poniedziałek, 26 lutego 2018

30 zdjęć, które przekonają Cię, że warto jechać na Teneryfę

Jeśli zastanawiasz się, czy warto jechać na Teneryfę, wiedz jedno – warto.
Teneryfa ma wiele do zaoferowania. Nie tylko piękne plaże. Nie tylko wulkan Teide.
Nie chodzi wyłącznie o zmianę klimatu czy zapierające dech w piersiach widoki.
Teneryfa intryguje i zachwyca swoją różnorodnością.
Uwiodą Cię urokliwe i maleńkie miasteczka, jak i przepiękne panoramy górskie.
Przedstawiam Wam zdjęcia, które wykonałam na Teneryfie. Mam nadzieję, że się Wam spodobają.
Usiądź spokojnie, weź kubek z kawą i zobacz to...a później kupuj bilet !

Teide
Share:

wtorek, 9 maja 2017

Wspinaczka na wulkan na wyspie Stromboli

Wspinaczka na wulkan na wyspie Stromboli to było moje marzenie od zawsze.
W rzeczywistości nie ma słów, by to wszystko opisać.
Nie ma wielu miejsc na tym świecie, gdzie można wspinać się na aktywny wulkan w nocy i zobaczyć aktywną erupcję w bezpieczny sposób.
Na wyspach Liparyjskich jest to wszystko możliwe.
Share:

sobota, 4 stycznia 2014

Wezuwiusz

Wezuwiusz uważany jest za jeden z najbardziej niebezpiecznych na świecie i jest również jedynym z czynnych wulkanów na kontynencie europejskim.
Widok z Neapolu na Wezuwiusz

Share:

piątek, 3 maja 2013

Etna i wąwóz Alcantara

Sycylia jest największą wyspą na Morzu Śródziemnym.
Na wybrzeżu Sycylii króluje Etna, najwyższy i największy w Europie czynny wulkan stożkowy.
Dymiący szczyt Etny widoczny jest niemalże z całej Sycylii.
W średniowieczu Etna nazywana również była Mongibello.
To połączenie dwóch słów – łacińskiego s
łowa mons i arabskiego gibel. Oba oznaczają górę.
Wznosie się na 3340 m n.p.m., ale jego wysokość z powodów wybuchów jest zmienna.
Jest to wulkan czynny, składający się głównie z trachitów i bazaltów.
Z krateru stale wydobywa się para i gaz, a w czasie erupcji dochodzą do tego bomby wulkaniczne i popiół.
Erupcje Etny są tak silne, że czasem doprowadza to do zamknięcia leżącego u podnóża wulkanu lotniska w Katanii.
Etna ma grubo ponad kilka setek pobocznych kraterów, w tym niektóre działające, a na wschodnim stoku znajduje się rozpadlina Valle del Bove, głęboka 1000 metrów.
Dolne stoki Etny są gęsto zaludnione, a do wysokości 800-900 metrów n.p.m. sięgają pola uprawne, sady i winnice.
Lasy głównie dębowe, kasztanowe i bukowe - rosną do wysokości 2200 metrów nad poziomem morza, a wysokogórskie murawy - do 3000 metrów.
Na tej wysokości te
ż mieści się obserwatorium wulkanologiczne. 
Wyżej można znaleźć już tylko zastygłą lawę.
Od V wieku zanotowano 80 dużych wybuchów, a najsilniejszym z nich był wybuch w 1669 roku, została zniszczona ca
ła Katania.
Wulkan odwiedzają tłumy turystów mimo związanego z tym ryzyka, których nie zniechęcają nawet dymiące wyziewy.
Często nie można zbliżać się do głównego krateru ze względu na nieprzewidywalność erupcji. Wiadomo, kiedy są spodziewane, ale nie da się ustalić dokładnej daty.
Wycieczka na Etnę ma sens tylko i wyłącznie wtedy, gdy widzimy, iż nie ma żadnych chmur w okolicach wulkanu.
Tak też było kiedy byłam
ja, wybuchy nie pozwoliły nam się zbliżyć do głównego krateru, mimo to wycieczka była interesująca.
Uprzedzam, że zdjęcia mogą Was rozczarować.
Nie będzie potoków lawy, nie będzie zaglądania do wnętrza głównego krateru i nie będzie wspinaczki na szczyt.
Wulkan jest aktywny cały czas, większości z tych atrakcji jest zabronione.
Ja zwiedzałam Etnę jeepem pod opieką wulkanologa. 

Cały dzień trzęsienia w samochodzie. 
Trasa jest bardzo kręta i stroma. 
Zapytacie po co tam pojechałam, warto.
Wulkan jest niesamowity!
Księżycowy krajobraz bez żadnej oznaki życia.

Share:
Kalejdoskop Renaty