To pierwsze danie ma niesamowity smak i aromat, a do tego jest niezwykle proste w przygotowaniu. Słodycz cebuli pięknie komponuje się ze smakiem gorgonzoli.
Chcesz podać coś, co zachwyca smakiem, a przy tym jest niezwykle proste?
Skorzystaj z tego przepisu – Twoje kubki smakowe będą zachwycone!
Zapraszam ;-)
Składniki dla 4 osób:
- 400 g makaronu (np. penne, rigatoni)
- 300 g salsiccii (bez osłonki)
- 200 g cebuli
- 150 g sera gorgonzola
- 20 g masła
- 100 ml wina białego wytrawnego
- 1 łyżka octu balsamicznego
- 1 łyżka cukru brązowego
- 1 liść laurowy
- sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Cebulę obierz i pokrój w cienkie plasterki. Na dużej patelni rozpuść masło. Dodaj cebulę i liść laurowy. Podsmażaj ją przez kilka minut, a następnie dopraw solą. Przykryj i duś cebulę przez około 35 minut na małym ogniu. Dodaj wino, aby mieszanka pozostała wilgotna; cebula, po zakończeniu duszenia, powinna być miękka, ale nietknięta. Pod koniec karmelizacji dodaj cukier i ocet balsamiczny, po czym wymieszaj. W międzyczasie wyjmij salsiccię z osłonki (w przypadku gdy jest) i pokrusz ją na mniejsze kawałki. Na osobnej patelni podsmaż salsiccię, aż będzie dobrze wysmażona i brązowa. Dodaj gorgonzolę i delikatnie wymieszaj, aż ser zacznie się roztapiać. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Do salsiccii dodaj miękką, skarmelizowaną cebulę. Ugotuj makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dodaj ugotowany makaron na patelnię z sosem. Wymieszaj dokładnie. Jeśli makaron jest zbyt suchy, dodaj trochę wody z gotowania makaronu. Smacznego!
Jeśli interesuje cię kuchnia włoska to zapraszam do lektury: Mój apetyt na Włochy. To moja najnowsza książka.
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
- A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę
Pozdrawiam
Renata


Brak komentarzy
Prześlij komentarz