Dziś chciałabym Wam zaproponować spritz Hugo.
Spritz Hugo jest idealny zwłaszcza latem - kiedy panują upały i trzeba często gasić jakoś pragnienie.
Wspaniałe orzeźwienie na upalne dni.
Różni się od koktajlu Hugo, jest nieco jaśniejszy, ale nie znaczy, że mniej smaczny.
Pochodzi z Południowego Tyrolu, szybko rozpowszechniony w Triveneto, Austrii i Niemczech.
Do spritza Hugo potrzebujemy prosecco, syropu z czarnego bzu, wodę gazowaną oraz liście mięty.
Hugo po raz pierwszy został zrobiony przez barmana Roland Gruber w 2005 roku miał on być alternatywą dla spritz Aperol.
Początkowo używano do niego syropu z melisy lekarskiej, który bardzo ciężko zdobyć w praktyce.
Syrop ten został szybko zastąpiony syropem z czarnego bzu, bardziej przystępny w sklepach.
Zapraszam ;-)
wtorek, 16 czerwca 2015
wtorek, 16 kwietnia 2013
Prosecco
Dziś dla odmiany post o winie.
Najpierw chciałam Wam opowiedzieć, że za winem nigdy nie przepadałam. Jak wyjechałam do Włoch byłam "ciemna" jeśli chodzi o wino.
Kto kiedyś pił wino w Polsce ?
Zakorzeniając się na włoskiej ziemi zawiera się przyjaźnie. Mam przyjaciela, którego często goszczę w moim domu. To on mnie nauczył"pić" wino. Przynosił w prezencie wino, któremu było daleko do byle jakiego. Tak zaczęła się moja miłość do wina. Nauczył mnie jakie wino kupować i jak je pić.
Nigdy nad tym nie myślałam, że będę "kochać" wino. W przyszłości mam zamiar zrobić kurs sommelier. Chcę go zrobić, bo dużo znajomych mi mówi, że mam nosa do wina. Jak będzie czas na pewno zrobię.
Najpierw chciałam Wam opowiedzieć, że za winem nigdy nie przepadałam. Jak wyjechałam do Włoch byłam "ciemna" jeśli chodzi o wino.
Kto kiedyś pił wino w Polsce ?
Zakorzeniając się na włoskiej ziemi zawiera się przyjaźnie. Mam przyjaciela, którego często goszczę w moim domu. To on mnie nauczył"pić" wino. Przynosił w prezencie wino, któremu było daleko do byle jakiego. Tak zaczęła się moja miłość do wina. Nauczył mnie jakie wino kupować i jak je pić.
Nigdy nad tym nie myślałam, że będę "kochać" wino. W przyszłości mam zamiar zrobić kurs sommelier. Chcę go zrobić, bo dużo znajomych mi mówi, że mam nosa do wina. Jak będzie czas na pewno zrobię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
©
Kalejdoskop Renaty | All rights reserved.

