czwartek, 26 lutego 2026

Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche

Moje wakacje w Grottammare były jak sen na jawie. Przyjemnie grzejące słońce, nasycony błękit morza, smakowite włoskie posiłki i wszechobecna atmosfera odpoczynku. Czego chcieć więcej?

Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Codziennie rano budził nas delikatny szum fal, a także śpiew ptaków. Opalanie, kąpiele w morzu – czas płynął nam nieubłaganie. Szerokie plaże, kolorowe parasole, a przede wszystkim – morze!
Popołudnia z mężem spędzaliśmy na spacerach w przybrzeżnych, urokliwych miasteczkach. Wieczorami delektowaliśmy się lokalną kuchnią. Każdy posiłek był wspaniały. 
Potem, spacerując brzegiem morza, podziwialiśmy zachód słońca przy szumie fal. Tak kończył się każdy idealny dzień.

W Grottammare nie byłam raz, ale kilkanaście.
Lubię tam jeździć. To miejsce ma w sobie coś magicznego. 
Spacerując wąskimi uliczkami starej części miasta, czuję się, jakbym cofnęła się w czasie.
Może to specyficzny morski zapach z nutą aromatu pinii? Może to zasługa leniwych popołudni na plaży, gdzie z książką w ręku skóra powoli nabierała opalenizny? Nie mam pojęcia. W moim przekonaniu Grottammare to kwintesencja idealnych wakacji. Oprócz pięknych plaż i zabytków jest tu coś więcej. To również są ludzie. Gościnni, serdeczni i zawsze uśmiechnięci. Zawsze chętnie pomogą, doradzą i opowiedzą o swoim mieście. Dzięki nim zawsze czuję się tam jak w domu.

Miasteczko jest idealnym połączeniem nowoczesności i tradycji. Nowoczesne hotele i sklepy sąsiadują z zabytkowymi budynkami i klimatycznymi trattoriami. Z każdej strony unosi się zapach świeżych owoców morza.

Grottammare to urokliwe średniowieczne miasteczko z widokiem na Adriatyk, otoczone sosnowymi lasami i drzewami pomarańczowymi. Momentami przypomina mi trochę Andaluzję.

Historia, która przesiąkła miasteczko, pozostawiła głębokie ślady w tkance miejskiej oraz w pamięci kulturowej tego miejsca. Kościoły, pałace i starożytne teatry mówią o jego tysiącletnich dziejach. Miasteczko gościło wielkich artystów i dało początek takim postaciom historycznym jak papież Sykstus V czy rzeźbiarz Pericle Fazzini.
Z nabrzeża w Grottammare roztaczają się piękne widoki na historyczne centrum miasta, ukryte wśród gęstej zieleni. To mozaika błękitu morza, ciepłych murów i secesyjnych willi, wzbogacona zapachem soli i pomarańczy.

Co zobaczyć w Grottammare?

