4 listopada 2019

Caffe Pedrocchi — kawiarnia bez drzwi

Będąc w Padwie obowiązkowo trzeba odwiedzić jedną z najstarszych kawiarni świata Caffe Pedrocchii. 
Co warto zobaczyć w Padwie?
Jedno z najbardziej osobliwych miejsc, jakie znam w tym mieście i wcale nie dziwi mnie tytuł „najpiękniejszej kawiarni na świecie” nadany jej przeszło sto lat temu. Elegancka fasada przywołuje na myśl nie tyle kawiarnię, ile pałac! Zaprojektowana przez weneckiego architekta Giuseppe Jappelli, już od samego początku uważana była za największą kawiarnię świata.
Caffe Pedrocchi została otwarta w 1831 roku i od tego czasu gościła wiele sław artystycznej elity z całej Europy. Artyści tacy jak Stendhal, Lord Byron, Dario Fo i kilku innych, spędzili tu wiele czasu, ale także zwykli ludzie, mieszkańcy miasta odwiedzali to miejsce bardzo chętnie.
Antonio Pedrocchi, przedsiębiorca, który sfinansował budowę, chciał, aby jego kawiarnia była miejscem otwartym dla wszystkich bez względu na klasę czy status społeczny. Określono ją mianem „kawiarni bez drzwi” z uwagi na to, że pozostawała otwarta dzień i noc od otwarcia w latach 1831 do 1916 roku. Włoscy rewolucjoniści spotykali się tutaj, by zaplanować nieudaną próbę obalenia monarchii Habsburgów. Odegrała główną rolę w rozruchach w 1848 roku. Ściany kawiarni zapełnione są wieloma zdjęciami z tego okresu. Kawiarnia została mocno uszkodzona podczas II wojny światowej. Po bardzo pracochłonnym remoncie została całkowicie przebudowana w oryginalnym i neoklasycznym, XIX-wiecznym, scenicznym splendorze. Ponownie otwarta w 1998 roku. Przestronne wnętrze zdobione jest marmurem i cudnymi ornamentami. Kawiarnia podzielona jest na trzy piękne salony, każdy udekorowany w jeden z kolorów włoskiej flagi. Na zewnątrz wysokie greckie kolumny i okazałe lwy nadają jej niezwykłego charakteru. Egzotyczny, dostojny, klasyczny, budynek urzeka swym niezaprzeczalnym wdziękiem. Wewnątrz panuje atmosfera klasy i elegancji. 
W kawiarni można zjeść pełny posiłek, jak i przyjść po prostu na kawę i ciastko. Miło spędza się tu czas, bo z ukrytych głośników sączy się przyjemna chilloutowa muzyka. Wieczorami muzycy grają na fortepianie, więc myślę, że to także dobra pora na złożenie wizyty.
Proponuję spróbować kawę Pedrocchi charakterystyczny napój, zrobiony z gorącej kawy espresso z dodatkiem kremowej i zimnej mięty.
Kawa Pedrocchi charakterystyczny napój, zrobiony z gorącej kawy espresso z dodatkiem kremowej i zimnej mięty.
Smaku tego nie doznasz nigdzie indziej na świecie. Podawana jest bez cukru i bez łyżeczki. Nie bez powodu — wypicie tej kawy jest bardziej porównywalne z jedzeniem deseru. Smak i kompozycja jest naprawdę niepowtarzalna. Pomimo stosunkowo wysokiej ceny 5 euro (jak na kawę we Włoszech) gorąco polecam.
Kawę można wypić na tarasie na zewnątrz lub w jednej z sal wewnętrznych.
Lokal położony jest w centrum, rzut beretem od Palacu Bo, który jest historyczną siedzibą Uniwersytetu w Padwie.


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Renata


Share:

1 komentarz

Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych podanych w formularzu (IP oraz jeśli zostały podane: podpis, adres mail, strona www) przez tę stronę. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności.

Kalejdoskop Renaty