czwartek, 11 kwietnia 2019

Co mi dały Włochy? Co najmniej 43 powodów, by zamieszkać we Włoszech

Co mi dały Włochy? Znam co najmniej 43 powody, dla których warto tutaj żyć.

Mam wrażenie, że moje serce od zawsze biło dla Włoch, pomimo początkowych trudności.


No to zaczynamy:

1. Pasta

Każdy, kto mnie zna, wie, że uwielbiam makaron. Gdy jestem kilka dni poza Italią, tęsknię za makaronem. Tutaj w końcu opanowałam sztukę idealnego gotowania makaronu o czym napisałam tutaj.

2. Sery

Kocham wszelkie sery, a moim faworytem jest pecorino. Aktualnie najbardziej przepadam za pecorino z truflami i kasztanami.

3. Wino

Nigdy wcześniej nie piłam wina, lecz w tym miejscu nauczyłam się go doceniać i spożywać. Ustąpiło niskie ciśnienie, zgaga i podobne dolegliwości. O zdrowotnych właściwościach wina możecie poczytać tutaj. W międzyczasie zdobyłam dyplom sommeliera.

4. Pomidory

Najlepsze pomidory znajdziesz we Włoszech. Pomidory nagrzane przez słońce. Kto powie mi inaczej, chyba nie jadł dobrego pomidora.
To oczywiste, że prawdziwym królem włoskich warzyw jest właśnie pomidor. Znajdziemy go wszędzie — w sosach, sałatkach, daniach głównych, dodatkach.

5. Kawa

Italia pachnie kawą.
Poranna kawa serwowana w barze. Szelest torebek cukru i hałas łyżeczek. O włoskim rytuale kawy można napisać eseje.

6. Jedzenie

Włosi budują całe swoje dni wokół jedzenia. Makaron, espresso, lody, pizza – to tylko część z wielu. Mają najlepszą kuchnię. Wydaje mi się niemożliwe, aby ktoś w historii zdążył skatalogować każdą potrawę (każde miasto, miejscowość i mała wioska ma tendencję do posiadania własnej niepowtarzalnej kuchni).
Jeśli myślisz, że kochasz włoskie jedzenie w Polsce, poczekaj, aż skosztujesz prawdziwej domowej kuchni włoskiej — to pyszne, klasyczne jedzenie. Włosi cenią świeże, dobrej jakości składniki, co sprawia, że ich jedzenie jest wyśmienite.

7. Piękno natury i sztuki

Gdziekolwiek by nie pojechać, w każdej części Włoch możemy znaleźć zarówno wspaniałe zabytki i dzieła sztuki, jak i oszałamiającą naturę. Włochy oferują góry, plaże i wyspy. Poza tym występują tu także wspaniałe zabytki i urokliwe miasta oraz miasteczka.
Ulice mają piękny styl, który promieniuje przez architekturę. Wszystko zapiera dech w piersiach.
Kiedyś mój znajomy powiedział: „U Ciebie to wystarczy pojechać 15 km i masz co zwiedzać”.
Żyję w najpiękniejszym kraju na świecie. Całego świata nie zwiedziłam, coś tam już widziałam, ale z roku na rok utwierdzam się w tym przekonaniu.

8. Design i moda

Włosi mają talent do robienia rzeczy pięknych. Począwszy od Lamborghini i Ferrari, przez kolarki Bianchi, po ubrania znanych marek. Nawet krawat, mucha, pasek do spodni czy rękawiczki wyglądają w ich małych sklepikach jak dzieła sztuki. I jeśli tylko nie są made in China (co znaczy, że są dużo droższe), są zniewalająco piękne.

9. UNESCO

Włochy mają najwięcej obiektów uznanych za dziedzictwo kulturowe ludzkości UNESCO: w tej chwili na prestiżowej liście znajdują się 53 obiekty.

10. Różnorodność: kulturalna, historyczna i architektoniczna

Trentino vs Sycylia... nie mają ze sobą w zasadzie nic wspólnego, a to ten sam kraj i oba są piękne i fascynujące.

11. Włoski styl

Włosi wiedzą, czym jest styl i elegancja. Każda Włoszka dba o detale, gdyż doskonale zdaje sobie sprawę, że diabeł tkwi w szczegółach.

12. Słońce, słońce i jeszcze raz słońce!

Słońce świeci tu nawet w zimie.

13. Wenecja

Tak, mieszkam blisko Wenecji. Wiem, wiem, szczęściara ze mnie. Sama sobie zazdroszczę, że mam to miasto na wyciągnięcie ręki.

14. Pellestrina

Każdy, kto mnie zna, już wie, gdzie chciałabym zamieszkać.