Grottammare Alta, czyli „stara osada”, to górzysta część miasta. W rzeczywistości jest to średniowieczna miejscowość położona wysoko nad morzem i wtulona w jego krawędź. Samo miasto ma dwie odrębne fazy budowy. Pierwsza osada, położona wyżej, jest starsza. Ta na zboczu wzgórza jest młodsza.
Obowiązkowe punkty na trasie zwiedzania Grottammare Alta to:
  • Zamek;
  • Baszta Bojowa;
  • Teatr Pomarańczowy z Piazza Peretti i kościołem Sant'Agostino.
Proponuję zacząć zwiedzanie miasteczka od wzgórza. Tam znajdują się ruiny zamku, który zbudowano między IX a X wiekiem. Wąskimi uliczkami zamku można dotrzeć do nowszej części, pochodzącej z XV i XVI wieku. Idąc na spacer, miniesz kościół Santa Lucia. Niestety jest zamknięty, bo uszkodziło go trzęsienie ziemi. Kościół ten został zbudowany na zlecenie papieża Sykstusa V, pochodzącego z Grottammare.
W wyniku trzęsienia ziemi również niektóre domy są niezamieszkane i częściowo zaniedbane, co wyraźnie narusza malowniczy charakter wioski.
Idąc uliczkami wioski, które kiedyś chroniły fortyfikacje, dojdziesz do Torrione della Battaglia. Teraz jest tam muzeum Pericle Fazziniego, rzeźbiarza z Grottammare. Wieża Torrione della Battaglia została zbudowana około połowy XVI wieku, niedaleko zamulonego starożytnego portu. Zrobiono to, aby wzmocnić obronę wioski po najeździe piratów w 1525 roku.
Żeby dojść do Piazzetta Peretti, trzeba iść kilka minut pod górę. Z balkonu budynku z portykiem, gdzie znajduje się teraz Teatro dell'Arancio, roztacza się przepiękny widok. Teatr wziął swoją nazwę od drzewa, które kiedyś rosło na placu. Urzędnik miejski opiekował się nim każdego roku i dlatego był zwolniony z podatku od ogrzewania. Zbudowany pod koniec XVIII wieku, zajmuje znaczną część placu i ma trzy poziomy. Pośrodku drugiego poziomu widać posąg Sykstusa V, a szczególnie jego dłonie – zbyt duże i nieproporcjonalne do reszty. Po lewej stronie znajduje się Wieża Miejska z dzwonnicą, zegarem ufundowanym przez Piusa IX oraz niszą z Madonną z Dzieciątkiem.
Teatr znajduje się na loggii z łukami i sklepieniami, uważanej za serce starówki. Zyskał popularność jako jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w mieście, oferując malowniczy widok.
Architektura Grottammare przywodzi na myśl Riwierę Romagnolę. Na początku XX wieku to miejsce było popularnym uzdrowiskiem. Wiele bogatych rodzin budowało tu wtedy letnie domy. Często zatrudniali architektów, których inspirowała secesja. Jeśli chcesz zobaczyć najpiękniejsze przykłady tego stylu, pospaceruj wzdłuż wybrzeża, po Viale Colombo. Jest ona zbudowana z porfiru i białego marmuru karraryjskiego.
Idąc ulicą Viale Colombo na północ, zobaczysz po drodze Pomnik Żeglarstwa. Trochę dalej stoi rzeźba „Chłopiec z mewami” autorstwa Pericle Fazziniego. Tam znajduje się również pomnik, który przypomina o przekroczeniu 43. równoleżnika północnego.

Ciekawe miejsca do zwiedzania w okolicy Grottammare – co warto zwiedzić?

Oprócz leniwego wypoczynku na plaży znalazłam czas na zwiedzanie okolicy. Wybrałam się na wycieczkę do Ascoli Piceno, pięknego miasta z bogatą historią i architekturą. Zachwyciły mnie renesansowe place, kościoły i pałace.
Myśląc o Grottammare, przychodzi na myśl od razu Riwiera Palmowa, 15-kilometrowe wybrzeże od San Benedetto del Tronto po Cuprę Marittimą w Marche. Dotarcie do tych dwóch miejscowości otaczających średniowieczne miasteczko zajmuje zaledwie 10 minut.
Riwiera Palmowa (Riviera delle Palme) rozciąga się również w głąb lądu, z urokliwymi wioskami Offida i Ripatransone, oddalonymi o około 15–20 minut jazdy samochodem.

Zawsze kiedy myślę o wakacjach, wraca mi do głowy Grottammare. To miejsce, gdzie można odpocząć, zrelaksować się i naładować baterie. Pozostanie na zawsze w moim sercu. Planuję tam jeszcze kiedyś wrócić. Nie mogę się doczekać kolejnych spacerów po Lungomare, kolejnych kąpieli w morzu i kolejnych wieczorów spędzonych w miłym towarzystwie przy dobrym jedzeniu i winie. 
 Grottammare, do zobaczenia!

Gdzie zjeść?

Restauracja Osteria dell'Arancio, zlokalizowana w Grottammare Alta, serwuje tradycyjne potrawy kuchni regionu Marche, ciesząc się uznaniem wśród lokalnych mieszkańców i wzbudzając zainteresowanie turystów pragnących poznać smaki tego regionu. Lekki morski wiaterek będzie Ci towarzyszył przez cały czas trwania posiłku, sprawiając, że będzie on jeszcze bardziej przyjemny.

Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche
Grottammare – odkryj urokliwe miasteczko w regionie Marche

Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie: 

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter
  • A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę

Pozdrawiam 


Renata
Share:

Brak komentarzy

Kalejdoskop Renaty