sobota, 26 marca 2016

Życzenia wielkanocne

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych
składam najserdeczniejsze życzenia. 


Share:

wtorek, 22 marca 2016

Koktajl mimoza

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejny koktajl - koktajl mimoza.
Tradycyjny koktajl mimoza wykonany jest z soku pomarańczowego i wytrawnego białego szampana.
Koktajl został prawdopodobnie wynaleziony przez barmana w Paryskim Ritzu w 1925 roku, który dał mu nazwę kwiatu, którego kolor mu go przypominał.
Istnieje spór na temat początków koktajlu: jedni twierdzą, że powstał w Ritzu, inni, że jest on wersją koktajlu Buck’s Fizz - koktajl zwany tak od nazwy londyńskiego lokalu Buck's Club, w którym został zaserwowany po raz pierwszy kilka lat wcześniej.
Rzeczą oczywistą jest to, że koktajl mimoza ma więcej alkoholu od Buck’s Fizz, dlatego dwa koktajle nie mogą być uznawane za równe.
Koktajl Mimoza jest jednym z najbardziej znanych wariantów koktajlu Belliniego.
We Włoszech zwykle pijany jest przed posiłkiem jako aperytyw, natomiast za granicą serwowany głównie podczas brunchu w niedzielę, jako alternatywa soku pomarańczowego.
Ekonomiczną wersją jest użycie prosecco zamiast szampana co sprawia, że koktajl ma mniej wyrazisty smak. Nie znaczy, że mniej smaczny.
Zapraszam ;-)

Share:

poniedziałek, 21 marca 2016

Aromatyzowana marchewka

Bardzo lubię aromatyzowaną marchewkę z piekarnika.
Jest znakomitą alternatywą dla tradycyjnej surówki z marchwi na zimno lub marchewki gotowanej.
Przepyszna, bardzo chrupiąca, idealny dodatek do dań obiadowych!
Zapraszam ;-)

Przepis na marchewkę.
Share:

wtorek, 15 marca 2016

Dni Fai 2016 - lista zabytków za darmo do zwiedzenia w ten weekend we Włoszech

Le Giornate FAI di Primavera(dni wiosy FAI) to największe publiczne wydarzenie organizowane corocznie przez FAI - włoski Funduszu Ochrony Środowiska.
Jeśli wybieracie się do Włoch w ten weekend (19 i 20 marca) to warto wiedzieć, że będzie można zwiedzić za darmo 900 zabytków w 380 miastach Włoch.
Tego co dużo osób nie mówi, a moim zdaniem rzecz najważniejsza, wiele prywatnych muzeów, zabytków i parków archeologicznych otwiera w ten dzien swoje drzwi ;-)
Patrzecie na INGRESSO ESCLUSIVO!

Share:

niedziela, 13 marca 2016

Jak polskie blogerki spędzają święta wielkanocne we Włoszech ?

Włoska Wielkanoc różni się od polskiej pod wieloma względami. Nie jest tak uroczyście, jak w Polsce, nie ma tutaj zwyczaju święcenia pokarmów i świątecznego śniadania, nie ma dyngusa! Brakuje jej trochę tego specyficznego ducha świąt, uroczystych obrządków i kolorów polskich pisanek. Wielka Sobota to niestety zwyczajny dzień. Jajka królują, owszem, ale tylko w postaci ogromnych jajek czekoladowych, którymi obdarowuje się dzieci i nie tylko. Dla Włochów święta wielkanocne są bardzo istotnym wydarzeniem towarzyskim, którego wagę podkreśla powiedzenie: Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi, czyli Boże Narodzenie należy do rodziny, Wielkanoc z kim chcesz. 
Na ogół Wielkanoc we Włoszech, obchodzi się na dwa sposoby: wyjazd na cały okres świąt, często z przyjaciółmi albo domowe świętowanie, z małym wypadem na piknik albo przynajmniej wyjściem z domu na dłuższy spacer w Wielki Poniedziałek. Pomimo tego wyrażenia Włosi zazwyczaj spędzają niedzielę z rodziną, natomiast Poniedziałek Wielkanocny, czyli Pasquettę spędzają z przyjaciółmi. Wielkanoc to przede wszystkim czas spotkań w rodzinnym gronie. Głównym posiłkiem dnia, wręcz symbolicznym momentem dla włoskich rodzin, jest wielkanocny obiad. Menu tego posiłku jest bardzo zróżnicowane, a każdy region posiada swoje typowe wielkanocne potrawy. Jednak na włoskich stołach przeważają potrawy z baraniny, mięso z jagniąt, cielęciny czy koziego mięsa podawane z młodymi ziemniakami i smażonymi karczochami. Jeśli chodzi o słodkości, to nie może zabraknąć tradycyjnej włoskiej Colomby, czyli gołębicy. Jest to puszysta babka, nadziewana migdałami, kawałkami czekolady, bądź posypana cukrem pudrem, kształtem przypominająca gołębia w locie. Przepis znajdziecie tutaj

Trudno zresztą generalizować – kuchnia włoska ma tyle odmian i zwyczajów, ile regionów, miast i wsi. Miesiąc temu zaprosiłam do współpracy polskie blogerki mieszkające na stałe we Włoszech i piszące o Włoszech. Poprosiłam, aby każda opisała, jak spędza Święta Wielkanocy. Okazało się, że każda spędza je w inny sposób, są cechy wspólne, ale jak to bywa we Włoszech każdy region to inna rzeczywistość. Inne zwyczaje i obrzędy. Moim zdaniem dziewczyny wybrnęły z zadania świetnie! Oceńcie sami! Oto jak polskie blogerki spędzają święta wielkanocne we Włoszech.
Zdjęcie autorstwa Marzeny
Share:
Kalejdoskop Renaty