wtorek, 8 sierpnia 2017

Włoski sos pomidorowy do słoików na zimę

Pomidory można serwować na wiele sposobów.
Dziś dzielę się moim przepisem na klasyczny, włoski sos pomidorowy idealny do makaronu. Wystarczy ugotować makaron i dodać tak przygotowany sos.
Pewnie większość z Was nieraz robiła go na obiad. Ale czy był on naprawdę włoski? Aksamitny w swojej konsystencji i jednocześnie orzeźwiająco pomidorowy, z delikatnie wyczuwalną aromatyczną nutą ziół.
Zimą świetnie smakują przetwory, które przywołują wspomnienia lata. Są też idealne, gdy brakuje nam czasu na szybki obiad.
Zapraszam :-)
Jak przyszykować włoski sos?

Składniki:

  • 2 kg dojrzałych pomidorów
  • oliwa 
  • 4 ząbki czosnku 
  • kilka gałązek świeżego cząbru 
  • sól i pieprz do smaku 
  • 2 łyżeczki cukru
Z podanej porcji uzyskałam 2 słoiki o pojemności 0,5 l

Przygotowanie:

Kluczowe jest, aby pomidory były w pełni dojrzałe.
Myjemy dokładnie pomidory.
Umieszczamy w misce. Na czubku każdego z nich nacinamy nożem krzyżyk.
Zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 2 minuty, a następnie odcedzamy.
Jak przyszykować włoski sos?

Następnie zalewamy na parę minut zimną wodą – w ten sposób skóra odejdzie prawie sama.
Usuwamy skórę z pomidorów, usuwamy nasiona, kroimy w kostkę (dzięki sparzeniu nie sprawi nam to trudności).
Do rondla wlewamy oliwę, dodajemy rozgniecione ząbki czosnku. Trzeba uważać, aby smażony czosnek nie był zbyt długo smażony na silnym ogniu.
Jak przyszykować włoski sos do słoików? J
Gdy czosnek się zeszkli, dodajemy pomidory. Doprawiamy solą i pieprzem. 
Jak przyszykować włoski sos do słoików? J
Gotujemy około 30 minut. Pod koniec gotowania dodajemy cząber. 
Jak przyszykować włoski sos do słoików? J
Następnie dodajemy cukier, w ten sposób zostanie usunięta gorycz. Ale cukier dodajemy tylko wtedy, gdy nasze pomidory nie były zbyt dojrzałe.
Kiedy sos jest gotowy, przekładamy do słoiczków i zakręcamy. Pasteryzujemy, jeśli chcemy przechowywać go dłużej i mieć pewność, że sos się nie zepsuje.

Jeśli interesuje cię kuchnia włoska to zapraszam do lektury: Mój apetyt na Włochy. To moja najnowsza książka.




Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie: 
  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę. 
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku. Codziennie nowe zdjęcia, inspiracje, ciekawe informacje. 
  • Dołącz do mojej grupy Włochy po mojemu.
  • Śledź mnie na Instagramie @kalejdoskoprenaty
  • Otrzymuj ‚List z Włoch’ zapisując się na newsletter
  • A jeśli lubisz jak opisuje Włochy, to kup moją książkę

Pozdrawiam 


Renata
Share:

7 komentarzy

pożeramstrony pisze...

O widzisz! A właśnie dostałam od mojej cioci skrzyneczkę pachnących, ekologicznych pomidorków:D

dobraporadnia pisze...

Zastanawiam się czym w tym przypadku zastąpić cukier, ale chyba może być ksylitol?

Pichceniomania pisze...

No i pysznie! Też lubię mieć takie zapasy na zimę :)

Unknown pisze...

Uwielbiam! Świetny pomysł z tym słoikowaniem :)

Unknown pisze...

O dzieki serdeczne.znalazłam co chciałam.teraz biorę się do roboty!lubię łatwe przepisy,siach prach i gotowe :-)

Akslugor pisze...

W ten sam sposób robię sos pomidorowy do makaronów. Mniej zagęszczony używam do zapiekanej cukinii po prowansalsku którą uwielbiam.
Serdecznie pozdrawiam 🙂

Anonimowy pisze...

Super, napewno zrobię 😋 pozdrawiam 🙂

Kalejdoskop Renaty