Na tym wywiadzie zależało mi w szczególności ze wzgledu na moją miłość do regionu Marche.
Marche to nadal mało znany region w Polsce, chociaż ma wszystko, o czym można marzyć.
Nie brakuje mu niczego, ma wszystko co popularniejsza Toskania.
Urocze wzgórza otoczone przez masyw Apenin, piękne lasy, oliwne gaje, morze, pyszne jedzenie, dobrą kawę i tradycję enologiczną.
Nawet kiedyś czytałam, że Marche to taka Toskania, ale za pół ceny.
"Musimy chyba tylko popracować nad reklamą" - tak mówią mieszkańcy Ascoli Piceno.
Nie ma tutaj tłumów turystów, co jest chyba największą zaletą tego przepięknego regionu.
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać Ascoli Piceno.
Kiedyś w Ascoli bywałam często, tym bardziej się cieszę, że mogę pokazać to piękne i mało znane miasto okiem mieszkanki - Małgosi.
Z Małgosią znamy się tylko wirtualnie. Ale myślę, że kiedyś zmienimy ten stan rzeczy.
W końcu kiedyś muszę wrócić w moje ulubione tereny włoskie.
Zaproszenie już dostałam.
