16 stycznia 2013

Bajkowa kraina Alberobello

Alberobello to niewielkie miasteczko w prowincji Bari. Słynie z domów o niespotkanym nigdzie indziej kształcie, którego niesamowita architektura zapiera dech w piersiach.
Te ciekawe, bielone budynki o stożkowatym dachu są wizytówką Apulii.
Nazwa miasteczko pochodzi od Sylva Arboris Belli od słów albero, które po włosku znaczy drzewo oraz bellum, które po łacinie znaczy wojna. W dawnych czasach tamtejsze tereny były pozrastane przez lasy dębowe, z których to wykonywano broń wojenną.  
Miasteczko i jego okolice są największym skupiskiem trulli w Apulii, jest ich tam obecnie ponad 1500. 
Nazwa trullo wywodzi się od greckiego tholos (okrągły), bowiem podstawy domków są  okrągłe.  Dachy zbudowane są z wypukłych wapiennych płyt, mają kształt stożka i pomalowane są na biało.

Na dachu często malowano tajemnicze znaki, które prawdopodobnie miały działać przeciw  złu lub zapewnić szczęście domostwom. Możemy wśród malowideł zauważyć krzyże, gwiazdę Dawida oraz zwierzęta. Znaki miały także charakter identyfikacyjny. Wywodzą się z różnych tradycji o korzeniach pogańskich, chrześcijańskich, a nawet prymitywnych. 
W sklepach można dostać mapki z objaśnieniami co do każdego z napotkanych malowideł. 

Dzisiaj, w XXI wieku, większość mieszkańców Alberobello nie mieszka już w Trulli. Ponad 1500 cudownie zachowanych i odrestaurowanych trulli w mieście przekształcono w sklepy z pamiątkami, restauracje i, oczywiście, zakwaterowanie dla gości szukających wyjątkowych wrażeń. Nie trzeba jednak zostawać w hotelu na noc, by zobaczyć wnętrza domków, właściciele zachęcają, by zajrzeć do środka.
 
Wspaniale jest się przespacerować uliczkami wzdłuż truli, podziwiając kontrast pomiędzy białymi zabudowaniami, błękitem nieba i kolorowymi kwiatami zdobiącymi uliczki. 

W centrum krętych uliczek stoi kościół św. Antoniego, który również ma formę trulla. Został zbudowany w XX wieku przez jednego z ostatnich mistrzów budownictwa tego typu. 
Górę każdego domku wieńczy iglica, nazywana kluczem do trullo
W trullu nr. 1030 mieszczą się tzw. trulle syjamskie, dwa domy bez okien, charakteryzują się unikalnym kształtem dwóch stożków połączonych na górze. Legenda głosi, iż zamieszkiwali go dwaj bracia zakochani w tej samej dziewczynie. 

Najstarsze trulii pochodzą z XII wieku. Budowle tego rodzaju powstały, bo założyciele osady chcieli uniknąć płacenia podatku budowlanego. Trulle są zbudowane z samego kamienia bez zaprawy murarskiej (tzw. muretto a secco) tak by w razie kontroli poborcy podatkowego można je było bez problemu zburzyć i wybudować na nowo. 
Podczas inspekcji domy były szybko rozbierane, po czym ponownie składane.
Ulgę mieszkańcom przyniósł maj 1797, kiedy to król król Neapolu Ferdynand IV Burbon wydał dekret ogłaszający wolność Alberobello.
Od 1996 roku Alberobello jest na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. 

Żeby zrozumieć, co to znaczy mieszkać wśród trulli, udaj się do dzielnicy Rione Aia Piccola, która ma około 500 trulli i jest mniej skomercjalizowana. 

Inne interesujące miejsca w obrębie Alberobello to:

Trullo Sovrano jest jedyne trullo z dwoma piętrami w mieście, które jest teraz małym muzeum. Muzeum jest otwarte od 10.00 do 13.30 i 15.30 do 19.00 (w okresie od listopada do marca zostaje zamykane o godzinie). Wstęp kosztuje 1,50 €.

