28 września 2015

Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti

Chianti, bekon i ser parmezan to trzy składniki, z których możemy przygotować ciekawe smakowo danie.
Makaron gotowany w czerwonym winie jest po prostu fenomenalny.
Smak jest bardzo intensywny, tym bardziej że do gotowania makaronu użyłam włoskiego i czerwonego wina Chianti.
Nie jest to danie nad wyraz wymyślne, a wręcz przeciwnie – bardzo proste. Nie można mu jednak odmówić aromatu i głębokiego smaku.
Zapraszam ;-)
Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti

Składniki dla 2 osób:

  • 200 g makaronu spaghetti
  • 500 ml czerwonego wina Chianti 
  • 250 m wody 
  • 70 g sera Parmigiano Reggiano
  • 100 g bekonu w plastrach 
  • 2 +1 łyżki oliwy 
  • 2 ząbki czosnku 
  • pietruszka 
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Mieszamy wino z wodą. Zawsze musi być 2/3 wina + 1/3 wody.
W lekko osolonej wodzie gotujemy makaron przez minutę i odcedzamy.
Bekon kroimy na małe kawałki. Smażymy na patelni z jedną łyżką oliwy.

Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti
Odsączamy bekon na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu.
Wlewamy na osobną patelnię 2 łyżki oliwy, dodajemy posiekany czosnek i pietruszkę. 

Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti
Smażymy 2-3 minuty, następnie zalewamy winem i wodą. 
Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti

Gotujemy, aż wino będzie wrzeć. 
Kiedy wino zacznie wrzeć, dodajemy makaron i sól (2/3 soli z tego co zawsze dodajemy do wody gdy gotujemy makaron).
Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti
Gotujemy makaron, aż sos zgęstnieje i makaron będzie al dente.
Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti
Dodajemy bekon i mieszamy.
Spaghetti ubriachi, czyli pijane spaghetti
Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Posypujemy zestruganym serem Parmigiano Reggiano.
Podajemy natychmiast!


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Renata



Share:

2 komentarze

  1. Ojej. Szczerze żałuję, że wypiliśmy wczoraj nasze Chianti. Trzeba będzie uzupełnić zapasy i zrobić w weekend. Dam znać jakie wrażenia smakowe... bo po zdjęciach już widzę, że wizualne będą super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za super przepis. Zapewne Popełnię niebawem. Pozdrawiam ��

    OdpowiedzUsuń

Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych podanych w formularzu (IP oraz jeśli zostały podane: podpis, adres mail, strona www) przez tę stronę. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności.

Kalejdoskop Renaty