W Montecchio Maggiore, w prowincji Vicenza, kilkadziesiąt kilometrów od miasteczka, w którym mieszkam, znajduje się niespodziewana przestrzeń, którą odkryłam stosunkowo niedawno. Miejsce, którego nie spodziewasz się znaleźć, takie, w którego istnienie nie wierzysz, że jest możliwe.
Fundacja Bisazza właśnie taka jest: to oaza spokoju i harmonii z dala od chaosu obecnego świata, z atmosferą, która sprawia, że czujesz się gdzie indziej i jednocześnie jak w domu. Ale zacznijmy od początku.
