Dzień Świętego Patryka był w ten weekend , nie miałam czasu wcześniej przygotować tego cheesecaka. Natknąłem się na ten przepis w zeszłym roku i nie mogłam się oprzeć. Odkryłam, że połączenie Guinnessa i czekolady jest cudowne. Ciasto jest dość proste w wykonaniu. Dodanie Guinnessa zmienia konsystencję i właściwości sernika czyniąc go bardziej sufletem niż sernikiem. Cała powierzchnia tego sernika będzie poruszać się przez cały czas, nawet po 2 godzinach pieczenia. Sernik jest wilgotny, ale także lekki i kremowy. Ma strukturę, którą wydaje się być skrzyżowaniem sufletu i krówki, jest po prostu niesamowity! Sernik jest mega czekoladowy już sam w sobie, a dodatkowo z piwem smakuje jeszcze lepiej. Szczerze mówiąc nie potrzebuje żadnych dodatków, ale można go podać z bitą śmietaną albo Baileysem, jak kto lubi.
