9 marca 2020

Weneckie ciekawostki. Kościół San Pantalon

W pobliżu tętniącego życiem Campo Santa Margherita znajduje się kościół, który kryje w swoim wnętrzu niesamowitą niespodziankę. Fasada z XVI-wiecznego kościoła z cegły nie daje żadnych wskazówek na temat zawartego w niej piękna. 
Kościół San Pantalon ma skromny wygląd. Nie przyciąga tłumów, tym bardziej że znajduje się blisko innych przepięknych kościołów weneckich takich jak San Rocco, Frari czy Carmini. 

Na pierwszy rzut oka wygląda raczej nieciekawe, ale wchodząc do środka, oszołamia. Arcydziełem tego kościoła jest sufit — największy na świecie obraz na płótnie, którego rozmiar jest naprawdę spektakularny. 

Malowany sufit, z fantastycznymi, percepcyjnymi liniami, które pozwalają ci uwierzyć, że sufit jest prawie nieskończony. Pomyśl sobie, że został pomalowany we fragmentach.

Sufit ma 443 metry kwadratowe. To, co na pierwszy rzut oka może wydawać się gigantycznym freskiem, typowym dla sufitów kościelnych, jest raczej wynikiem połączenia 40 płócien połączonych ze sobą i zamontowanych na jednym panelu: jest to tak zwane telèro, wsparcie obrazowe stosowane w sztuce weneckiej, które niszczy się w znacznie mniejszym stopniu niż fresk. Telèro ma większą odporność na wilgotny klimat laguny.
Obraz wygląda jak majestatyczna kompozycja, która unosi się do góry, nadając całości impetu. Ponoć jest to największe kiedykolwiek wykonane dzieło na płótnie na całym świecie.
Gdy tylko wejdziecie do środka, ogarnie was ogrom tego malowidła. Kościół nie jest duży, dlatego efekt kolorystyczny i dramatyczny jest jeszcze bardziej intensywny.
Obraz przedstawia męczeństwo i chwałę San Pantalon, dzieło Giovanniego Antonio Fumiani.
Gdy popatrzysz w górę, na twoich oczach pojawi się imponujący scenariusz, w którym struktura architektoniczna kościoła rozciąga się na architekturę malowaną, tworząc wyjątkową iluzję wizualną dzięki mądremu wykorzystaniu perspektywy. 
To nie przypadek, Fumiani specjalizował się w scenografii teatralnej. 
Artysta potrzebował aż 24 lata, aby wykonać tę kolosalną pracę, od 1680 do 1704 roku. Legenda mówi, że zmarł przy pracach wykończeniowych, spadając z rusztowania.

Istnieją dwa porządki "czytania" dzieła:
  • pierwszy to ten od dołu do góry zgodnie z perspektywą; 
  • drugi to ten, który podąża za obrazami uporządkowanymi w odrębnych grupach lub scenach, które się do siebie odnoszą.

