poniedziałek, 20 maja 2019

Makaron z sosem pomidorowym, oliwkami i mozzarellą

Wracając z pracy, zmęczeni, głodni macie ochotę na przygotowanie dania, które jest proste i szybkie. A jeśli lubicie proste sposoby na szybki obiad czy kolację, to jest to z pewnością propozycja dla Was. Makaron z sosem pomidorowym, oliwkami i mozzarellą przypadnie do gustu całej rodzinie i nie znudzi się tak szybko. Warto wypróbować! 
Zapraszam :-)


Składniki dla 4 osób:

  • 400 g makaronu penne lub rigatoni
  • 1 szalotka
  • 3 gałązki rozmarynu
  • 250 ml sosu pomidorowego dobrej jakości, najlepiej własnej roboty
  • sól i pieprz do smaku
  • 40 oliwek typu Taggiasche lub Leccino d'Abruzzo*
  • 1 mozzarella
*czarne oliwki delekatniejsze w smaku

Przygotowanie:

W lekko osolonej wodzie gotujemy makaron al dente, według przepisu na opakowaniu. Obieramy szalotkę i kroimy na drobno. Wsypujemy szalotkę do rondla, dodajemy oliwę z oliwek i pokrojony na drobniutko rozmaryn, ale tylko czubki gałązek rozmarynu. Rozgrzewamy oliwę z oliwek i smażymy. 
Gdy szalotka się zeszkli, dodajemy sos pomidorowy, doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy 5 minut. Następnie dodajemy oliwki. Gotujemy 5 minut.
Ugotowany makaron wrzucamy do rondla z gorącym sosem, dodajemy mozzarellę w kawałkach, mieszamy, aż mozzarella się lekko rozpuści.

Serwujemy, najlepiej na gorących i głębokich talerzach.

Smacznego !

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Renata
Share:

1 komentarz

ClaudiaMorningstar pisze...

Bardzo lubię makaron w takiej formie.

Kalejdoskop Renaty