Ze względu na swoje położenie, bywa porównywany do Tybetu. Fizycznie w Tybecie nie będziecie, jednakże duchem na pewno tam będziecie. Z dala od zgiełku i blisko nieba. Z pewnością zakochacie się w tej małej bajce.
Elcito jest częścią gminy San Severino Marche, w prowincji Macerata. Jest to jedno z najbardziej czarujących ukrytych miejsc w Marche. Wydaje się, jakby czas się tutaj zatrzymał.
Nie bez powodu ma przydomek „miasteczka ciszy” — il borgo del silenzio. Kiedy wieje wiatr, słychać tylko odgłosy natury.
Miasteczko jest prawie niezamieszkane. Ale pomimo izolacji i trudności siedem osób upodobało sobie to miejsce i postanowiło spędzić tam resztę swojego życia. Dzięki temu poczujecie się pewniej podczas wizyty, a spokój i wyciszenie będą wam towarzyszyć.
Ponoć spokój jest jeszcze bardziej namacalny zimą, kiedy śnieg zasypuje domy, pozostałości zamku i całą dolinę, nadając atmosferę zawieszoną w czasie.
Spacerując uliczkami, można zobaczyć na zabytkowych murach liczne zdjęcia. Wszystkie opowiadają historię o tym, jak trudne jest życie w tej małej wiosce. Wyobraźcie sobie, jak zimą zacyna padać śnieg – ze względu na swoją wysokość jest ona jeszcze bardziej odizolowana od reszty świata.
Małe i wąskie uliczki nie pozwalają na wjazd pojazdów; na placu do którego można dotrzeć dominuje mały kościół. Prawie każdy zakątek oferuje spektakularne widoki na dolinę. Można kontemplować krajobraz, który przetrwał czas niezmieniony.
Gdzie zjeść w Elcito?
W miasteczku znajduje się bar / sklep spożywczy, w którym można coś zjeść
na świeżym powietrzu
Jak dojechać do Elcito?
Elcito to maleńka wioska. Nie ma
dużo parkingów, w weekendy frekwencja jest wysoka. Najłatwiej dojechać od
strony San Severino przez Castel San
Pietro drogą nr
SP2. Jest to jednak wąska droga.
Najlepiej zaparkować samochód na wyznaczonym u stóp
Elcito parkingu, a potem ruszyć krótkim szlakiem, by dotrzeć do centrum miasteczka.
Istnieje również możliwość pozostawienia samochodu w wiosce, jeśli jest
miejsce, ale można zaparkować tylko jedną godzinę.
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
Pozdrawiam
Brak komentarzy
Prześlij komentarz