Zaczynam z cyklem przepisów z wyższej półki. We Włoszech mówią na to alta cucina, ja nazwę to "Stół z wyższej półki czyli jedzenie arystokratów".
Prosty przepis, jeszcze prostsze wykonanie, a wizualnie prezentuje się bardzo ciekawie. Czy ktoś z Was zaprzeczy, ze sztuka jedzenia bywa teatralna i widowiskowa. Ja na pewno nie. Wypróbowałam, i efekt jest niewiarygodny. Przepis należy do Carlo Cracco jednego z najlepszych kucharzy Włoch.
