Dla współczesnego turysty zwiedzającego Florencję łatwo jest cieszyć się miastem takim, jakim jest dzisiaj i zapomnieć o jego wojennych perypetiach.
Ale Florencja zachowała z wojowniczej przeszłości swoją najciekawszą pamiątkę „calcio storico fiorentino — historyczna florencka piłka nożna”.
wtorek, 5 czerwca 2018
poniedziałek, 30 kwietnia 2018
Festiwal Latawców w Pinarella di Cervia
Wiosną w całej Italii odbywa się mnóstwo festiwali latawców. Jednym z najpiękniejszych jest festiwal w Pinarella di Cervia.
Być może nie każdy wie, że ten pokaz uważany jest, za jeden z 10 najważniejszych festiwali na świecie.
Być może nie każdy wie, że ten pokaz uważany jest, za jeden z 10 najważniejszych festiwali na świecie.
poniedziałek, 13 marca 2017
Mistrzostwa Świata w ucieraniu pesto
Zawsze jestem zadowolona, gdy dowiaduję się ciekawych rzeczy o Włoszech.
Choć ciężko w sumie już mnie zaskoczyć, po 21 latach zamieszkania, tym razem zostałam zaskoczona.
Kilka miesięcy temu założyłam na Facebooku grupę Włochy po mojemu, która w moim przekonaniu, ma zamiar zrzeszyć miłośników Włoch. A nie powiem, jest ich już sporo.
W grupie przez przypadek trafiłam na Elżbietę, która opowiadała o mistrzostwach Świata w ucieraniu pesto.
Od samego początku wiedziałam, że muszę to opisać na moim blogu.
Czy ktoś w Polsce o tym słyszał ?
Jestem miłośniczką prawdziwego pesto genovese, ale o mistrzostwach jeszcze nigdy nie słyszałam.
Zasugerowałam Elżbiecie, że może byłaby zainteresowana opisem na moim blogu. Elżbieta całe szczęście się zgodziła.
Kiedy dowiaduję się ciekawych rzeczy o Włoszech, mam zamiar to zaraz Wam opisać.
Lubię, kiedy dużo się dzieje na moim blogu, kiedy pojawiają się nowe ciekawy wpisy.
Zapraszam na relację :-)
Choć ciężko w sumie już mnie zaskoczyć, po 21 latach zamieszkania, tym razem zostałam zaskoczona.
Kilka miesięcy temu założyłam na Facebooku grupę Włochy po mojemu, która w moim przekonaniu, ma zamiar zrzeszyć miłośników Włoch. A nie powiem, jest ich już sporo.
W grupie przez przypadek trafiłam na Elżbietę, która opowiadała o mistrzostwach Świata w ucieraniu pesto.
Od samego początku wiedziałam, że muszę to opisać na moim blogu.
Czy ktoś w Polsce o tym słyszał ?
Jestem miłośniczką prawdziwego pesto genovese, ale o mistrzostwach jeszcze nigdy nie słyszałam.
Zasugerowałam Elżbiecie, że może byłaby zainteresowana opisem na moim blogu. Elżbieta całe szczęście się zgodziła.
Kiedy dowiaduję się ciekawych rzeczy o Włoszech, mam zamiar to zaraz Wam opisać.
Lubię, kiedy dużo się dzieje na moim blogu, kiedy pojawiają się nowe ciekawy wpisy.
Zapraszam na relację :-)
poniedziałek, 12 września 2016
Festiwal Filmowy w Wenecji 2016
W minioną sobotę zakończyła się 73. edycja festiwalu filmowego w Wenecji, jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń w świeci kina.
czwartek, 2 czerwca 2016
Spotkanie blogerskie w Kalabrii
W zeszłym tygodniu wywiało mnie na kila dni do Kalabrii. To był naprawdę dobry wiatr.
Celem wyjazdu było kolejne spotkanie blogerskie polskich blogerek piszących o Włoszech.