Kościół Sant'Antonio jest to kościół miejski, który, jak się domyślacie, zbudowany został w niepowtarzalnym stylu.

Casa d’amore jest to dom zbudowany w 1797 roku przez Francesco d’Amore, jednego z
przywódców powstania przeciwko tyranii rodziny Acquaviva, które zaczęło oznaczać koniec okresu feudalnego w Alberobello, ma zatem ma znaczenie historyczne. W czwartki rano odbywa się targ uliczny.

Będąc w Apulii koniecznie trzeba zobaczyć trulli w Alberobello. Widząc je nie sposób uciec przed wrażeniem, że właśnie znaleźliśmy się w jakimś bajkowym miasteczku z białymi domkami krasnoludków.

Najlepszy okres do zwiedzania?
Miasteczko nieuchronnie stało się trochę przepełnione wycieczkami, ale nadal można je zwiedzać, jeśli odwiedzicie je wcześnie rano albo w okresie jesienno zimowym.
Radzę przybyć tutaj przed 9.00 rano, aby zobaczyć Alberobello bez tłumu lub późnym popołudniem, kiedy większość odejdzie.
Nie oznacza to, że nie powiniście odwiedzać Alberobello. To miejsce jest wyjątkowe, zawiera bardzo ważną historię i trzeba je zobaczyć.

JAK DOJECHAĆ Z LOTNISKA W BARI DO ALBEROBELLO?

Alberobello położone jest w odległości około 49 kilometrów od Bari.
Z lotniska Bari do Alberobello dostaniemy się na pokładzie włoskich pociągów, ale najpierw musimy  dostać się autobusem do dworca kolejowego w Bari.
Chcąc dostać się z lotniska do centrum miasta do wyboru mamy dwie opcje: tańszą (autobus) i droższą (pociąg miejski).

I. Autobus nr 16

Do centrum Bari możemy dostać się na pokładzie miejskiego autobusu o numerze 16. Bilet w jedną stronę kosztuje 1 EUR (kupowany na lotnisku w księgarni lub automacie) lub 1,5 EUR (kupowany u kierowcy).  Przystanek autobusu znajduje się przed terminalem. Autobus dojeżdża do placu Aldo Moro przy dworcu Stazione Centrale. Autobusy kursują co ok. 35-50min. Czas podróży ok. 40min.
Pierwszy kurs autobusu jest o godzinie 5:10, natomiast ostatni o 22:20. Przydatne linki:
Rozkład autobusu 16
Strona przewoźnika

II. Pociąg miejski

Szybszą opcją dotarcia z lotniska do centrum Bari jest pociąg miejski. Za bilet w jedną stronę z przystanku Aeroporto do przystanku Bari Centrale zapłacimy 5 EUR. Możemy zaoszczędzić, jeżeli z terminalu podejdziemy do następnej stacji Europa (15min spacer). Wtedy za przejazd do centrum zapłacimy tylko 1,1 EUR. Pociąg kursuje co 30-40min, a podróż zajmuje około 20min.

UWAGA! 

Kolejka miejska zatrzymuje się na dworcu Ferrovie del Nord Barese / Ferrotramviaria położonym przy placu Aldo Moro. Na terenie Apulii kursują pociągi czterech różnych przewoźników (Trenitalia, Ferrovie Sud-Est, Ferrovie Appulo- Lucane oraz Ferrovie Nord-Barese). Każda z nich ma swój osobny dworzec (trzy z nich leżą bezpośrednio przy placu, a Ferrovie del Sud-Est za dworcem głównym Trenitalii przy ulicy Via Giuseppe Capruzzi).
Pociąg z lotniska do centrum Bari (linia żółta FM2 lub szara FR2)
Przydatne linki:
Rozkład jazdy pociągów
Cennik biletów