15. Ludzie

Ludzie ogółem. Włosi są gościnni i przyjaźni. Ciekawi i otwarci. Wszędzie, gdzie nie spojrzysz, są uśmiechnięci ludzie. Nawet jak coś idzie nie tak, na pytanie: „Come va?”, zawsze usłyszymy: „Va bene!” plus uśmiech! Poza narzekaniem na wszystko, od pogody po politykę, są inne rzeczy. Włosi są optymistyczni i powiedzmy sobie szczerze: kto lubi pesymistów?

16. Optymizm

Tak, potrafię to napisać, kiedyś byłam pesymistką. Teraz jestem optymistką. Włochy mnie zmieniły. Przestałam się zamartwiać tak jak kiedyś, nawet gdy jest naprawdę źle. We Włoszech jest się radosnym, nawet wtedy, gdy zmagamy się z największym problemem.

17. La vita è bella

Czyli radość życia. Włosi starają się patrzeć na życie z jaśniejszej strony, a dobrym tego wyrazem jest popularne życzenie:

„Niech najsmutniejsze dni twojej przyszłości będą takie, jak najszczęśliwsze dni z twojej przeszłości” – Cytat Solly’ego Martina, pochodzący z książki „Przewodnik ksenofoba”. 

Chwytając życie takim, jakie jest, podróżuje, poznaje otaczający świat, śmieje się, kocha i cieszy się z małych rzeczy i drobnych przyjemności. Kieliszek wina, obiad w ogrodzie, ciepły powiew wiatru, łaszący się do nóg kot, zapach świeżych ziół, dopiero co zaparzona kawa, ciekawa lektura, wieczór z przyjaciółmi – oto niektóre z nich. To jest proste. Włosi wiedzą, jak cieszyć się życiem. A ja się tego nauczyłam.

18. Język

Język włoski jest przepiękny. Jest cudowny, melodyjny, ekspresyjny – ostatnio mówi się, że odebrał francuskiemu miano najpiękniejszego.

19. Gestykulacja

Włoska gestykulacja nie ma sobie równych. Niesamowita gama kolorowych i wspaniałych gestów rąk, które wzmacniają komunikację (rzeczywiście niektóre z nich są naprawdę zabawne).

Można „odbyć rozmowę” bez użycia słów, a przy tym doskonale się porozumieć! Ogarnęła mnie całkowicie.

20. Biesiadowanie przy stole

Długie celebrowanie posiłków i niekończące się rozmowy przy stole. Jeśli nie lubisz siedzieć przy stole, we Włoszech to polubisz. We Włoszech wszystko dzieje się wokół kuchennego stołu. Magia. Rodzina. Kuchnia. Rozmowy.

21. Rozmowy o kuchni

Włosi uwielbiają rozmawiać o kuchni. Włosi szczycą się cudowną kuchnią i genialnie gotują. Uwielbiają jeść, a do tego potrafią godzinami rozmawiać o jedzeniu. Tu godzinami dyskutuje się o jedzeniu: należy rozstrzygnąć, jakie wino jest lepsze i który parmezan najlepszy, a także inne podobne kwestie.

22. Sjesta

W godzinach ok. 12.30–15.30 we Włoszech jest sjesta. Zjesz w tych godzinach obiad, za to reszta zamyka swoje interesy. Po tych godzinach praktycznie nie ma gdzie zjeść, poza budkami z kebabem, McDonaldami oraz drogimi, turystycznymi restauracjami. Podobnie jak w innych zachodnich państwach, około południa je się obiad, a wieczorem duży posiłek. Turyści nie lubią sjesty, a ja uwielbiam.

23. Przekonanie o własnej wartości

Jeśli nie znasz swoich wartości, w Italii szybko się nauczysz, jaką masz wartość.

24. Chwalenie się sukcesem

Nie ma kraju, w którym od małego tak wyuczono, że należy chwalić się sukcesem.

25. Bezpośredniość

Włosi cenią sobie bezpośredniość. Nie lubią poprawności politycznej, ich szczerość jest czasami do bólu. Dlatego czasami są odbierani jako osoby nietaktowne.

26. Pewność siebie

Włosi mają wysokie mniemanie zarówno o sobie, jak i o swoim kraju, a przy tym często potrafią zachować zdrowy dystans do siebie. To daje im siłę przebicia, której często nam, Polakom, brakuje.

27. Dystans do siebie

Włosi nie obrażają się łatwo na osobistą krytykę ani nie biorą niczego do siebie. Potrafią zachować zdrowy dystans do siebie. Nie będą się obrażać na Ciebie wiekami, jeśli powiesz coś nieodpowiedniego. To samo, gdy powiedzą coś krytycznego wobec Ciebie, nie będą do Ciebie mówić... „ale przecież tylko żartowałam”. We Włoszech nauczyłam się śmiać z siebie.

28. Emocjonalność

Włosi chętnie i często wyrażają swoje emocje głośno.