Na spotkanie zawitało pięć blogerek:
- Dominika Friedrich autorka dwóch stron internetowych Kalabria bocznymi drogami i Sycylia bocznymi drogami
- Aneta Ozonek autorka bloga Hello Calabria
- Jagoda Zawilińska autorka bloga Włochy by obserwatore oraz
Agnieszka Stokowiecka autorka bloga Ciekawaosta.pl .
Celem wyjazdu było kolejne spotkanie blogerskie polskich blogerek piszących o Włoszech.
Na spotkanie zawitało pięć blogerek:
- Dominika Friedrich autorka dwóch stron internetowych Kalabria bocznymi drogami i Sycylia bocznymi drogami
- Aneta Ozonek autorka bloga Hello Calabria
- Jagoda Zawilińska autorka bloga Włochy by obserwatore oraz
Agnieszka Stokowiecka autorka bloga Ciekawaosta.pl .
niedziela, 24 stycznia 2016
Rozpoczęcie karnawału w Wenecji
W sobotę 23 stycznia miała miejsce oficjalna inauguracja karnawału w Wenecji.
Otwarcie karnawału odbyło się na wodzie kanału popularnej dzielnicy Cannaregio, który zmienia się na tę okazję w piękny teatr.
Otwarcie karnawału odbyło się na wodzie kanału popularnej dzielnicy Cannaregio, który zmienia się na tę okazję w piękny teatr.
wtorek, 17 listopada 2015
Spotkanie polskich blogerek w Rzymie
W ostatni weekend udało mi się wymknąć na weekend z domu.
Cel był wielki, blogerskie spotkanie polskich blogerkach piszących o Włoszech.
Cel był wielki, blogerskie spotkanie polskich blogerkach piszących o Włoszech.
środa, 12 listopada 2014
Koncert Lenny Kravitza
Lenny Kravitz rozpoczął 22 października swoją trasę koncertową, promującą wydany miesiąc temu najnowszy album "Strut".
Na jego koncert nie było łatwo kupić bilety, bo była to tylko jedna data we Włoszech.
Od zawsze chciałam pójść na jego koncert, dlatego kupiłam bilety jakie były, myślałam, że nie będę widziała za dużo.
Zależało mi, bo od kiedy pamiętam zawsze lubiłam słuchać jego muzyki.
Miejsca nie okazały się złe. Może nie widziałam sceny z przodu, ale byłam blisko.
Zrobiłam sporo zdjęć.
Na jego koncert nie było łatwo kupić bilety, bo była to tylko jedna data we Włoszech.
Od zawsze chciałam pójść na jego koncert, dlatego kupiłam bilety jakie były, myślałam, że nie będę widziała za dużo.
Zależało mi, bo od kiedy pamiętam zawsze lubiłam słuchać jego muzyki.
Miejsca nie okazały się złe. Może nie widziałam sceny z przodu, ale byłam blisko.
Zrobiłam sporo zdjęć.
wtorek, 9 września 2014
Mój drugi raz na festiwalu filmowym w Wenecji
W tamtym roku wybrałam się po raz pierwszy na festiwal filmowy w Wenecji. Tak mi się spodobało, że w ty roku postanowiłam powtórzyć.
Nie powiem nie jest łatwo, bo jest to meczące doświadczenie.
Jeśli już jadę, to staram sie przywieźć jak najwięcej zdjęć, i ciekawostek z którymi mogę się z Wami podzielić.
Nie mam żadnych znajomości, kupuje bilety i rzucam się na głęboką wodę jaką jest festiwal filmowy w Wenecji.
Nie powiem nie jest łatwo, bo jest to meczące doświadczenie.
Jeśli już jadę, to staram sie przywieźć jak najwięcej zdjęć, i ciekawostek z którymi mogę się z Wami podzielić.
Nie mam żadnych znajomości, kupuje bilety i rzucam się na głęboką wodę jaką jest festiwal filmowy w Wenecji.
niedziela, 16 marca 2014
Karnawał w Viareggio
Jednym z najsłynniejszych karnawałów w Toskanii, a także
najpiękniejszym jest bez wątpienia Karnawał w Viareggio.
Karnawał w Viareggio to świetna zabawa zarówno dla małych, jak i dużych.
