Brioche to nic innego, jak francuska maślana bułeczka śniadaniowa. Włosi jak i Francuzi nie jedzą wytrawnie na śniadanie.
U mnie brioche często gości na stole, szczególnie na zimę w weekend... muszę w jakiś szybki sposób wykorzystać marmellatę które robię w ciągu roku.
Ten przepis nie jest przepisem, który pochodzi z Francji. Przepis na brioche to mój wieloletni eksperyment na perfekcyjną bułeczkę śniadaniową.
Nie robię go ręcznie, używam maszynki do chleba.
Początkowo był to przepis z książki, która była dołączona do maszynki do chleba. Oczywiście nie podobała mi się konsystecja, wiec z biegiem czasu był wiele razy zmieniany.
Zapraszam ;-)