29. Czas

Do tej pory nie wiem, jak oni mają czas na wszystko. Czas. „Mamy czas!”, „Zawsze jest czas!”, „Przecież nie ma się co spieszyć! W Italii czas mija zdecydowanie wolniej albo doby są dłuższe”. Coś w tym jest!

We Włoszech nikt się nie spieszy, bo wszyscy mają na wszystko czas. Bardzo podoba mi się ten szacunek do czasu wolnego. Są mistrzami czasu wolnego.

Podróżowanie po Włoszech i okolicach jest bardzo przystępne i łatwe – pociągi mogą zabrać Cię niemal wszędzie, a tanie loty i usługi wspólnego korzystania z samochodu działają dobrze.

30. Rozmowy

Włosi są bardzo rozmowni. Przygotujcie się na komplementy dotyczące wyglądu i rozmowy o jedzeniu, zanim przejdziecie do konkretów. Są bardzo ekstrawertyczni (większość z nich).

31. Służba zdrowia

Podobnie jak wiele narodów europejskich, Włochy mają krajowy system ubezpieczeń zdrowotnych. Światowa Organizacja Zdrowia umieściła Włochy w pierwszej dziesiątce systemów opieki zdrowotnej na świecie za jakość opieki. Prawie wszystkie wydatki medyczne są pokrywane, co oznacza, że nie ma żadnych kosztów własnych. Opieka zdrowotna we Włoszech jest ogólnie wydajna i zdecydowanie przystępna.

32. Starość

We Włoszech jest piękna i celebrowana. Na emeryturze starsze osoby nie siedzą w domu, zamykając drzwi na klucz. Dużo czasu poświęcają sobie, przyjaciołom, a także wieczornym wyjściom na potańcówki czy grę w bule.

33. Passeggiata

Włosi uwielbiają spacerować. Ludzie lubią spacerować główną ulicą miasta, nigdzie się nie spiesząc i jedząc gelato po drodze.

34. Zakupy

Niby we Włoszech jest drożej, jednak to, co tu mają, jest piękne. A małe sklepiki to miejsca zachwycające niczym miniaturowe galerie sztuki.

35. Mercato

Zakupy na lokalnym targu warzywno-owocowym (gdzie można się zaopatrzyć nie tylko w artykuły spożywcze). Jakość spożywanej żywności jest na bardzo wysokim poziomie. Na łatwo dostępnych targowiskach rolniczych oferowane są świeże produkty spożywcze.

36. Szybkie i w miarę tanie koleje

To chyba najłatwiejszy sposób na podróżowanie po Włoszech.

37. Kultura

Wspaniała literatura, kino, teatr i do tego taniec.

38. Muzyka

Niesamowity procent światowej muzyki klasycznej to dzieła kompozytorów włoskich.

39. Rzemieślnicy

We Włoszech nadal wielu tradycyjnych rzemieślników tworzy przedmioty ręcznie, starymi metodami, mimo że przetrwali napor nowoczesności i komercjalizacji.

40. Dzwony kościelne

We Włoszech są tysiące dzwonów kościelnych. Nawet w najmniejszej górskiej wiosce stoi kościół z dzwonami, które od setek lat biją w wyznaczonych porach, informując mieszkańców o uroczystościach, narodzinach i pogrzebach. Dają one ludziom poczucie stałości.

41. Blog

Czy pisałabym, gdybym mieszkała gdzie indziej? Na to pytanie do tej pory nie potrafię odpowiedzieć.

42. Mąż

Mąż przyniósł mi Włochy, a Włochy przyniosły mi męża. Różnie można na to patrzeć. Przyjechałam tu dla niego i dzięki niemu pokochałam Italię.

43. A na koniec rzecz, której nauczyłam się w ciągu kilku ostatnich lat, prosta filozofia życiowa – jak coś się nie mieści w głowie, to trzeba mieć to gdzieś.


Oczywiście nikt nie przyjeżdża do Włoch, żeby stać się bogatym i ciężko pracować. Przyjeżdżasz tutaj, bo nawet jeśli nie jesteś bogaty, możesz nadal cieszyć się prostymi radościami życia — niedzielnymi obiadami w gronie rodzinnym, wieczornymi spotkaniami ze znajomymi, letnimi urlopami nad morzem, a także pysznym cappuccino i rogalikiem za 3 euro, bez pośpiechu.

Nie wiem, czy tobie to pasuje, ale na mnie na razie działa to dobrze.

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie: 
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter
  • A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę

Pozdrawiam 


Renata
Share:

24 komentarze

Unknown pisze...

Tak po ludzku, zazdroszczę ogromnie

Anonimowy pisze...

Potwierdzam, ze to wszystko prawda.

Anonimowy pisze...

Uwielbiam wszystko co włoskie , chyba zamieszkam u corki w Toscanii , ktora remontuje tam dom..., To naprawde cudowny kraj ❤

Unknown pisze...

