Fundacja Bisazza właśnie taka jest: to oaza spokoju i harmonii z dala od chaosu obecnego świata, z atmosferą, która sprawia, że czujesz się gdzie indziej i jednocześnie jak w domu. Ale zacznijmy od początku.
Firma Bisazza została założona przez Carlo Bisazzę w Vicenzy w 1956 r. Od początku swojego istnienia była zaangażowana w produkcję szklanych płytek mozaikowych dla firm budowlanych. Z biegiem czasu osiągnęła bardzo duży sukces, stając się światowym liderem.
Jednak to nie tylko marka produkująca mozaikę – od jakiegoś czasu to również organizacja non-profit powstała z uwagi i wrażliwości na design i sztukę. Jest to całkowicie prywatna inicjatywa, która rozwijała się stopniowo. Ponad 7500 metrów kwadratowych fabryki przemysłowej zostało przekształcone w 2012 r. przez architekta Carlo Dal Bianco w przestrzeń muzealną. Wnętrza gromadzą stałą kolekcję prac zleconych przez Bisazza artystom i projektantom na przestrzeni ponad dwudziestu lat. Są to instalacje gromadzone przez długi czas na wystawach prywatnych i prezentowane na różnych wydarzeniach typu Salone del Mobile i London Design Festival, a teraz udostępniane publiczności za darmo. Od monumentalnego fotela Prousta Alessandro Mendiniego po samolot Jetset Jaime'a Hayona.
W środku można podziwiać prace oraz instalacje sygnowane przez współczesnych projektantów i architektów oraz rotacyjne wystawy fotograficzne. Stała kolekcja składa się z serii instalacji zaprojektowanych przez: Torda Boontje, Aldo Cibica, Sandro Chię, Jaimego Hayona, Arika Levy'ego, Alessandro Mendiniego, Fabio Novembre, Mimmo Paladino, Johna Pawsona, Andrée Putman, Ettore Sottsassa, Studio Job, Patricię Urquiolę, Marcela Wandersa i Richarda Meiera.
Każde pomieszczenie kryje w sobie niezwykłą niespodziankę, jest osobną bajką. Wizyta w fundacji wywołuje zdumienie i podziw.
Już wejście do Fundacji pokazuje, że nie jesteś w przypadkowym miejscu: jadąc samochodem z drogi, wjeżdża się przez otwór w gęstym i zadbanym żywopłocie, godnym pałacu Królowej Kier z Krainy Czarów.
Budynek fundacji to nowoczesne pomieszczenie uwydatnione przez majestatyczną ścianę o ciemnych i wyrazistych kolorach, na której wyróżniają się kolorowe róże. Mozaika okrywa wszystkie ściany, podłogi i sufity, obok okna zasłoniętego długą i elegancką białą zasłoną. Całość oświetlają delikatne lampy podłogowe.
Kiedy wchodzisz do środka, nagle wkraczasz w świat koloru i fantazji. Instalacje zadziwiają swoją wielkością. Niektóre są po prostu nieproporcjonalne, ale dzięki temu są piękne. Przestrzenie są duże, co powoduje początkowe zdezorientowanie. Sądzę, że było to zamiarem architekta, który chciał, aby każdy zwiedzający poświęcił więcej czasu na dogłębne zbadanie kolekcji.
Fundacja Bisazza jest otwarta gratis dla wszystkich. Wystarczy zarezerwować wejście tutaj.
Adres:
Viale Milano 56, Montecchio Maggiore-Alte Ceccato VI
Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:Jednak to nie tylko marka produkująca mozaikę – od jakiegoś czasu to również organizacja non-profit powstała z uwagi i wrażliwości na design i sztukę. Jest to całkowicie prywatna inicjatywa, która rozwijała się stopniowo. Ponad 7500 metrów kwadratowych fabryki przemysłowej zostało przekształcone w 2012 r. przez architekta Carlo Dal Bianco w przestrzeń muzealną. Wnętrza gromadzą stałą kolekcję prac zleconych przez Bisazza artystom i projektantom na przestrzeni ponad dwudziestu lat. Są to instalacje gromadzone przez długi czas na wystawach prywatnych i prezentowane na różnych wydarzeniach typu Salone del Mobile i London Design Festival, a teraz udostępniane publiczności za darmo. Od monumentalnego fotela Prousta Alessandro Mendiniego po samolot Jetset Jaime'a Hayona.
W środku można podziwiać prace oraz instalacje sygnowane przez współczesnych projektantów i architektów oraz rotacyjne wystawy fotograficzne. Stała kolekcja składa się z serii instalacji zaprojektowanych przez: Torda Boontje, Aldo Cibica, Sandro Chię, Jaimego Hayona, Arika Levy'ego, Alessandro Mendiniego, Fabio Novembre, Mimmo Paladino, Johna Pawsona, Andrée Putman, Ettore Sottsassa, Studio Job, Patricię Urquiolę, Marcela Wandersa i Richarda Meiera.
Każde pomieszczenie kryje w sobie niezwykłą niespodziankę, jest osobną bajką. Wizyta w fundacji wywołuje zdumienie i podziw.
Już wejście do Fundacji pokazuje, że nie jesteś w przypadkowym miejscu: jadąc samochodem z drogi, wjeżdża się przez otwór w gęstym i zadbanym żywopłocie, godnym pałacu Królowej Kier z Krainy Czarów.
Budynek fundacji to nowoczesne pomieszczenie uwydatnione przez majestatyczną ścianę o ciemnych i wyrazistych kolorach, na której wyróżniają się kolorowe róże. Mozaika okrywa wszystkie ściany, podłogi i sufity, obok okna zasłoniętego długą i elegancką białą zasłoną. Całość oświetlają delikatne lampy podłogowe.
Kiedy wchodzisz do środka, nagle wkraczasz w świat koloru i fantazji. Instalacje zadziwiają swoją wielkością. Niektóre są po prostu nieproporcjonalne, ale dzięki temu są piękne. Przestrzenie są duże, co powoduje początkowe zdezorientowanie. Sądzę, że było to zamiarem architekta, który chciał, aby każdy zwiedzający poświęcił więcej czasu na dogłębne zbadanie kolekcji.
Fundacja Bisazza jest otwarta gratis dla wszystkich. Wystarczy zarezerwować wejście tutaj.
Adres:
Viale Milano 56, Montecchio Maggiore-Alte Ceccato VI
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.
- Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje.
- Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
- Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty!
- Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter.
- A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę
Renata






















1 komentarz
Przyznam sie, że nie słyszałam o fundacji.
Prześlij komentarz