Karnawał w Viareggio to świetna zabawa zarówno dla małych, jak i dużych.
piątek, 10 stycznia 2014
La bistecca alla fiorentina, czyli befsztyk florencki
Będąc w Toskanii, nie trzeba sobie żałować i spróbować słynnej Fiorentiny.
Jest to najpopularniejszy wołowy befsztyk florencki z kością — główne
danie mięsne kuchni
florenckiej.
Dużo osób myśli, że kuchnia włoska to głównie warzywa, owoce, makarony i pizza. Jednak to nie tylko to. We Włoszech je się mnóstwo ryb i owoców morza, ale przede wszystkim mięso.
Dużo osób myśli, że kuchnia włoska to głównie warzywa, owoce, makarony i pizza. Jednak to nie tylko to. We Włoszech je się mnóstwo ryb i owoców morza, ale przede wszystkim mięso.
wtorek, 8 października 2013
Oktoberfest w Monachium
"O’zapft is! Oktoberfest" tym stwierdzeniem, burmistrz Monachium zapowiedział, że właśnie "odkorkował" pierwszą beczkę, i w ten właśnie sposób oznaczył oficjalnie otwarcie festiwalu Oktoberfest.
W ostatni weekend wybrałam się na popularny Oktoberfest w Monachium w Bawarii, czyli największy festiwal piwa na świecie.
Powiem szczerze, że nie jestem zwolenniczką piwa. Ale dla panującej tam atmosfery warto choć raz pojechać na Oktoberfest !
Nie wiesz, jaki jest prawdziwy sens picia piwa, dopóki nie usiądziesz w ogromnym namiocie pijąc z kufla, otoczona tysiącami osób, które robią to samo.
W ostatni weekend wybrałam się na popularny Oktoberfest w Monachium w Bawarii, czyli największy festiwal piwa na świecie.
Powiem szczerze, że nie jestem zwolenniczką piwa. Ale dla panującej tam atmosfery warto choć raz pojechać na Oktoberfest !
Nie wiesz, jaki jest prawdziwy sens picia piwa, dopóki nie usiądziesz w ogromnym namiocie pijąc z kufla, otoczona tysiącami osób, które robią to samo.
poniedziałek, 23 września 2013
Fiera del riso czyli targi ryżu w Isola della Scala
Werona - miasto słynnego balkonu i miłości niemożliwej czy Werona - miasto ryżu!
Ryżu powiecie, co za pomysł. A jednak tak ;-)
Ryżu powiecie, co za pomysł. A jednak tak ;-)
sobota, 7 września 2013
poniedziałek, 8 lipca 2013
Śladem Julii Roberts w l'Antica Pizzeria da Michele
Nic mi nie daje przyjemności w czasie moich wakacji jak zwiedzenie miejsc i wypróbowanie restauracji czy pizzerii z mojej listy.
Tak, mam mały notes, w którym są miejsca czy wakacje, które chcę zaliczyć. Od kiedy widziałam film „Jedz, módl się, kochaj” z Julią Roberts, zawsze mówiłam, że jak będę w Neapolu, to wstąpię da Michele.
I tak też się stało.
Żadna wizyta w Neapolu nie będzie kompletna bez zjedzenia pizzy w tej legendarnej pizzerii.
W 1870 r. rodzina Condurro rozpoczęła to, co miało stać się długą tradycją twórców mistrzowskiej pizzerii w centrum Neapolu.
Michele otworzył swoją pierwszą pizzerię w 1906 roku, w miejscu, w którym obecnie znajduje się Szpital Ascalesi, którego konstrukcja zmusiła rodzinę Condurro do przeprowadzki.
W 1930 roku pizzeria została przeniesiona do swojej obecnej lokalizacji, na ulicę Cesare Sersale. Ta mała, raczej nijaka pizzeria od 1870 roku robi najlepszą marinarę i margheritę, często opisywana przez ekspertów i dziennikarzy jako „the Sacred Temple of Pizza”.
W czym tkwi siła?
