuchu, który sam obserwował z daleka. W tym liście Pliniusz pisze o 24 sierpnia.

Ale czy naprawdę jesteśmy pewni, że to była data erupcji?

Przynajmniej historycy byli pewni tego do października 2018 roku, dopóki podczas wykopalisk nie znaleziono na ścianie napisu węglem z datą: 16 dni przed kalendami listopada 79 r. n.e., czyli 17 października tego samego roku. Jeśli Wezuwiusz wybuchł i zniszczył miasto 24 sierpnia, to jak możliwe, że ktoś napisał tę notatkę na ścianie niecałe 2 miesiące później?

2. Geolodzy twierdzą, że najsłynniejsza erupcja Wezuwiusza nie była jego pierwszą! Prawdopodobnie miały miejsce wcześniej co najmniej trzy wybuchy około 1800 r. p.n.e. Ponieważ przez co najmniej 1800 lat nie wystąpiła kolejna erupcja, przypuszcza się, że mieszkańcy Pompejów nie wiedzieli, iż mieszkają u stóp wulkanu. Wydaje się, że Wezuwiusz był dla nich jedynie górą, ponieważ szczyt był pokryty roślinnością i skałami. Pompeje podlegały wówczas niewielkim trzęsieniom ziemi, ale ogólnie nie przywiązywano większej wagi do tych znaków ostrzegawczych. Mieszkańcy byli nieświadomi nadchodzącej przyszłości, gdyż w ich języku nie istniało jeszcze określenie „wulkan”, ukute dopiero wiele wieków później. Gdy większość z nas słyszy słowo „Pompeje”, nasze myśli automatycznie kierują się ku wulkanom oraz gorącej lawie. Termin „wulkan” wywodzi się z 1610 roku i pochodzi od imienia rzymskiego boga ognia.

3. Pompeje były zasypane wulkanicznym popiołem i pumeksem, i tak przetrwały przez kilkanaście wieków. Dopiero w 1599 roku zostały przypadkowo odkryte przez włoskiego architekta Domenica Fontanę podczas kopania tunelu. Ale dopiero w 1748 roku rozpoczęły się wykopaliska prowadzone przez szwajcarskiego inżyniera Karla Webera. I trwają one do dziś...

4. Podczas erupcji wulkanu lawa do Pompejów nie dotarła – tylko popioły, lapille i pumeks (materiał piroklastyczny). Zatem stwierdzenie, że „ciała są pokryte lawą”, jest niepoprawne. Powszechnie uważa się, że ludzie zmarli w katastrofie Pompejów wskutek uduszenia, jednak najnowsze badania dowodzą, iż większość z nich zabiła chmura piroklastyczna, która spaliła wszystkich niezdolnych do ucieczki.

5. Codzienne życie pompejańczyków różniło się od naszego. Odlewy gipsowe umożliwiły nie tylko rekonstrukcję ciał mieszkańców, ale także uzyskanie jasnego wyobrażenia o ich codziennym życiu. Przede wszystkim o tradycjach kulinarnych i ulubionych rozrywkach, takich jak na przykład picie wina, uczęszczanie na przedstawienia teatralne czy oddawanie czci bóstwom.

6. Uważa się, że Wezuwiusz wybuchł do tej pory w sumie 200 razy. To bardzo aktywny wulkan. Od XVIII wieku wybuchł 20 razy: Zdarzenie to miało miejsce sześciokrotnie w XVIII wieku, ośmiokrotnie w XIX stuleciu oraz w latach 1906, 1929 i 1944. Ostatnia niszczycielska erupcja miała miejsce w 1872 roku i została uwieczniona na szkicu przez Luigiego Palmieriego. Natomiast ostatnia erupcja miała miejsce w 1944 roku. Dziś Wezuwiusz uważany jest za jeden z najbardziej śmiercionośnych wulkanów w historii ludzkości. Władze nadal monitorują jego działalność. Plan ewakuacji istnieje, ale nikt nie wie, kiedy można się spodziewać kolejnej erupcji.

7. Podczas erupcji, która zniszczyła Pompeje, wulkan wyrzucał lawę, gazy, popiół i stopione skały. Materiał wydobywał się z prędkością 1,5 miliona ton na sekundę, osiągając wysokość 33 kilometrów i prędkość 100 kilometrów na godzinę.

8. Uważa się, że erupcja Wezuwiusza trwała 24 godziny. Wulkan uwolnił 100 000 razy więcej energii cieplnej niż bomby atomowe zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki. Po erupcji wulkanu zasypane miasta pozostawały zapomniane przez ponad 1500 lat.

9. Pompeje przed tragiczną erupcją wulkanu były prężnie rozwijającym się nadmorskim miasteczkiem w pobliżu dzisiejszego Neapolu. Erupcja Wezuwiusza nie tylko pogrzebała miasto, ale także zmieniła jego krajobraz. Dowody obecności ryb w diecie pompejańskiej oraz interpretacje przedstawień morza na freskach świadczą o dawnym położeniu Pompejów na wybrzeżu. Erupcja Wezuwiusza w 79 roku n.e. zniszczyła wierzchołek góry, przez co Pompeje straciły dostęp do morza.