Wielka miłość przemawia przez ciebie Renatko pozdrawiamy i życzymy dużo zdrówka

Anonimowy pisze...

Fajnie to napisałaś

Anonimowy pisze...

Pięknie to napisałaś kochana nie znamy się osobiście ale mam wrażenie że znam Cię całe życie ... Życzę Ci samych słonecznych dni i cudownie mądrych ludzi obok ... Graszka

Joséphine pisze...

O kurczę, obudziłaś we mnie tęsknote
za Włochami. Nie byłam tam już z 15 lat �� Dzięki pracy mogę sobie czasem po włosku porozmawiać
ale to nie to samo ��

ML pisze...

Moim marzeniem są Włochy, wątpię aby się spełniło ale marzenie daje mi siłę żeby trzymać się w pionie, planowanie kolejnego wyjazdu do Italii to kopniak to tego aby żyć choć w małym ułamku jak Włosi, ten kraj ma wszystko co najpiękniejsze więc zazdroszczę tych 43 punkcików ale to taka pozytywna i dobra zazdrość :)

Anonimowy pisze...

Wspaniałe opisała pani to, co Włoszech najpiękniejsze. Dziękuję..

Unknown pisze...

Oooo jestem Włoszką, nie wiedziałam 😉

Anonimowy pisze...

Dokładnie tak. Podobnym krajem jest Hiszpania, którą tez kocham,ale po 30 latach byłam zmuszona opuścić, wiec Włochy mogą być idealnym lekarstwem na tęsknotę duszy za południowym stylem bycia i życia.I tyle jest tam do odkrycia dla mnie :)

Unknown pisze...

Piękny wpis ,Włochy zawsze mnie podniecały wszystkiego dobrego

Anonimowy pisze...

Ja chce znów tam mieszkać,,,,tak tęsknota od 4 lat ,a wrociałam z Włoch 20 lat temu i wiecie co ...teraz żałuje a tych powodów jest nawet więcej niz 43..pozdrawiam

Łukasz (autor) pisze...

+ niemal do wszystkich atrakcji turystycznych (zabytkowych) dzieci do lat 6 wchodzą za darmo. I chyba nawet za free jeżdżą komunikacją publiczną, ale już nie pamiętam.

Sykamora pisze...

Wlochy kocham i tak już na zawsze pozostanie gdybym mogla ucieklabym tam ale za stara juz jestem na tak drastycznie zmiany muszę rozkoszować sie wakacjami we Włoszech i tyle pozdrawiam serdecznie i kocham ludzi co myślą podobnie jak ja ...

Unknown pisze...

Kropka w kropkę,wszystko się zgadza, kocham cię za to wszystko co nam dajesz i nigdy nie przestawaj 😘

Unknown pisze...

Witaj. Moje marzenie to zamieszkać w Italii. Pół roku temu wróciłem ze Stanów i jestem w Polsce. Ale to nie moje miejsce. Od zawsze Italia mnie fascynowała kultura, sztuka,historia, sposób bycia, klimat i oczywiście krajobrazy. Chciałbym o ile to możliwe dowiedzieć się czegoś więcej na temat możliwości, trudności i wszystkiego o czym pewnie nie mam pojęcia, ale jest istotne aby wykonać ten krok.

Kalejdoskop Renaty pisze...

Na blogu jest ponad 900 artykułów o Włoszech. Można sie dowiedzieć dużo rzeczy o tym pięknym kraju, wystarszczy poszukać.

Pozdrawiam

Renata

Unknown pisze...

Super opowiedziane! Dziękuję.

Unknown pisze...

Witam ...moim marzeniem jest wyjechać i zostać na stałe.A wszystko tym którzy tam są bardzo zazdroszczę byłam tam raz i się zakochałam i mam nadzieję że kiedyś to zrobię i wyjadę

Anonimowy pisze...

Pięknie słowa❤️ Jestem we Włoszech drugi raz (obecnie w Rzymie) i czas jakby się zatrzymał! Kocham ten klimat, jedzenie, kawę, ludzi. Zazdroszczę!

Anonimowy pisze...

Witam.Mieszkam w Weronie i jestem juz ponas 20 lat w Italii.I zgadzam sie z Twoim artykulem to tak jakbys napisala za mnie 100% zgody!Swietny artykul.

Anonimowy pisze...

A ja chce wyjechać i mieszkać we Włoszech na emeryturze..😊 i nie uważam ze jestem za stara..60 lat mieszkałam w Polsce i może wystarczy..😀

Anonimowy pisze...

Pieknie , mnie również zachwycają te wszystkie rzeczy , ludzie, ich radość , słońce, jedzenie … no oprócz męża 😁. Uczę się włoskiego i chce zamieszać na emeryturze w słonecznej Italii.

Kalejdoskop Renaty