Obraz przedstawia momenty śmierci i wstąpienie do nieba San Pantalone z Nikomedii w Bitynii — lekarza na dworze Maksymiliana i męczennika w latach 305-310. San Pantalone, oskarżony o magię i niewyjaśnione uzdrowienia, umieszczany jest w centrum sceny, gdy Jezus wita go w raju. Jest otoczony aniołami, girlandami, palmami i instrumentami muzycznymi. W dolnej części znajdują się postacie dwunastu apostołów, rozmieszczone dwa na dwa nad łukami prowadzącymi do kaplic, zaś w rogach przeciwnej fasady wyróżniają się cztery Cnoty: po prawej Twierdza i Wstrzemięźliwość, po lewej Sprawiedliwość i Roztropność. Natomiast w kierunku prezbiterium umieszczone są trzy Cnoty Teologiczne: Nadzieja, opierająca się na kotwicy, Wiara trzymająca kielich oraz Miłość obejmująca dziecko. Po prawej stronie otwiera się scena wyroku na Pantalone: tutaj męczennik, przedstawiony w całej swojej świetlistej chwale, prosi o przebaczenie własnym katom, słucha ostatecznego potępienia przez cesarza Dioklecjana — postać siedząca w czerwony płaszczu na tronie. Po lewej stronie płótna przedstawiona jest scena, w której kaci charakteryzują się szeregiem przedmiotów (lina, kij, haczyk), używanych na męczennikach, którym poddano również Pantalone, który jest tutaj wsparty w jego ostatnich chwilach życia przez Wiarę i Nadzieję, podczas gdy poniżej znajdujemy personifikacje Dumy i Furii. Po przeciwnej stronie przedstawiono Sprawiedliwość (przedstawiona jest z wagą) i Pokój (przedstawiony z gałązką oliwną). Kolejne interesujące odniesienie do zwycięstwa nad złem znajduje się również po prawej stronie w centralnej scenie płótna, gdzie anioł z mieczem karze grupę diabłów. Możemy również zauważyć anioł w kierunku prezbiterium, który wyłania się z łuku i trzyma gałąź lilii w prawej ręce, a po lewej dłoń męczeństwa jest wyraźne zaproszeniem do sakramentu Eucharystii.

Znakomita perspektywa z dołu do góry sprawia, że wydaje się, że kościół nie ma sufitu i płótno spogląda w oczy tych, którzy patrzą w głąb nieba! Tylko geniusz malarstwa mógł wyobrazić sobie obraz tej siły i cudu! Niesamowity przykład weneckiego baroku. Spojrzenie na zatłoczone niebo spowoduje u Was zawroty głowy i zdumienie!

Kiedy wejdziesz do kościoła, nie patrz od razu w górę, jeśli nie są włączone światła sufitowe. Koszt ich zapalenia to jedyne 1 Euro. Znajdują się po prawej stronie. 
Najpierw zapal światła, usiądź w środku kościoła, a następnie spójrz w górę.
Co za widok!

Adres:


Mam nadzieję, że poczekacie na ciąg dalszy moich opowieści o Wenecji. Już teraz możecie przeczytać:

10 darmowych atrakcji w Wenecji
Andare per bacari a Venezia - co to znaczy ?
Burano
Ca'Dario — pałac, który zabija
Co to jest Acqua Alta? Wszystko, co musisz wiedzieć o wysokiej wodzie w Wenecji.
Co to jest MOSE? Czy MOSE uratuje Wenecję?
Dlaczego kocham Wenecję ? Jak pokochać Wenecję ?
Duże ręce w Wenecji
Filmy, które zabiorą Cię do Wenecji
Giudecca - powiew świeżości
Gondole w Wenecji za 2 € - możliwe czy nie ?
Libreria Acqua Alta - może najdziwniejsza księgarnia świata?
Noclegi w Wenecji
Nowy punkt widokowy Wenecji - T Fondaco dei Tedeschi
Opłata za wstęp do Wenecji dla turystów
Pellestrina nieznany zakątek
Rzeźba Building Bridges w Wenecji
Sant' Erasmo - ogród Wenecji
Scala Contarini del Bovolo - najsłyniejsza klatka schodowa Wenecji
Stravedamento, magia Laguny Weneckiej
Torcello - mała perła laguny weneckiej
Vaporetto, czyli tramwaj wodny w Wenecji - wszystko co musisz wiedzieć
Weneckie ciekawostki
Wenecja na talerzu, czyli czego nie można przegapić kulinarnie w Wenecji
Wenecja. Dzwonnica św. Marka
Wenecja. Spacer po Ghetto Weneckim
Wenecja. Spacer po wyspie San Giorgio Maggiore
Wieża zegarowa w Wenecji
Zimowy spacer w pobliskiej Sottomarina


Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu. 
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.

Pozdrawiam

Renata


Share:

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych podanych w formularzu (IP oraz jeśli zostały podane: podpis, adres mail, strona www) przez tę stronę. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności.

Kalejdoskop Renaty