7 stycznia 2021

Kalmary faszerowane oliwkami i pieczywem

Dzisiaj pokażę Wam jak zrobić faszerowane kalmary. Przepisy na kalmary faszerowane są nieograniczone, każdy oparty na dostępnych składnikach i własnej wyobraźni. Są łatwe do przyrządzenia, kiedy pokonasz „przeszkodę” ich oczyszczenia, która musi być wykonana perfekcyjnie.
Farsz, który dzisiaj wybrałam należy do najbardziej klasycznych — pieczywo i oliwki — i muszę powiedzieć, że w swojej prostocie jest zawsze tym, który lubię najbardziej.
Zapraszam ;-)
Kalmary faszerowane oliwkami i pieczywem

Składniki na jedną porcję:

  • 3 kalamary
  • pietruszka
  • 3 czosnki
  • 6 oliwek taggiasche
  • 3 łyżki startego na drobno włoskiego pieczywa
  • 4 łyżki Parmigiano Reggiano
  • 1 jajko
  • do gotowania oliwa i vino

Przygotowanie:

Oczyszczamy kalmary (tutaj znajdziecie szczegółowy link instruktażowy). Usuwamy główki i odklejamy kolorową skórę. Opróżniamy je z wnętrzności i myjemy worki pod bieżącą wodą. Usuwamy środkową paszczę i kroimy macki oraz boczne płetwy na drobno. Mrożone owoce morza trzeba rozmrozić i osuszyć — wyłożyć na talerz wyścielony papierowymi ręcznikami. Szykujemy farsz. Siekamy na drobno czosnek, oliwki i natkę pietruszki. Podsmażamy na oliwie czosnek z pietruszką. Dodajemy macki oraz boczne skrzydła. Podsmażamy minutę. 
Kalmary faszerowane oliwkami i pieczywem
W misce łączmy wszystkie składniki farszu. 
Kalmary faszerowane oliwkami i pieczywem
Dodajemy starte pieczywo, oliwki, pieprz, odrobinę soli, jajko i Parmigiano Reggiano. Mieszamy wszystkie składniki
Kalmary faszerowane oliwkami i pieczywem

i przenosimy farsz do jednorazowej torebki na ciasto lub używamy łyżeczki. Napełniamy kalmary, zostawiając trochę wolnego miejsca. Zamykamy wykałaczką. Przekładamy je na patelnię, skrapiamy oliwą i gotujemy około 10 minut. Kałamarnice nakłuwamy wykałaczką, zalewamy odrobiną wina, posypujemy natką pietruszki i gotujemy jeszcze przez 3 minut. Wyłączamy ogień, układamy kalmary na półmisku i podajemy je jeszcze gorące, pokryte świeżą natką pietruszki lub na sałacie.

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie: 

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter

Pozdrawiam 


Renata
Share:

2 komentarze

  1. To juz twoj drugi wpis na calamary ktory wykorzystalam.Sekret w czasie gotowania.Auguri

    OdpowiedzUsuń

Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych podanych w formularzu (IP oraz jeśli zostały podane: podpis, adres mail, strona www) przez tę stronę. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności.

Kalejdoskop Renaty