Jak podaje historia, przepis na chleb został stworzony przez Doris Grant w czasie wojny i opublikowany w jej książce w 1940r. Jest niezwykle prosty i szybki w wykonaniu dzięki użyciu suszonych drożdży. Zachowuje świeżość przez kilka dni(u mnie przez 3 dni swojego istnienia rzeczywiście był świeżutki). Ma cudownie chrupką skórkę, a dzięki mące razowej chleb jest niesamowicie sycący. Sekretem, przypadkowo odkrytym przez Doris Grant, i udoskonalonym przez nią, jest "nie zagniatanie" chleba, który może się wydawać sprzeczne z intuicją, gdyż jedną z zasad, aby uzyskać bochenek chleba, jest zagniatanie go długo. Natomiast Doris wykorzystała cukier trzcinowy, który przyczynia się do wyrośnięcia i utrzymania wilgotnego wnętrza, zapewniając też, że chleb nie wysycha po kilku godzinach. Ja zamiast cukru, użyłam miodu.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
czwartek, 24 stycznia 2013
Chleb o smaku piwnym w 5 minut
Przychodzicie z pracy i widzicie, że nie ma chleba. Mało czasu i nie wiecie co zrobić. Ja idę Wam z pomocą. Świeże, pyszne pieczywo tylko 5 minut pracy? Powiecie niemożliwe? Jednak jest to możliwe. Mi zrobienie tego chleba zajęło około 5 minut, reszta to pieczenie (1h).
Jak nie macie czasu, polecam!
Jak nie macie czasu, polecam!
sobota, 19 stycznia 2013
Ciabatta
Kto nie lubi tego chleba, chyba mało jest takich osób. Ciabatta to biały chleb popularny w kuchni włoskiej. Ciabatta po włosku oznacza "kapeć". Cudownie pachnąca, mięciutka w środku, z chrupiąca skórką sprawia, że kanapki z ciabatty są pyszne. Duże dziury powietrzne w środku powodują, że jest leciutka.
piątek, 14 grudnia 2012
Chleb biove
We Włoszech tradycja wypieku chleba sięga czasów starożytnych. To Rzymianie rozprzestrzenili tę tradycję na całą Europę.
Zapach świeżego domowego chleba i jego doskonały smak urzeka chyba każdego. Dlatego od pewnego czasu piekę chleb w domu.
Przekonałam się, że sztuka pieczenia chleba nie wymaga specjalnego wysiłku i może byż opanowana przez każdego, kto ma dobre chęci.
Dziś poddam przepis na chleb biove, który pochodzi z regionu włoskiego Piemontu. Robię jak nie mam czasu, ten chleb nie potrzebuje kilkugodzinnego wyrastania. Jest miękki w środku i kruchy na zewnątrz.
Zapach świeżego domowego chleba i jego doskonały smak urzeka chyba każdego. Dlatego od pewnego czasu piekę chleb w domu.
Przekonałam się, że sztuka pieczenia chleba nie wymaga specjalnego wysiłku i może byż opanowana przez każdego, kto ma dobre chęci.
Dziś poddam przepis na chleb biove, który pochodzi z regionu włoskiego Piemontu. Robię jak nie mam czasu, ten chleb nie potrzebuje kilkugodzinnego wyrastania. Jest miękki w środku i kruchy na zewnątrz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
©
Kalejdoskop Renaty | All rights reserved.



