środa, 29 stycznia 2014

Pomarańczowy proszek

Scroll down for English

Jestem pewna, że ten przepis Wam się spodoba, uważam, że jest genialny!
Zrobienie tego proszku zajmuje trochę czasu, ale przyjemność wypicia herbaty, kawy czy czekolady z tym proszkiem jest niesamowita. Nie będę opisywałam Wam wszystkich możliwości zobaczycie w przyszłości. W skrócie, wykorzystajcie swoją wyobraźnię !
Ten proszek ma też ogromną zaletę, nie ma żadnych kosztów, ponieważ zazwyczaj skórkę wyrzucamy. Teraz jest okres pomarańczy, czemu nie wykorzystać jej do czegoś użytecznego.
Zapraszam ;-)


Share:

wtorek, 28 stycznia 2014

Makaron z boczkiem i czerwoną cykorią

Scroll down for English

Dzisiaj proponuję Wam kolejny makaron - pyszne sciatelli z boczkiem i czerwoną cykorią, to pyszny, jesienno-zimowy makaron. Przygotowanie tego makaronu zajmuje dokładnie tyle czasu ile jego ugotowanie. Makaron banalnie prosty w wykonaniu. Połączenie boczku i czerwonej cykorii gwarantuje fantastyczny smak!
Zapraszam na kolejny przepis z udziałem radicchio ;-)





Share:

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zupa krem z dyni z nutą azjatycką

Scroll down for English

Sezonowa, pyszna zupa krem z dyni, doprawiona przprawą 5 smaków chińskich. Uwielbiam tę zimową zupę i zwykle, kiedy kupuję dynię, to jest pierwsze zupa, którą robię. Aromatyczna, rozgrzewająca zupa na zimne dni. Jest idealnie doprawiona i smakuje niesamowicie.
Zapraszam ;-)
 
zupa z dyni, przepis na zupę z dyni
Share:

niedziela, 26 stycznia 2014

Grzaniec z cydru

Scroll down for English

Zima w pełni. Zimno, pochmurnie i wilgotnie. W zimowe wieczory nic tak nie poprawia humoru, jak odrobina czegoś ciepłego. Grzaniec z wina mi się znudził. Warto więc od czasu do czasu dla odmiany zrobić coś innego ;-)
Podczas mojej ostatniej wizyty w Polsce w jednej sieciówce skosztowałam grzaniec z cydru, małe odkrycie! Zasmakował mi taki lekki grzaniec, o wiele lepszy od grzanego wina!
Można się cieszyć takim grzańcem po południu albo wieczorem, nie jest mocny. To doskonały napój do picia we dwoje.
Zapraszam ;-) 


Share:

czwartek, 23 stycznia 2014

Wycieczka w Góry Atlas

Będąc w Maroku oprócz Marrakeszu i Essaouiry wybraliśmy się jeepem na objazdową wycieczkę w Góry Atlas. Było to strzałem w dziesiątkę.
Nie jestem fanką zorganizowanych wycieczek, ale tutaj naprawdę było warto się wybrać.
Przejechaliśmy 400 km w jeden dzień, a mając kierowce nie byliśmy tak zmęczeni.
Czas nam szybko zleciał, podziwiając wokół piękne widoki. Nie wiadomo kiedy nadszedł zmierzch i trzeba było wracać do Marrakeszu.



Share:
Kalejdoskop Renaty