Zuppa inglese to zachodzące na siebie warstwy biszkoptu lub biszkoptów nasączonych likierem (najczęściej używanym jest alkhermes) naprzemiennie z kremem cukierniczym.
Początki zupy są kontrowersyjne. Chociaż nazwa wydaje się wskazywać na obce pochodzenie, zuppa inglese jest w rzeczywistości włoskim deserem.
W Anglii nic o nim nie wiedzą. Do tej pory jego pochodzenie pozostaje spowite tajemnicą.
Jest kilka legend i opowieści o angielskiej zupie.
Podobno po raz pierwszy została przyrządzona w XVI wieku na prośbę angielskiego dyplomaty (niektóre teorie mówią prośbę, jednego z książąt d`Este, władcy Ferrary, który po powrocie z Anglii poprosił kucharza o odtworzenie „dolce”, którego kosztował na dworze elżbietańskim), który w tym momencie przybywał na dworze książąt Ferrary. Kucharz, w desperacji, przerobił przepis na włoski sposób, użył lokalnych składników, używając jako bazę pączek powszechnie używany na tym terytorium i zastąpił sherry równymi dawkami rosolio i alkermes. Uzyskany w ten sposób deser odniósł niesamowity sukces, a nazwa angielski była swego rodzaju hołdem dla dyplomaty, który nieświadomie zainspirował przepis. Renesansowe pochodzenie Zuppy Inglese wydaje się również wsparte przez składniki: rosolio i alkermes, które były faktycznie już rozpowszechnione i docenione we Włoszech od średniowiecza. Nie ma jednak wyczerpujących i udokumentowanych alternatyw dla tej hipotezy, co powinno również wyjaśniać, dlaczego epicentrum rozprzestrzeniania się tego deseru pokrywa się z dzielnicą Forlì.
Siena, Neapol i Rzym są równie zacięte w rywalizacji o pochodzenie angielskiej zupy. Choć przepis jest inspirowany kuchnią brytyjską, pozostał w duszy każdego Emiliańczyka tak bardzo, że nie tylko Artusi, ale większość restauracji w Emilii Romanii zalicza go do typowych deserów jego terytorium.