Pociąg lub autobus do Alberobello

Po wyjściu z autobusu lub kolejki miejskiej (musimy wyjść z dworca na plac) należy przejść na dworzec kolejowy Ferrovie del Sud-Est (przy ulicy Via Giuseppe Capruzzi). W tym celu musimy wejść na dworzec główny i kierować się znakami „Ferrovie del Sud-Est”. Dworzec położony jest tak na prawdę w odległości około 10 minut spacerem od dworca głównego. Żeby tam trafić należy wejść na dworzec główny Trtenitalia, skierować się schodami w dół w kierunku wszystkich peronów, dojść do końca i za wejściem na 10 peron skierować się schodami w lewo. Wychodzimy tamtędy na ulicę i widzimy na przeciwko kolejne zejście schodami na kolejne perony. Należy kierować sie do malutkiego wejścia usytuowanego między schodami. Nad tym wejściem widnieje napis „Bari Centrale” a pod nim skrót drugiego przewoźnika „FSE”. Są tam tylko dwa małe perony, jeden automat, który nawiasem mówiąc czytaliśmy, że się czasem psuje, i kasa biletowa. Podroż pociągiem z Bari do Alberobello trwa około dwóch godzin.

UWAGA! 

Pociągi nie kursują w niedzielę! W niedzielę zamiast pociągów kursują autobusy. Rozkład pociągów i autobusów znajdziecie tutaj
Za bilet w jedną stronę z Bari do Alberobello zapłacimy 4,9 EUR (pociąg) lub 4,2 EUR (autobus). Czas podróży to ok. 1h i 40-50min. Bilety możemy kupić w kasie na dworcu lub na stronie przewoźnika Ferrovie Sud-Est.

Mam nadzieję, że poczekacie na ciąg dalszy moich opowieści o Apulii.
Już teraz możecie poczytać o:

- 20 apulijskich miasteczek, które musisz zobaczyć będąc w Apulii  
- Grotta della Poesia w Apulii
- Gargano - dlaczego warto tam pojechać ? Praktyczny przewodnik
- Wyspy Tremiti


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Renata



Share:

7 komentarzy

  1. Mnie tęsknota za takimi miejscami dopada każdej zimy...
    I udaje,ze wygrzewam się w ciepłym słońcu na przykład w Apulii.
    Dziękuję Ci za te zdjęcia.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma za co.
    Mnie też bierze tęsknota,tym bardziej,że z oknem zima:)
    Serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochamy włoskie klimaty....rozmarzyłyśmy się ;):)....do lata jeszcze trochę....
    Piękne miejsce na ślicznych zdjęciach!
    Pozdrawiamy z "białej" Wielkopolski :):)
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje!
      Do lata jeszcze daleko,ale po wspominać zawsze miło,najważniejsze mieć wspomnienia:):)
      Pozdrawiam serdecznie tym razem tez choć na jedną noc "białej" Italii!
      Kalejdoskop Renaty

      Usuń
  4. Z Włoch znam lepiej tylko Emilię Romagnę, to taki "porządny", stateczny region. Nie wiedziałam, że w Apulii jest takie zaczarowane miejsce. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  5. W Apulii jest wiele tak bajecznych miejsc.Ja uwielbiam ten zakatek Wloch,dlatego na moim blogu bedzie wiele postow na ten temat.Zapraszam do sledzenia:)Emilia Romagna lezy obok mnie, piekny region:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wrażenie, że gdzie się we Włoszech, gdzie się nie pojedzie - jest klimatycznie i pięknie. Już się cieszę na Florencję w drugiej połowie września :) Ciekawe, czy bardziej mi się spodoba niż Rzym? :)

    OdpowiedzUsuń

Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych podanych w formularzu (IP oraz jeśli zostały podane: podpis, adres mail, strona www) przez tę stronę. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności.

Kalejdoskop Renaty