Jak mawiał założyciel Condurros „ Istnieją tylko dwa rodzaje neapolitańskiej pizzy, Marinara i Margherita, a reszta to śmieci i nie powinny być używane do produkcji pizzy, mogłyby tylko zmienić jej słynną autentyczność i smak”.
To sprawia też, że zamawianie jest łatwe nawet dla osób z zerowym pojęciem języka włoskiego.
Jeśli lubisz prostotę i wspaniałą pizzę jest to miejsce dla ciebie. Mała skromna pizzeria, bez żadnych ozdób.
Nie jest tajemnicą, że naturalne świeże składniki oraz sprawdzone metody na ciasto do pizzy na zakwasie są kluczem sukcesu.
Rodzina, tradycja, doświadczenie i naturalne składniki, łączą proste danie w arcydzieło.
Wykonane z miłością i troską, staje się sztuką, która cieszy wszystkie zmysły.
Pizza Da Michele nie jest przereklamowana.
Mój werdykt, nie mógł być inny: jest to najlepsza pizza, jaką kiedykolwiek jadłam.
Mój mąż i ja zamówiliśmy dwie Margherity. Oboje wypolerowaliśmy nasze talerze.
Ciasto było puszyste, chrupiące, i odpowiednio spalone w piecu. Brzmi to tak prosto, ale nie ma nic niezwykłego do pierwszego kęsa. Menu drinków jest również proste.
Wyszliśmy, płacąc € 12!
Miło widziany napiwek ;-)
Na pewno wrócę i będę czekać na stolik, choć na zewnątrz zwykle czeka 50 osób.
Nie chce mi się teraz innej pizzy próbować.
Z drugiej strony super wymówka, by znowu wybrać się Neapolu — choćby po to, by zjeść pizzę.
Radzę pojawić się o wczesnej porze. My mieliśmy szczęście, przyszliśmy do pizzerii przed obiadem wczesnym południem.
Nie było kolejki, szybko zaprowadzono nas do stolika, i pizzę podano natychmiast.
L’antica Pizzeria Da Michele
Napoli – Via Cesare Sersale, 1/3
(angolo Via P. Colletta)
Tel. 0815539204
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
Renata
Tak, mam mały notes, w którym są miejsca czy wakacje, które chcę zaliczyć. Od kiedy widziałam film „Jedz, módl się, kochaj” z Julią Roberts, zawsze mówiłam, że jak będę w Neapolu, to wstąpię da Michele.
I tak też się stało.
Żadna wizyta w Neapolu nie będzie kompletna bez zjedzenia pizzy w tej legendarnej pizzerii. W 1870 r. rodzina Condurro rozpoczęła to, co miało stać się długą tradycją twórców mistrzowskiej pizzerii w centrum Neapolu.
Michele otworzył swoją pierwszą pizzerię w 1906 roku, w miejscu, w którym obecnie znajduje się Szpital Ascalesi, którego konstrukcja zmusiła rodzinę Condurro do przeprowadzki.
W 1930 roku pizzeria została przeniesiona do swojej obecnej lokalizacji, na ulicę Cesare Sersale. Ta mała, raczej nijaka pizzeria od 1870 roku robi najlepszą marinarę i margheritę, często opisywana przez ekspertów i dziennikarzy jako „the Sacred Temple of Pizza”.
W czym tkwi siła?
Jak mawiał założyciel Condurros „ Istnieją tylko dwa rodzaje neapolitańskiej pizzy, Marinara i Margherita, a reszta to śmieci i nie powinny być używane do produkcji pizzy, mogłyby tylko zmienić jej słynną autentyczność i smak”.
To sprawia też, że zamawianie jest łatwe nawet dla osób z zerowym pojęciem języka włoskiego.
Jeśli lubisz prostotę i wspaniałą pizzę jest to miejsce dla ciebie. Mała skromna pizzeria, bez żadnych ozdób.
Nie jest tajemnicą, że naturalne świeże składniki oraz sprawdzone metody na ciasto do pizzy na zakwasie są kluczem sukcesu.