10. Amfiteatr w Pompejach to najstarsza zachowana budowla tego typu na świecie i jedna z najważniejszych atrakcji miasta. W starożytnej Grecji teatry były zazwyczaj wykute w zboczu góry, co nadawało im półokrągły kształt. Rzymianie działali praktycznie: szybko zauważyli, że połączenie dwóch teatrów pozwala uzyskać widok 360 stopni. Budowla z 70 roku p.n.e. służyła jako arena zmagań sportowych oraz walk gladiatorów i dzikich zwierząt. O wydarzeniach tych informowano za pomocą graffiti na ścianach budynków.

11. Archeolodzy odkryli w mieście aż 25 domów publicznych. Największym i najlepiej zachowanym z nich jest Lupanar. Nazwa pochodzi od słowa „wilczyca”, co w ówczesnym slangu oznaczało „prostytutkę”. Wewnątrz znajduje się kilka erotycznych fresków, które zdaniem naukowców są rodzajem „menu” dla bywalców lupanaru. Pompeje były miastem portowym, do którego przybywało wielu obcokrajowców niemówiących po łacinie, więc mogli oni po prostu wskazać obraz usług, których pragnęli. Na drzwiach celi widniało imię prostytutki wraz z cennikiem oraz informacją dla klientów, by czekali na swoją kolej, gdy kobieta była zajęta. Ponadto na ulicach prowadzących do lupanarów znajdowały się symbole falliczne, więc mężczyźni dokładnie wiedzieli, dokąd się udać.

12. Wino było jednym z ulubionych napojów mieszkańców Pompejów. Do tego stopnia, że pojawia się na licznych freskach. Czy wiesz, że na zielonych terenach wykopalisk archeologicznych nadal uprawia się winorośl, z której powstaje wino Villa dei Misteri?

13. Nazwa jednego z odcieni czerwieni pochodzi od miasta Pompeje. Zapewne pamiętasz z wizyty w Pompejach ognistą czerwień, która pokrywała ściany bogatych domów. Czerwony kolor jest obecny na prawie wszystkich freskach miasta i jest tak szczególny, że określany jest jako „czerwień pompejańska”. Jednak Pompeje nie przestają zaskakiwać: ponoć w rzeczywistości była to barwa żółta, która pod wpływem gazów z erupcji Wezuwiusza zmieniła się w czerwoną. Odkrycie zaprezentował w 2011 roku Sergio Omarini z Narodowego Instytutu Optyki (INO-CNR) we Florencji.

14. Niektórzy historycy sugerują, że najbogatsi Rzymianie traktowali Pompeje jak przedmieścia swojej stolicy i często je odwiedzali. Jest bardzo prawdopodobne, że cesarz Neron miał tam swoją własną willę. De facto jego żona Poppea pochodziła z podmiejskiej części Kampanii!

15. Czy wiesz, że Pompejańczycy mieli uzębienie godne pozazdroszczenia?

To odkrycie zaskoczyło naukowców analizujących ich szczątki. Prawdopodobnie zawdzięczali to doskonałej diecie bogatej w owoce i warzywa oraz wysokiemu poziomowi fluoru z gleb wulkanicznych.

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Share:

14 komentarzy

Unknown pisze...

Byłam i jestem zauroczona tym miejscem Nie mogłam się nacieszyć czasem który tam spędziłam Jeszcze mam nadzieję tam pojechać To cudo jest

Anonimowy pisze...

Super! Bardzo ciekawe ciekawostki! 😉

Unknown pisze...

Bardzo ciekawy tekst,przeczytałam z zaciekawieniem i ogromną przyjemnoścuprzyjemnością przyjemnością

Unknown pisze...

To cudowne miejsce mogłabym z niego nie wychodzić Niestety ochrona mnie wygoniła!

Julia pisze...

Byłam 2 krotnie, zapamiętałam postacie zastygnięte w ruchu, wnęki domu uciech, byłam pod ważeniem a nb a pewno jeszcze to miejsce kryje dużo tajemnic. Julia

Unknown pisze...

Pani Renato,bardzo ciekawy tekst,który ukazuje historię tę prawdziwą. Bardzo lubię Pani profil na Fb ,jest bardzo pouczający,przydatny,humorysty.

Anonimowy pisze...

Ogromne dzięki za mnóstwo fajnych informacji i ciekawostek...Jadę do Włoch dosłownie za parę dni. Pozdrawiam serdecznie

Anonimowy pisze...

Bardzo dziękuję za mnostwo ciekawych informacji

Anonimowy pisze...

Wiele razy byłem ale niektórych wiadomosci nie slyszalem

Anonimowy pisze...

Świetny i bardzo ciekawy tekst,za kilka dni lecę do Włoch na objazdówkę i chłonę takie artykuły,aby nie być zielona podczas zwiedzania ;-)

Anonimowy pisze...

Tekst bardzo mnie zainteresował, tym bardziej, że poprzedzało go obejrzenie filmu Pompeje.

Anonimowy pisze...

Byłam tam . Miejsce , którego nie można zapomnieć . Bardzo dziękuję za informacje , niektóre nie były mi znane .💓

Anonimowy pisze...

Bardzo ciekawe. Szkoda że nie znalazłem tego przed wizytą w Pompejach - wiedziałbym na co zwrócić uwagę. Fajne ciekawostki

Anonimowy pisze...

Tekst super, może jeszcze zdążę przed wylotem obejrzeć.

Kalejdoskop Renaty