Rodzina, tradycja, doświadczenie i naturalne składniki, łączą proste danie w arcydzieło.
Wykonane z miłością i troską, staje się sztuką, która cieszy wszystkie zmysły.
Pizza Da Michele nie jest przereklamowana.
Mój werdykt, nie mógł być inny: jest to najlepsza pizza, jaką kiedykolwiek jadłam.
Mój mąż i ja zamówiliśmy dwie Margherity. Oboje wypolerowaliśmy nasze talerze.
Ciasto było puszyste, chrupiące, i odpowiednio spalone w piecu. Brzmi to tak prosto, ale nie ma nic niezwykłego do pierwszego kęsa. Menu drinków jest również proste.
Wyszliśmy, płacąc € 12!
Miło widziany napiwek ;-)
Na pewno wrócę i będę czekać na stolik, choć na zewnątrz zwykle czeka 50 osób.
Nie chce mi się teraz innej pizzy próbować.
Z drugiej strony super wymówka, by znowu wybrać się Neapolu — choćby po to, by zjeść pizzę.
Radzę pojawić się o wczesnej porze. My mieliśmy szczęście, przyszliśmy do pizzerii przed obiadem wczesnym południem.
Nie było kolejki, szybko zaprowadzono nas do stolika, i pizzę podano natychmiast.
L’antica Pizzeria Da Michele
Napoli – Via Cesare Sersale, 1/3
(angolo Via P. Colletta)
Tel. 0815539204
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku lub google+. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
Renata
wtorek, 4 czerwca 2013
Kolacja z Morderstwem
Oprócz tego, że lubię podróżować i gotować, uwielbiam czytać kryminały. Są moja trzecią pasją.
Od kiedy widziałam film "Zabity na śmierć"(amerykańska komedia kryminalna, gdzie główni bohaterowie filmu są parodiami znanych literackich detektywów), zawsze chciałam uczestniczyć w kolacji, gdzie będę detektywem.
Marzenie się spełniło i w maju z mężem zarezerwowaliśmy kolację z morderstwem, tak to się nazywa w dosłownym tłumaczeniu.
Bawiłam się niesamowicie, czas minął nie wiem kiedy.
Jedzenia było ful, ale pierwszy raz w życiu nie zwróciłam uwagę na to co jadłam, tak mnie to wszystko wciągnęło.
Kolacja z Morderstwem to wyjątkowy i niezapomniany wieczór. Zaczyna się aperytywem w gronie osób, które będą w niej uczestniczyć. Jest to doskonałym sposobem przełamania lodów. Następnie wszyscy jesteśmy dzieleni do stolików. My z mężem zostaliśmy przydzieleni do stolika detektywa Colombo, i tak z nami inne cztery pary. Oprócz tego na sali, są cztery inne stoły, i mały stół pośrodku gdzie zasiada czwórka aktorów.
Od kiedy widziałam film "Zabity na śmierć"(amerykańska komedia kryminalna, gdzie główni bohaterowie filmu są parodiami znanych literackich detektywów), zawsze chciałam uczestniczyć w kolacji, gdzie będę detektywem.
Marzenie się spełniło i w maju z mężem zarezerwowaliśmy kolację z morderstwem, tak to się nazywa w dosłownym tłumaczeniu.
Bawiłam się niesamowicie, czas minął nie wiem kiedy.
Jedzenia było ful, ale pierwszy raz w życiu nie zwróciłam uwagę na to co jadłam, tak mnie to wszystko wciągnęło.
Kolacja z Morderstwem to wyjątkowy i niezapomniany wieczór. Zaczyna się aperytywem w gronie osób, które będą w niej uczestniczyć. Jest to doskonałym sposobem przełamania lodów. Następnie wszyscy jesteśmy dzieleni do stolików. My z mężem zostaliśmy przydzieleni do stolika detektywa Colombo, i tak z nami inne cztery pary. Oprócz tego na sali, są cztery inne stoły, i mały stół pośrodku gdzie zasiada czwórka aktorów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
©
Kalejdoskop Renaty | All rights reserved.



















